| Statystyki |
» Użytkownicy: 274
» Najnowszy użytkownik: Alvinpauff
» Wątków na forum: 355
» Postów na forum: 11,551
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 26 użytkowników online. » 2 Użytkownik(ów) | 23 Gość(i) Bing, subzero, tomakin
|
| Ostatnie wątki |
Obłączki
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
3 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 5,989
» Wyświetleń: 1,087,438
|
Sztuczna inteligencja o a...
Forum: Inne
Ostatni post: tomakin
17 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 27
» Wyświetleń: 3,478
|
Szybkie pytania
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
02-01-2026, 04:10 PM
» Odpowiedzi: 291
» Wyświetleń: 211,888
|
Obowiązkowa kastracja psó...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
01-25-2026, 02:18 PM
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 245
|
Krytyka metodologii VITAL...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: subzero
01-05-2026, 08:57 AM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 483
|
Zapodaj coś o czym myślis...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: Temper
12-11-2025, 10:08 PM
» Odpowiedzi: 467
» Wyświetleń: 125,865
|
Jak zmniejszyć ryzyko cho...
Forum: Inne
Ostatni post: tomakin
11-15-2025, 08:26 PM
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 887
|
Zawroty głowy i osłabien...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: tomakin
11-15-2025, 08:25 PM
» Odpowiedzi: 79
» Wyświetleń: 111,957
|
dziwne uczucie w głowie
Forum: Inne
Ostatni post: sebastian86
10-30-2025, 02:20 PM
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,093
|
Deep AI jako nowatorskie ...
Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
Ostatni post: tomakin
10-27-2025, 01:17 AM
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 16,845
|
|
|
| wypadające włosy |
|
Napisane przez: dubutsu - 03-02-2022, 04:01 AM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (3)
|
 |
Cześć,
jest to mój pierwszy post, także cześć wszystkim, dawno nie rejestrowałem się na żadnym tego typu dość kameralnym forum, to nie wiem jakie zwyczaje są w trendach, ale zwykle coś krótko o sobie się pisało, więc by też pośrednio nakreślić mój przypadek - będzie groźnie - jestem osobą trans płciową żeńską, czyli urodziłem się mężczyzną (z formy męskiej korzystam temu bo tą posługuję się siłą czynników zewnętrznych w rzeczywistości + zażenowanie), mam 22 lata z czego od dwóch biorę estrogen iniekcjami, co jakiś czas hormony płciowe badając, ostatnim razem, rok temu i te były ok; mam niedoczynność tarczycy, depresję, byłe już wykluczone podejrzenie zespołu cieśni nadgarstka (więc choroby autoimmunologiczne najpewniej odpadają) - po skierowaniu na blok operacyjny xD, czy torbiel szyszynki xD.
Emmm od czego by to, tarczyca ewidentnie mnie nie lubi, w pół roku z minimalnie poniżej dolnego przedziału więc 0,4 bliżej mi nieokreślonej jednostki TSH (przy 112mcg), po prawie górny przedział 4 coś tam (przy 75mcg) - obecnie biorę euthyrox w dawce 88mcg drugi tydzień, jeszcze nie miałem okazji badać. Tytuł tematu, zakładałby by tylko na tym się skupić, na razie przynajmniej.
Idąc dalej, przewlekle leczę się na depresję, zakładam że gdybym wcześniej nie bał się przyznać rodzicom, byłbym na nią leczony na wiele przed 18r życia, a tak to nawet renta mi nie przysługuje xD... w każdym razie, przerobiłem 3 różne grupy substancji, końcowo do wniosku dochodząc, że to bez sensu i ma ona podłoże psychologiczne, a jeśli fizyczne, choćby w kwestii mojego permanentnego zmęczenia, przez które ledwo co życie ogarniam, to może ciągnącego się za mną niedożywienia jakimś cudem, bo sprzed 2 lat, w związku z czymś co nazywa się dysforią płciową, ograniczałem jedzenie literalnie określonych białek, tylko temu, by nie prowadzić zbędnie do maskulunizacji, a bezpośrednio z zdrowiem się nie licząc, trudno. Staram się prowadzić zróżnicowaną dietę, ciągle się doinformowywać, to jeśli to jest chociaż częścią powodem, to będzie mi smutno jak bardzo zawiodłem.
Nie wiem co piszę, jest noc. Krótko mówiąc lecą mi silnie włosy, tarczyca potencjalnie jest średnia, mam depresję - nie podoba mi się żadne wymienione xD
https://imgur.com/a/ZCXLJD8 - załączam moje piękne zakola, wyglądające jak łysienie androgenowe, przy czym postępuje to za szybko w dodatku mam żeńską gospodarkę hormonalną, wiem że kobiety mogą mieć problem z dht, ale raczej nie tak intensywnie co mężczyzni; 2 widać grubość tych włosów, po tych odstających od "konturu" - w sumie, grubość powinienem był wziąć w cudzysłowie; trzy, lista badań którą przed chwilą sporządziłem, jestem biedakiem, to połowę konta wyrzucę na to, przy tym nie ma dłużej cierpliwości na POZ - jeśli ktoś ma sugestie wobec tej listy, słucham i bardzo będę, z góry wdzięczny.
To tyle, ciekawe czy z tej ściany coś wynika, bo nie sprawdzałem, nie chce przyjmować postawy żądającej z łaską, jak tak to wygląda to niecelowo. Dziękuję wszystkim za dojście aż tu : ]]]]
I
zapomniałem dodać że nie mam W OGÓLE śliny, słyszałem już u lekarzy że to przez antydepresanty, które jak odstawiłem, to zwalanie winy było na tarczycę
|
|
|
| pospinanie mięsnie klatki |
|
Napisane przez: piotrdr86@gmail.com - 02-23-2022, 11:39 AM - Forum: Inne
- Odpowiedzi (57)
|
 |
Hejka w niedziele Miałem taki kurewski Atak Paniki jakiego nie miałem już 5 lat,że ciągnie się za Mną do tej pory.
Podkusiło Mnie coś na większą ilość piwa.
teraz bolą Mnie plecy klatka łydki i łeb jeszcze się nie zregenerował.
Tomakin pamiętam gdzieś wrzucałeś dobre ćwiczenie na rozluźnienie klatki,ale nie mogę go zlokalizować.podrzucisz??
Docelowo jestem umówiony do Fizjoterapeuty.
a Może to kortyzol jeszcze kręci się po organizmie po tak silnym stresie??może trzeba go wypierniczyć jakimś krótkim bieganiem 5-6 km.??
|
|
|
| Stres oksydacyjny i witamina A |
|
Napisane przez: Benek - 02-21-2022, 03:10 PM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (7)
|
 |
Przeczytałem ostatnio artykuł o witaminie A, E i C na nerwicę lękową i jako że leczę się na nerwice i tężyczkę już dobrych kilka lat i źle reaguje na suple to zaciekawiło mnie. Jak ma dokładnie wyglądać ta terapia, bo jednak 25 000 j.m. witaminy A to całkiem sporo i mam obawy że jednorazowa tak duża dawka może zaszkodzić, jak to brać, rozkładać na porcje?
|
|
|
| Treonian magnezu |
|
Napisane przez: simon_se - 02-17-2022, 10:35 AM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (5)
|
 |
Dzień dobry.
U mnie tężyczka poparta próbą tężyczkową juz jakis czas temu. Lekarz przepisał 4x 100mg cytrnianu magnezu + 1x200mg Ca (calperos 500) dziennie.
Na przemian biegunki/zaparcia lub obie opcje na raz, zszedlem od razu do mniejszych dawek lecz nawet jedna tabletka magnezu przez kilka dni pod rzzad wywoluje dziwne dolegliwosci, oslabienie, zawroty glowy, problemy z brzuchem.
Co z nowymi formami magnezu ? Czytalem ze treonian magnezu nie powoduje tak czesto dolegliwosci zołądkowych ,a np Glinian Magnezu pomaga na bezsennosc z ktora tez mam poblemy.
Jest jakis haczyk czy warto po prostu sprawdzic je na sobie ?
|
|
|
| Organizm rano a wieczorem |
|
Napisane przez: mediapunta - 02-13-2022, 12:36 PM - Forum: Inne
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Czy da się określić co się dzieje z organizmem w okresie od rana do wieczora?
Często jest tak, że jakieś psychiczne dolegliwości pojawia się ze znacznie większą intensywnością wieczorem, a rano są marginalne.
Moje hipotezy:
- przez sen napełnia się poziom elektrolitów (?), który w trakcie dnia się zużywa (i np. magnez skacze w dół)
- kręgosłup odpoczął przez sen, więc poluźniły się różne naciski na nerwy / zwyrodnienia, które z ruchem podczas dnia będą się znów nasilać
- umysł jest świeży, nie napełniony myślami, łatwiej nad nimi panować
- sen reguluje napięcie mięśniowo-szkieletowe, albo napięcie nerwowe, które potem w trakcie dnia wraca
To są jedynie intuicyjne, niepoparte żadną poważną wiedzą tezy, chętnie usłyszę, czy są sensowne.
Mam wrażenie że w ten sposób łatwiej może być identyfikować choroby/zjawiska, poprzez zrozumienie zależności rano-wieczór.
Dzięki
Łukasz
|
|
|
| Zawroty głowy i osłabienie. |
|
Napisane przez: Joadia2028 - 02-08-2022, 09:39 PM - Forum: Choroby cywilizacyjne
- Odpowiedzi (79)
|
 |
Hej Tomakin ,jak zawsze wracam gdy nie potrafię sobie pomóc .Od kilku tygodniu mam intensywny tryb życia dzieci dom i do tego doszedł remont czasem śpię tylko po 4 godziny .W tamtym tygodniu zaczęłam się źle czuć tak kręciło mi się w głowie że traciłam równowagę i każdego dnia budziłam się było niby ok a za chwile robiło mi się słabo i zawroty glowy powiem ci szczerze że bardzo zaczęło mi to utrudniać życie .Kupiłam sobie Olimp complex B12 z żelazem a wcześniej elektrolity bo szczerze się przyznam że zaczęłam dużo kawy rozpuszczalnej pić i bałam się że wyplukalam sobie elektrolity i po tych witaminach czuje się już lepiej ale jeszcze nie do końca to jest to .Zanim dopadły mnie zawroty brałam b complex ,cysteinę,cynk ,magnez i potas ,czasem miedź .Teraz jeszcze mam w stopie takie skurcze jakby mi palce gniotło jest to bolesne uczucie.Dodam że mam od zawsze nie dociśnienie ale nigdy mi się to we znaki nie dawało.Mam nadzieję że mi pomożesz Pozdrawiam Serdecznie.
|
|
|
| Koniec pandemii |
|
Napisane przez: subzero - 01-27-2022, 06:59 PM - Forum: Pogaduszki
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Tomakinie, jak przewidujesz? Kiedy się wreszcie skończy ta pandemia i wróci normalność świat bez restrykcji, gdy nie będzie tylu zgonów na COVID?
|
|
|
| Czy te objawy to nerwica z myśli, czy jakieś niedobory? |
|
Napisane przez: DrzewoCedrowe - 01-18-2022, 12:06 PM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (6)
|
 |
Witam serdecznie, mam 22 lata i piszę tutaj na forum aby może uzyskać jakąś pomoc dotyczącą moich objawów. Oficjalnie jestem zdiagnozowany na nerwicę przez psychiatrę oraz przez lekarza POZ. Może zacznę od początku: Pod koniec 2019 roku zacząłem bez powodu odczuwać lęk, który przychodził zupełnie bez powodu (np. podczas jazdy samochodem) i który mijał po chwili. Zacząłem też zauważać drżenie ciała, najbardziej rąk podczas wykonywania jakiś czynności, ale można by powiedzieć że olewałem to, bo nie było to aż tak uciążliwe. Moment krytyczny nastąpił podczas rozpoczęcia pandemii koronawirusa, nie powiem że zacząłem się stresować tym co będzie, stres zawładnął mną kompletnie, ale wydaje mi się że straciłem po prostu odporność na stres (jak pisałem wcześniej pojawiał się bez powodu, a to wystawiło mnie bardziej na stresujące sytuacje). Oprócz mega mocnego stresu nic się więcej nie działo, ale po miesiącu takiego stresowania się dokładnie w tym samym dniu moje ciało zaczęło drżeć i zaczęły skakać mi mięśnie, również w tym samym dniu pojawił się cuchnący katar, który co rano ma kolor zielony. Olewałem to, stwierdziłem że to stres, jednak zaczęło być coraz gorzej. Po rozmowie o pracę dostałem prawie ataku paniki, ale olałem to. Moment krytyczny nastąpił miesiąc po tym wydarzeniu podczas jazdy samochodem, myślałem ze zemdleje, zaczęło mi się robić ciemno przed oczami, odczuwałem ogromny lęk, czułem mrowienie wokół ust oraz masakryczne bicie serca. Pojechałem do szpitala, tam zrobili mi EKG, na którym lekarz stwierdził że mogę mieć wypadanie zastawki mitralnej. Dostałem skierowanie do POZ gdzie wykonano mi morfologie i elektrolity. Dodatkowo dostałem skierowanie do kardiologa. Miałem tam zrobione echo serca oraz kolejne EKG. Ogólnie wszystkie badania POZ jak i u kardiologa wyszły w normie (echo serca również, więc zastawki mam niby ok). Dodatkowo kupiłem też pakiet badań tarczycy, moczu, na boreliozę oraz cały pakiet morfologii jeszcze kilka miesięcy przed udaniem się do POZ i wszystkie badania tam były w normach laboratoryjnych. Lekarz kazał udać mi się do psychiatry, tam zacząłem brać escitalopram, po którym kompletnie nic mi się nie chciało, po 4 tygodniach zacząłem brać Duloksetynę która również nie zadziałała. Ogólnie leki odrobinę zmniejszyły lęk, ale objawy somatycznie nie zmniejszyły się. Od samego początku odczuwam szereg objawów które są zwalane na nerwicę, które nie mijają po zastosowaniu antydepresantów... Lekarz przepisał mi nawet alprazolam, po którym lęk po prostu znika, ale ja dalej czuje się źle pod względem siły mięśniowej i drżenia, osłabienia, kłucia w klatce piersiowej. Z tym drżeniem byłem nawet u neurologa, który stwierdził że jest to drżenie samoistne i że mam się tym nie przejmować. Przyjmowanie propranololu nic nie zmieniło. Teraz opiszę swoje objawy, może ktoś będzie w stanie mi pomóc:
- Ciągłe zmęczenie, brak motywacji
- Tragiczna kondycja
- Bóle łydek w niektóre dni
- Nieustający lęk który trzyma mnie przez cały dzień i zmniejsza się wieczorem, gdy jestem zmęczony i czuję sedację
- Drżenie mięśni podczas np. trzymania jakiejś rzeczy, również drżenie nóg podczas wchodzenia po schodach, drżenie palców, głowy, języka (oczywiście w momencie wykonywania jakiegoś ruchu, nie w spoczynku)
- Czasem problemy z równowagą
- Skakanie włókien mięśniowych na całym ciele bez powodu i bardzo się to nasila po wysiłku, zauważyłem że np. po długim marszu na moich łydkach strasznie skaczą mi pojedyncze włókna mięśniowe (Tutaj jeszcze jest taka sytuacja, że po długim trzymaniu pistoletu na myjni w ręce i trzymaniu przycisku od wężą, moja ręka i palce drżą, czuje zmęczenie w tej ręce, pojawiają się również pojedyncze skoki mięśni, mogę powiedzieć że dzieje się to zawsze po jakimś wysiłku mięśniowym, czy to nogą, ręką czy czymkolwiek).
- Kłucie w klatce piersiowej, najczęściej po lewej stronie, kłucie mięśni, najczęściej łydek lub pleców
- Kołatania serca
- Dodam też że mam taki objaw, że po niektórych posiłkach zwiększa mi się strasznie tętno i przestaje po kilku godzinach, nie wiem, może to refluks.
- Kłucie w jelitach
Jeżeli chodzi o odżywanie to od kilku lat spożywałem energetyki i piłem dużo alkoholu, ale nie wiem czy to może mieć jakiś związek, skoro badania we krwi wyszły w porządku. Co polecacie mi zrobić? Uwierzyć w nerwicę i się męczyć jak nic nie pomaga? Osobiście nie chce mi się wierzyć że nerwica jest spowodowana myśleniem, a raczej na odwrót, jakimś problemem organicznym.
|
|
|
|