| Statystyki |
» Użytkownicy: 274
» Najnowszy użytkownik: Alvinpauff
» Wątków na forum: 355
» Postów na forum: 11,549
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 17 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 16 Gość(i) Bing
|
| Ostatnie wątki |
Sztuczna inteligencja o a...
Forum: Inne
Ostatni post: subzero
49 minut(y) temu
» Odpowiedzi: 26
» Wyświetleń: 3,409
|
Obłączki
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
4 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 5,988
» Wyświetleń: 1,071,126
|
Szybkie pytania
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
02-01-2026, 04:10 PM
» Odpowiedzi: 291
» Wyświetleń: 210,895
|
Obowiązkowa kastracja psó...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
01-25-2026, 02:18 PM
» Odpowiedzi: 5
» Wyświetleń: 227
|
Krytyka metodologii VITAL...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: subzero
01-05-2026, 08:57 AM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 473
|
Zapodaj coś o czym myślis...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: Temper
12-11-2025, 10:08 PM
» Odpowiedzi: 467
» Wyświetleń: 124,444
|
Jak zmniejszyć ryzyko cho...
Forum: Inne
Ostatni post: tomakin
11-15-2025, 08:26 PM
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 878
|
Zawroty głowy i osłabien...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: tomakin
11-15-2025, 08:25 PM
» Odpowiedzi: 79
» Wyświetleń: 111,541
|
dziwne uczucie w głowie
Forum: Inne
Ostatni post: sebastian86
10-30-2025, 02:20 PM
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,082
|
Deep AI jako nowatorskie ...
Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
Ostatni post: tomakin
10-27-2025, 01:17 AM
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 16,804
|
|
|
| Przeceny w Auchan |
|
Napisane przez: tomakin - 06-22-2023, 04:07 AM - Forum: Suplementy
- Odpowiedzi (2)
|
 |
Właśnie dostałem info, że można kupić olej z ogórecznika za pół ceny, miesiąc daty przydatności do spożycia. Oczywiście tylko w jednym sklepie, ale te oleje mało kto kupuje i chyba często będą lądować na półce z przecenami.
|
|
|
| Polipy pęcherzyk żółciowy |
|
Napisane przez: Prast00 - 05-28-2023, 01:49 PM - Forum: Inne
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Cześć, czy są jakieś przypuszczenia dlaczego pojawiają się polipy np w drogach żółciowych? czytałem gdzieś że może to być spowodowane przewlekłą infekcją wirusem brodawczaka ludzkiego (hpv) czy to może być prawda? i jeszcze jedno, mam pod prawą pachą węzeł chłonny odczynowy, który 10 lat temu miał 14 mm, 5 lat temu 17mm a teraz ma 19 mm. Coś ciągle powoduje że on rośnie, według kilku dobrych radiologów nie jest to węzeł patologiczny - ale jego wzrost świadczy o tym że jest jakiś stan zapalny w organizmie? jak wzmocnić sobie odporność? głównie p/wirusową?
D3, cynk ?
|
|
|
| Kwasy tłuszczowe |
|
Napisane przez: Krwawnik - 05-21-2023, 09:20 PM - Forum: Suplementy
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Czy jeśli się malo je to kwasy tłuszczowe jak EPA są zamiast być wbudowywane w komórki używane jako źródło kalorii? Jak to w ogóle działa?
|
|
|
| Suplementacja Kolagenem - czy ma sens? |
|
Napisane przez: dechdaro - 05-21-2023, 10:05 AM - Forum: Suplementy
- Odpowiedzi (11)
|
 |
Witam, ostatnio zainteresował mnie kolagen (rybi), i zastanawiam się nad wykupieniem zapasu dla mnie i żony, gdyż wydaje się że to suplement który akurat potrzebuję. Ja zaczynam odczuwać kolana, natomiast żona ostatnio zrzuciła ponad 15 kilogramów i chciałaby poprawić stan skóry, a wydaje mi się że tutaj znajdę odpowiedź zgodną z opinią nauki.
Mam wątpliwości czy ma to rzeczywiście sens. Całkiem niedawno w paradygmacie naukowym chyba funkcjonowała opinia, że nie ma to większego sensu bo i tak kolagen jest rozkładany w układzie pokarmowym na pojedyncze aminkowasy. Więc zamiast tego, "wystarczy" np. dostarczać organizmowi zdrową dietę, w tym co ważne witamine C, by sam organizm odbudowywał dobre struktury kolagenowe. Obecnie pojawiła się opinia, że jednak kolagen przyjmowany doustnie, pomimo że jest rozkładany, to i tak "wysyła" silny bodziec do organizmu do zwiększonej produkcji kolagenu i tworzy jego (lepszej jakości budulec).
Na typowych stronach o suplementach przekonują o jak najbardziej efektywnym działaniu kolagenu, by potem podać link do zakupu kolagenu w proszku czy tabletkach.
Na jednej stronie spotkałem się też z ciekawą wzmianką podpartą niby nowymi badaniami. Że owszem, kolagen działa, są rzeczywiste efekty, ALE one utrzymują się przez 30 dni od ZAKOŃCZENIA suplementacji. Czy to znaczy, że aby rzeczywiście cieszyć się efektami zdrowszej skóry czy stawów to trzeba przyjmować kolagen nieustannie?
Trochę się rozpisałem, choć pytanie było proste, ale w końcu od takich rozmów jest to forum. Jakbym chciał brać zapas koleganu dla siebie i dla żony (kilka miesięcy suplementacji) to tak chyba by wyszło z 400zł, więc tym bardziej zastanawiam się czy warto.
|
|
|
| Krwawnik - zioło na stwardnienie rozsiane |
|
Napisane przez: Krwawnik - 05-08-2023, 07:00 PM - Forum: Suplementy
- Odpowiedzi (1)
|
 |
W badaniu gdzie krwawnik pomógł przeciwko stwardnieniu użyto suszonych kwiatów i łodyg, nie jest tak że na allegro sprzedają same łodygi? Jestem skołowany.
Druga sprawa, jak wszystko przyrządzić? Google mówi że krwawnik jest w całości jadalny, więc najchętniej bym go po prostu jadł łyżeczką zeby wykorzystać jego składniki w pełni, ale czy nie zarazę się jakąś bakterią albo pasożytem z pola?
|
|
|
| Ćwiczenia na umiejętności społeczne |
|
Napisane przez: tomakin - 04-06-2023, 03:13 AM - Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
- Odpowiedzi (17)
|
 |
O, napiszę też tutaj
Mam taką nietypową prośbę. Czy macie jakieś pomysły na ćwiczenia, które mogą poprawić umiejętności społeczne, a które można wykonywać samemu w domu?
Tak, wiem, najważniejsze jest rozmawianie z ludźmi, ale chyba wszyscy znamy osoby, które rozmawiają przez całe życie i dalej robią odrzucające wrażenie. Najwięksi przywódcy, dla których umiejętność zjednywania sobie innych jest najważniejsza, poświęcali czasem długie godziny każdego dnia na to, by robić to lepiej. Ćwiczyli przed lustrem mimikę, uczyli się prawidłowej wymowy, studiowali mowę ciała.
Można to porównać do nauki gry na pianinie, oczywiście najważniejsze jest granie utworów dla znajomych czy dawanie koncertów, ale nikt jeszcze nie nauczył się grać w ten sposób. Najpierw trzeba spędzić setki, czasem tysiące godzin robiąc nudne ćwiczenia.
Ludzie uczą się umiejętności społecznych niejako przez nasiąknięcie nimi z otoczenia, ale są jednostki, które mają z tym problem, czy to z powodu wchłonięcia w dzieciństwie toksycznych wzorców, czy poprzez wrodzone problemy, typu zaburzenia ze spektrum autyzmu. Znowu porównując do pianina, jeśli ćwiczysz coś z błędami, będziesz coraz lepszy w robieniu błędów, czyli będziesz coraz gorszym pianistą.
Planuję przetłumaczyć na angielski moją stronę internetową, poświęconą wychodzeniu z samotności, brakuje tam tego rozdziału.
Macie jakieś pomysły? Nie "idź do ludzi i rozmawiaj", bo osoby, do których skierowana jest ta strona, zazwyczaj po prostu nie wiedzą, jak to robić, dla nich bezcenne byłyby ćwiczenia, które mogą spokojnie wykonać samemu. Kilka pomysłów, które mam, wymagają oczywiście dopracowania, ale chodzi mi o pokazanie schematu:
- ćwiczenie mimiki przed kamerą. Nie przed lustrem, bo w lustrze często siebie nie widzimy, ale właśnie przed kamerą.
- nagrywanie swojego głosu przez mikrofon i praca nad tonem
- wyszukiwanie pozytywnych cech osób z na przykład filmów na youtube i układanie w głowie komplementów, które można na podstawie tych cech powiedzieć, tak, żeby nie było to nachalne
|
|
|
| Suplementacja magnezu a IPP |
|
Napisane przez: Issun - 03-26-2023, 09:49 PM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (1)
|
 |
Najpierw po krótce mój przypadek:
2 lata temu dostałem drżenia/skakania mięśni na całym ciele (fascykulacje), potem doszły drętwienia/ucisk (parestezje) w kończynach, a potem napady lękowe.
EMG wyszło ok, badania krwi też ok (panel tarczycowy, parathormon, elektrolity).
Neurolog stwierdziła, że to pewnie tężyczka, dostałem dobesylan wapnia i cytrynian magnezu i po kilku tygodniach przeszło.
Teraz, po 2 latach wróciły napady lęku, zacząłem suplementować najpierw magnez i B complex, później dodałem wapń, i teraz, po kilku tygodniach, czuję się znacznie lepiej.
Problem w tym, że po wizycie u gastrologa (inny problem zdrowotny) dostałem zalecenia brania przez miesiąc omeprazolu, który (z tego co czytałem) często powoduje trudności z przyswajaniem magnezu. Obawiam się, że może to negatywnie wpłynąć na moje stany lękowe.
Czy istnieje jakiś sposób, żeby to obejść? Z tego co rozumiem leki IPP zaburzają wchłanianie magnezu z przewodu pokarmowego, może istnieje jakiś inny sposób dostarczania magnezu do organizmu?
|
|
|
| Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? |
|
Napisane przez: Temper - 03-08-2023, 12:26 AM - Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
- Odpowiedzi (898)
|
 |
Mam nadzieję, że ten dział to będzie dobre miejsce.
Jestem na skraju emocjonalnego wyczerpania. Mam 37 lat, silna fobia społeczna, chaos w głowie, nieumiejętność podejmowania decyzji, od wielu lat bezrobotny mimo ukończenia dobrych studiów, brak partnerki od zawsze, prawiczek. Uzależniony emocjonalnie od matki, a matka ode mnie, bo poza mną nie ma nikogo. Jestem po próbie samobójczej kilkanaście miesięcy temu, choć tak naprawdę nie chciałem wcale tego robić.
Po studiach byłem na kilku rozmowach o pracę, ale to było tak stresujące, że na jednej zemdlałem, a na drugiej zwymiotowałem przed rekruterem. Od tego czasu tak panicznie boję się, że to się może powtórzyć, że nie byłem w stanie pójść już więcej. Zarabiam jeżdżąc co roku na parę miesięcy na zbiory do Niemiec. Boję się odebrać telefon, przez co już straciłem kilka ciekawych rozmów o pracę. Boję się dzwonić.
Gdy wyjeżdżam do Niemiec, matka płacze, panikuje, potem dziwni kilka razy dziennie, muszę się spowiadać z całego dnia. W domu wszystko za mnie robi I nie dopuszcza do niczego, traktuje jak dziecko. Nienawidzę tego ale też jest mi z tym wygodnie, nie ukrywam. Przymusza mnie do jedzenia, przez co już parę razy robiłem się tłusty, więc poryjoku co parę miesięcy zszywam DNP albo clenbuterol, żeby schudnąć.
Parę razy próbowałem się wyrwać, wyprowadzałem się do Warszawy czy Poznania, ale nie potrafiłem szukać pracy, a jak nawet odebrałem telefon, to na spotkanie rekrutscyjnie nie szedłem, a potem z żalu wyrywałem sob8e włosy z głowy.
Dziewczyny brak, umiejętności społeczne na dnie, do tego od około 25 roku życia brak erekcji, mimo to uzależnienie od porno i komputera.
Znam I szanuję blogi tomakina, szczególnie ten o wychodzeniu z przegrywu. Boję się, że dla mnie jest już za późno. Mam odłożone ponad 50 tys zł, mógłbym sie wyprowadzić znów do Warszawy, ale obawiam się, że swojej psychiki nie zmienię i będzie jak zawsze. Poczucie winy po opuszczeni matki i objawy psychosomatyczne związane ze stresem mnie wykończą. Matka mówi, że mam siedzieć u niej i so ie powoli odkładać, to kiedyś kupię mieszkanie, ale to nie jest życie, a wegetacja w cierpieniu. Wstd mnie wynajmować pokój w tym wieku, a mieszkanie jest drogie. Musiałbym wszystkiego nauczyć się sam, prania, gotowania, umiejętności społecznych. Prace jeśli bym dostał, to też w magazynie, bo ze studiów nic już nie pamiętam, więc nic bym nie odłożył.
Chciałbym zacząć uczyć się pożądanie angielskiego, kupić samochód (zdałem prawko dopiero w wieku 33 lat, ale od egzaminu nie jeżdżę, bo jlmnie to przeraża), zacząć jakąś karierę zawodową, najlepiej w IT, do tego sport, siłownia. Pamiętam jednak o "ego depletion" I boję się, że nie dam rady. Do tego to wszystko kosztuje i z czego ja to opłacę? Próbowałem rozpoczynać różne kursy, ale nigdy ich nie dokończyłem. Mam taki chaos w głowie, że nie potrafię się uczyć ani nic zapamiętać. Może to ADHD. Nawet teraz w październiku zacząłem studia IT całkowicie zdalnie, ale nie daje rady się uczyć. Podjęcie decyzji o tym, co dalej, jest dla mnie szalenie stresujące, nie mogę się pozbyć ciągłego napięcia. Oczywscie mógłbym jeździć dalej co roku do Niemiec, ale to nie jest życie. Za 10 lat będę totalnym wrakiem. Jeśli chce coś zmienić, muszę tu zostać I próbować.
Nie wiem, czy terapia cokolwiek da, mam sceptyczne do tego podejście, ale jeśli nic nie zrobię, to lada moment będzie za późno na jakakolwiek zmianę w życiu, na zdobycie kasy, mieszkania, założenie rodziny. Wtedy będę żył tylko dla matki, a potem nie wiem, czy czasem stan psychiczny nie popchnie mnie do kolejnej próby samobójczej.
|
|
|
|