This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 280
» Najnowszy użytkownik: grego0712
» Wątków na forum: 362
» Postów na forum: 12,406

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 49 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 46 Gość(i)
Applebot, Bing, Google

Ostatnie wątki
Obłączki
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
6 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6,656
» Wyświetleń: 1,263,836
Zapodaj coś o czym myślis...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
Wczoraj, 03:25 PM
» Odpowiedzi: 531
» Wyświetleń: 143,609
Blog treningowy o wszystk...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
05-30-2026, 07:06 AM
» Odpowiedzi: 167
» Wyświetleń: 27,709
Niedobór potasu?
Forum: Depresja, nerwica etc
Ostatni post: wuwua
05-25-2026, 07:34 AM
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 273
Skrajna nieporadność życi...
Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
Ostatni post: Temper
05-24-2026, 09:35 PM
» Odpowiedzi: 940
» Wyświetleń: 238,653
Sztuczna inteligencja o a...
Forum: Inne
Ostatni post: subzero
05-19-2026, 09:46 AM
» Odpowiedzi: 33
» Wyświetleń: 4,581
Szybkie pytania
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
05-14-2026, 01:35 AM
» Odpowiedzi: 312
» Wyświetleń: 223,148
Beka z Wykopu
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: neko1witek
05-11-2026, 06:59 PM
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 239
Temat na przepowiednie to...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
04-01-2026, 03:30 PM
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 434
Wysoki cholesterol, genet...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: subzero
02-26-2026, 10:20 PM
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 232

 
  rTMS na OCD
Napisane przez: Brain fog - 01-12-2022, 07:36 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (7)

Bedzie to generalny watek dotyczacy rTMS na OCD, narazmie mam jedno pytanko:

Czy z doświadczenia badania dobiegają końca zgodnie z ''Estimated Study Completion Date''?



https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT0...=3&rank=27

Fajnie, że testują na OCD ten nowy protokół, który sięga 90% remisji u osób z depresją. Tylko szkoda, że badanie ma się zakończyć w 2028...


https://clinicaltrials.gov/ct2/show/stud...=3&rank=17

To z kolei 2025 i  testują więcej obszarów mózgu, aby wszyscy pacjenci z różnymi neurobiologicznymi formami OCD uzyskały remisję. W jakimś badaniu 2/7 pacjentów miałą redukcje objaów 90%, 1/7 55%, a reszta blisko 0. Ta 3 grupa składała się z osób z osób, u którym nie zadziałało wieleee SSRI i innych terapii. Właśnie te badania przeprowadzali na Stanfordzie I ze względu na osoby bez efektu będą próbowali stymulować w wielu miejscach mózgu

Wydrukuj tę wiadomość

  Herbata zielona - korzyści vs ryzyko
Napisane przez: subzero - 01-01-2022, 04:00 PM - Forum: Pogaduszki - Odpowiedzi (5)

Jak to jest z herbatą zieloną? Kiedyś tomakin ją mocno odradzał ze względu na fluor. Czy jednak ze względu na korzyści warto pić herbatę zieloną mimo fluoru? Czy w ogóle jakiekolwiek korzyści potwierdzone naukowo?

Wydrukuj tę wiadomość

  Jak sobie radzicie ze swoją wiedzą?
Napisane przez: NICE - 12-24-2021, 09:44 PM - Forum: Suplementy - Odpowiedzi (4)

Gdy ktoś znajomy pisze że ma chorobę o której wiadomo że może pomóc na nią jakiś suplement to mam wielką chęć mu powiedzieć o tym suplu, ale nie chcę uchodzić za dziwaka, który zajmuje się czarnuszką i ogorecznikiem. Wszędzie widzę suple. Ktoś cierpi, może mu pomoc jakiś suplement, i mam do wyboru albo zostać dziwakiem, albo mieć świadomość że nie próbowałem mu pomóc. Najgorzej było do tej pory ze stwardnieniem rozsianym, śmiertelna choroba, widziałem czasami kobietę która na nią cierpiała, gadałem czasem z nią, ale po prostu nie byłem w stanie zacząć z nią dyskusji o oleju z wiesiołka i twierdzić że jestem mądrzejszy od wszystkich lekarzy. To są przecież poważne rozterki moralne. Jak sobie radzicie ze swoim power levelem?

Wydrukuj tę wiadomość

  Podwyższone żelazo
Napisane przez: Prast00 - 12-19-2021, 11:48 AM - Forum: Inne - Odpowiedzi (17)

Cześć, zrobilem sobie badania kontrolne.  I mam podniesione żelazo. W 2014 roku też robiłem badania i też miałem podniesione żelazo. Zaczałem wczoraj o tym czytać i trafiłem na temat o hemochromatozie.  Ponoć w tej chorobie jest problem z genem który odpowiada za absorbcje żelaza, normalnie jest to kontrolowane i organizm przyswaja tyle ile chce, natomiast z tą chorobą organizm przyswaja zawsze 100% co może powodować nadmierną ilość żelaza w organizmie. Nie zbadałem ferrytyny i to był błąd.  Natomiast czy jest szansa że mam tą chorobę mając tak niewiele podniesiony poziom?  jem mięso 5 razy w tygodniu albo i częściej. No i zastanawiam się nad witaminą B12 czy nie włączyć suplementacji.  Zapytałem na reddicie i doradzono mi sprawdzenie czy nie mam problemów z insulinoopornością bo ona może powodować podniesienie poziomu żelaza.

https://zapodaj.net/97ddf58510ceb.jpg.html
https://zapodaj.net/a39d00f92524a.jpg.html

2014 rok
https://zapodaj.net/bb9024f9c0f63.jpg.html

Wydrukuj tę wiadomość

  Cysteina
Napisane przez: Sarnas - 12-18-2021, 09:35 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (3)

Siemanko, korzystał ktoś z cysteiny? Jakie efekty, i ogolnie informacje o tym, bo wertując po polskim google strasznie ubogo na ten temat jest.

Wydrukuj tę wiadomość

  Po terapii TMS - iTBS 90% osób z depresją osiągnęło remisję
Napisane przez: Brain fog - 12-17-2021, 05:41 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (3)

Jakie jest prawdopodobieństwo poprawy po zastosowaniu rTMS ?

To zależy od stosowanego protokołu ale też wielu innych czynników. Uważa się, że ok 50% chorych na depresję lekooporną reaguje poprawą nastroju. 1/3 tych pacjentów osiągnie całkowitą remisję (wyleczenie).
W 2019r. grupa naukowców z najlepszej na świecie uczelni medycznej – Uniwersytetu Stanforda, opublikowała wyniki badań (SAINT-TRD) specjalnie opracowanego bardzo intensywnego protokołu leczenia iTBS, w którym aż 90% chorych na depresję osiągnęło remisję (pełne wyzdrowienie). Jest to prawdopodobnie najbardziej skuteczna w historii psychiatrii terapia przeciwdepresyjna. Protokół SAINT-TRD trwa 5 dni z rzędu a stymulację przeprowadza się 10 razy dziennie. Wykonujemy go w naszym gabinecie.

Czy ktoś z chorych o tym słyszał lub próbował? Coś mi się wydaje to zbyt piękne, albo to zawrotna cena kilku tysięcy sprawia, że jest to mało dostępne mimo niesamowitej efektywności.

@Tomakin?

Wydrukuj tę wiadomość

  Nerwica objawy od 1,5miesiąca
Napisane przez: pkoz89 - 12-15-2021, 08:25 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (13)

Cześć, 

Od póltora miesiąca zmagam się z objawami nerwicy lękowej. Lęki i natrętne myśli przyszły po wekendzie podczas któego piłem alkohol i bralem leki typu ibuprom i teraflu z powodu przeziebienia. Najgorzej czuję się w nocy i nad ranem po przebudzeniu. Zauważyłem też, że chwialmi czuję się gorzej po jedzeniu. Jestem aktywny fizycznie. Biorę neomag cardio 3x + wit.b complex 3x. Do tego melisa, i wyciag z dziurawca 4x dziennie. Czuje poprawe lecz nadal miewam ataki. Dziś wykonałem szczegółowe badania. Prośba o podpowiedz co dalej i jak się suplementować ? W załaczniku badania.



Załączone pliki Miniatury
           
Wydrukuj tę wiadomość

  Ciągłe uczucie duszności
Napisane przez: Kate - 12-15-2021, 05:56 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (1)

Czesc, 

Mam od dziecka uczucie dusznosci w sytuacjach stresowych, mialam czasami wieloletnie przerwy od tych objawow ale dzisiaj sa juz tak nasilone, ze musialam pojsc z tym do psychiatry, poniewaz wszelkich specjalizacji lekarze nie widza tutaj nic innego jak problem na tle nerwowym. 

Zaczelo sie gorzej od jakis 4 lat, odkad zachorowalam na jelito drazliwe i zapalenie zoladka po antybiotykoterapii. Od tamtej pory, moze po jakis 10 latach spokoju, objawy wrocily ze zdwojona sila. Najgorsze jest to, ze jak bylam dzieckiem, to wystepowaly raz na kilka miesiecy w nocy a teraz jako osobie doroslej (31 lat) towarzysza mi rowniez w ciagu dnia i zrobil sie big mess, poniewaz przestalam robic juz wiele rzeczy sama przed obawa, ze dusznosci znow wroca. 

Dusznosci na dzien dzisiejszy zdarzaja mi sie wszedzie, gdzie jestem sama: w pociagu, w centrum handlowym, prowadzac auto, itd. Dodam, ze niczego nidgy sie nie balam i zawsze bylam bardzo aktywna, towarzyska, prowadzilam wiele km samochod sama, co juz dzis nie jest mozliwe, i nagle to wszystko sie zburzylo przez to ku...stwo (sory!). Najlepiej dzis czuje sie w towarzystwie meza i praktycznie bez niego juz nigdzie nie chodze. 

A! i zdarzaja mi sie tez jak pracuje w domu przed kompem i np wkurzy mnie ktos na spotkaniu na Teams ; ). Nagle czuje po prostu taki scisk w klatce piersiowej i musze nabrac powietrze, albo po prostu wymusic ziewanie, zeby zaczerpnac odpowiednio duzo powietrza. I tutaj sie robi bledne kolo, poniewaz w taki sposob robie to caly czas, az samo nie ustanie bo cos odwroci od tego moja uwage. 

Wiec majac juz dosc tych objawow, poszlam do psychiatry, mam Xetanor 10mg na pierwsze 2 tygodnie, potem 20mg i to ma niby pomoc ale kompletnie nie moge sie pogodzic z tym, ze to niby nerwica i ze musze brac na to psychotropy + robic psychoterapie, kiedy tak naprawde nie odczuwam takiej potrzeby. Stresuje sie jak kazdy o rozne rzeczy zyciowe, ale nie ubolewam nad niczym dlugotrwale, jestem z natury optymistka, ale moje cialo reaguje po prostu nadmiernie. Nie boje sie po prostu niczego, poza tymi uczuciami dusznosci bo sa mega nieprzyjmne, utrzymuja sie czasami kilka godzin i to jest taki typowy scisk w klatce piersiowej, ktory nie chce puscic. 

Czy znacie moze takie przypadki? Czy magnez moglby tutaj pomoc? Potas mam niby w normie... Ale mysle kupic Aspargin i pozazywac po 6 tabletek dziennie, zeby zobaczyc, czy moze zadziala... 

Dzieki za wszelkie porady i za chcec przeczytania moich wypocin. 

Pozdrawiam

Wydrukuj tę wiadomość

  Nerwica
Napisane przez: wuwua92 - 12-07-2021, 11:44 PM - Forum: Depresja, nerwica etc - Odpowiedzi (3)

Witam wszystkich, na wstępie zaznaczam że moja wiadomość może być nieco chaotyczna ale już jestem zmęczony tym wszystkim i trafiłem tutaj traktując to forum jako ostatnią deskę ratunku. Otóż w tym miesiącu mija dokładnie 5 lat jak przeżyłem swój pierwszy atak paniki i generalnie to w tamtym okresie miałem dużo stresu oraz mało sypiałem i finał tego wszystkiego miał miejsce na posiadówie u znajomych gdzie po paru piwkach zostałem namówiony do wzięcia amfetaminy, a jako że tak super świetnie się siedziało to uznałem że co mi tam, będzie fajnie. Nad ranem jak już miałem się powoli zbierać do domu nagle przestałem kontaktować i serce zaczęło mi tak walić że myślałem że zaraz mi wyskoczy i od tamtej pory aż po dziś dzień mam codziennie przez całą dobę objawy typu: duszności, skakanie mięśnie na całym ciele w tym powieki, skoki ciśnienią, zimne dłonie oraz stopy, ciągłe uczucie poddenerwowania (czasami mam takie uczucie jakbym miał jakiś silnik w klatce piersiowej i cały czas czuje że mi tam coś drży) itd itp. Od tamtego momentu zwiedziłem wiele gabinetów od kardiologa po innych lekarzy gdzie za każdym razem badania wychodziły idealnie i mówiono mi że jestem zdrów jak ryba i że to na tle nerwowym. Zaznaczę że mam fobie społeczną (niezdiagnozowaną bo nie byłem nigdy u psychiatry czy psychologa ale wszystkie objawy na to wskazują) i od małego codziennie wiele normalnych sytuacji czy to w szkole czy w rozmowie z obcą osobą gdziekolwiek sprawiały mi problem i mega się stresowałem. Dochodzi fakt że swojego czasu piłem dużo alkoholu i nigdy jakoś szczególnie nie dbałem o dietę więc myślałem że może to niedobór magnezu ale kiedyś specjalnie pojechałem aż do Wrocławia zrobić badanie wewnątrzkomórkowe to niby dalej wychodziło że magnez mam w normie, no chyba że to badanie to jedna wielka ściema (za to jak zrobiłem zwykłe badania krwi to miałem wapń przy górnej granicy, a czytałem że to jest oznaka niedoboru magnezu ale nie wiem czy dobrze pamiętam).Robiłem także próbę tężyczkową czy jak to tam się zwie i nadal nic nie wyazało. Mam wrażenie że może to być jednak niedobór jakiegoś pierwiastka bo pomimo fobii i całego tego syfu od 5 lat to nie mam żadnej traumy czy złego samopoczucia, a wręcz przeciwnie czuję się mentalnie bardzo dobrze i na chwile obecną nie mam żadnych większych zmartwień więc taka nerwica na tle psychicznym nie ma najmniejszego sensu, a właśnie nie chciałbym faszerować się jakimiś lekami więc dalej szukam innego rozwiązania.  Moje pytanie do Was albo bardziej do Tomakina bo on tutaj chyba poza Tibią ma wysoki lvl - Jakie badania powinienem teraz zrobić i co o tym myślisz/myślicie? z góry dzięki i czekam na odpowiedź

Wydrukuj tę wiadomość

  Trudności z oddawaniem moczu
Napisane przez: NICE - 12-07-2021, 07:16 PM - Forum: Inne - Odpowiedzi (1)

Mam od 5 lat. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale nigdy dobrze w 100%. Zaczęło się tak że pewnego ranka obudziłem się po nocnej sesji ostrej masturbacji, krótko spałem i rano w ogóle nie mogłem się wysikać mimo że bardzo mi się chciało. W ciągu dnia potem sikałem, ale nigdy do końca. Byłem u jednego urologa na NFZ, negatywnie go oceniam, nie zlecił żadnych badań tylko powiedział że jak przestanę się masturbować to mi przejdzie. Nie przeszło od 5 lat, nawet jak nie masturbowalem się przez pare miesięcy ani razu. Czasem podczas sikania (ale bardzo rzadko) ostre kłucie w penisie, czasem po wytrysku ból prostaty. Ten ból prostaty największy był w okresie jak zaczęły mi się te problemy 5 lat temu, po masturbacji.

Mniej więcej w tym samym czasie co trudności z oddawaniem moczu na dłoni zrobiły mi się jakieś małe czerwone plamki które mam do teraz. Epizod światłowstrętu, suche oczy od 5 lat nawet gdy specjalnie odstawiłem komputer na dwa miesiące. Od tego czasu tez jestem masakrycznie nadwrażliwy na zimno, wiec zawsze myślalem ze to jakieś schorzenie tkanki całego ciała. Ale nie jestem lekarzem wiec nie wiem.

Ogólnie to ten problem jest powodem dlaczego znalazłem to forum 5 lat temu. Od tego czasu uregulowałem tarczyce i uzupełniłem kilka niedoborów (miałem wypadające włosy, ataki zimna) ale problem z oddawaniem moczu pozostał. Teraz myśle ze covid mnie tak poskładał właśnie przez to, ze coś już mi przed nim dolegalo. Jakiś pomysł jak to wyleczyć?


Aha, jak się zaczęło miałem 20 lat

Wydrukuj tę wiadomość