Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to w celu poprawy komfortu przeglądania strony i wyświetlania spersonalizowanych reklam. Zgoda na te technologie pozwoli nam na przetwarzanie danych takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. O stosowanych plikach cookies można przeczytać tutaj. Jeśli nie zgadzasz się na stosowanie plików cookies, opuść serwis.
Od 4 miesięcy ciągle mam duszący kaszel, a flegmę w gardle od roku. Na początku nie zwracałem na to uwagi, ale raz gdy musiałem pobiec gdzieś sprintem to złapała mnie okropna duszność, zatykanie w klatce piersiowej, kołatanie serca wraz z tak jakby przeskakiwaniem serca lub zamieraniem i ból za mostkiem. To samo ale nieco słabiej złapało mnie, gdy miałem egzamin i mocno się stresowałem. Ciągle też mam flegmę w gardle i ciężko mi przełykać pokarm, bardzo ciężko się odkrztusza, syropki odkrztuśne nie pomagają, a jak uda się odkrztusić to gardło mam praktycznie zapchane flegmą. Do tego cały czas uczucie, że coś mi w klatce siedzi, taka ciężkość wraz z drapaniem.
Byłem z tym u lekarza pierwszego kontaktu i nawet na pogotowiu i nic nie wykazały podstawowe badania rtg klatki, gazometria, ekg, lekarz stwierdził, że to może coś pocovidowe. Co to może być? Za kilka miesięcy mam pulmonologa.
Cześć. Od kilku miesięcy po infekcji wirusowej zmagam sie z następującymi objawami:
-lewostronne (twarz, klatka piersiowa lewa strona, reka, noga) uczucie napięcia, mrowienie, drętwienie.
-znaczne pogorszenie stanu psychicznego (ciagle zamartwianie się, wsłuchiwanie w organizm, stany zbliżone do ataków paniki itp)
-uczucie znuzenia, zmeczenia, braku motywacji do czegokolwiek
-sine oczy mimo iż nigdy takich nie miałem
Wszystko zaczęło sie w lutym i pierwsze kilka tygodni byly bardzo ciężkie ze względu na drętwienie kończyn i bóle serca, wierzyłem że zaraz umrę itp. następnie zaczelo sie poprawiać na wskutek suplementacji i naturalnego procesu zdrowienia.
-EKG norma
-echo serca norma
-próba tezyczkowa negatywna
-odruchy neurologiczne, czucie, reakcje w normie badane przez dwóch neurologów
-rezonans magnetyczny głowy norma
-morfologia wykonana trzykrotnie pod różnym kątem rozbudowana pod względem tarczycy, neurologicznym, B12, D3 itp norma oprócz monocytów, ciagle ponad normą od 4 miesięcy. (załączniki).
Jaka suplementacja i w jakich dawkach moze pomoc na te schorzenie? Co mozna zadziałać w tym zakresie
Z góry dziękuję za odpowiedź. ?
Branie duzych ilości jednego obniza poziom innych, tak? Czyli jak biore cynk to musze martwic sie jeszcze zelazem i miedzią. A nie zapomnieliśmy o czyms, np o manganie albo czym innym?
Mam pytanie, ogólnie jestem zdrowa. Chcę zrzucić parę kg i do tego wzmocnić włosy bo wypadają, ze skórą też jest tak sobie. Ostatnio słyszałam, że Zincas Forte to dobry LEK. Nie suplement. Czy macie jakieś doświadczenia?
Zakupiłabym i oprócz tego chciałabym brać:
- NAC 600 mg - 2x1,
- D3 2000 IU - 1x1,
- omega 3 EPA 1000 mg - 1x1,
no i ten Zincas. Jak myślicie będzie ok?
mieszkam sobie w akademku gdzie usredniony student je zupke chinska, staram sie jesc codziennie 500g brokula delikatnie usmazonego z patelni ale mi to katorga, na ile (a moze jak dlugo) suplementy chocby te grupy b moga mi stanowic zamiennik?
Czy są na rynku jakieś probiotyki które nie produkują kwasu d-mlekowego ?
Probiotyk który obniża ilość bakteri produkujących kwas d-mlekowy ?
Po każym probiotyku z apteki mam nasilone objawy.
Powinno sięw takiej sytuacji brać same Bifidobacterium ??
Witam. Otóż 3 tygodnie temu pojawiła się u mnie choroba (mocny ból gardła, stan podgorączkowy oraz katar i kaszel), próbowałem jakiś czas leczyć się na własną rękę, lecz bez skutku. Lekarz przepisał mi wtedy antybiotyk, który bardzo mi pomógł, lecz niestety nabawiłem się grzybicy (i tutaj jest moja wina - za dużo słodyczy i tym podobne). Dodam, że stosowałem flucofast oraz nystatyne, które niewiele pomogły. Zastanawiam się co można brać żeby pozbyć się tego z języka oraz trochę z gardła (lekkie naleciałości)?. Słyszałem, że warto płukać szałwią oraz zmienić dietę (zero słodyczy, białego pieczywa czy makaronów.
Olej z ogorecznika zawiera 10% GLA, olej z konopii dostepny juz w kazdym spozywczym zawiera 2,5% GLA. Cenowo zdecydowanie oplaca sie kupic bardziej olej z konopii, a jak z formą i przyswajalnoscia?
W kilku miejscach na tym forum było mówione o dawkach selenu od 400 do nawet 600 mcg. Czy to nie za duże dawki, w wielu miejscach w internecie piszą, że takie dawki powyżej 400 mcg to już dawki śmiertelne i toksyczne powodujące marskość wątroby, obrzęk płuc lub inne niebezpieczne skutki. Jak to jest z tym selenem?