| Statystyki |
» Użytkownicy: 280
» Najnowszy użytkownik: grego0712
» Wątków na forum: 362
» Postów na forum: 12,405
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 302 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 300 Gość(i) Bing, Google
|
| Ostatnie wątki |
Obłączki
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
3 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 6,655
» Wyświetleń: 1,233,863
|
Zapodaj coś o czym myślis...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
10 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 531
» Wyświetleń: 141,199
|
Blog treningowy o wszystk...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: yugon
05-30-2026, 07:06 AM
» Odpowiedzi: 167
» Wyświetleń: 26,899
|
Niedobór potasu?
Forum: Depresja, nerwica etc
Ostatni post: wuwua
05-25-2026, 07:34 AM
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 266
|
Skrajna nieporadność życi...
Forum: Uzależnienia, problemy ze znalezieniem się w życiu, bezsenność etc
Ostatni post: Temper
05-24-2026, 09:35 PM
» Odpowiedzi: 940
» Wyświetleń: 234,998
|
Sztuczna inteligencja o a...
Forum: Inne
Ostatni post: subzero
05-19-2026, 09:46 AM
» Odpowiedzi: 33
» Wyświetleń: 4,570
|
Szybkie pytania
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
05-14-2026, 01:35 AM
» Odpowiedzi: 312
» Wyświetleń: 221,627
|
Beka z Wykopu
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: neko1witek
05-11-2026, 06:59 PM
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 223
|
Temat na przepowiednie to...
Forum: Pogaduszki
Ostatni post: tomakin
04-01-2026, 03:30 PM
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 384
|
Wysoki cholesterol, genet...
Forum: Choroby cywilizacyjne
Ostatni post: subzero
02-26-2026, 10:20 PM
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 229
|
|
|
| niewydolność nerek |
|
Napisane przez: Logos - 11-17-2020, 09:50 PM - Forum: Inne
- Odpowiedzi (15)
|
 |
Hej Tomakin, od lat śledzę Twoje posty i bardzo rozszerzyły mi perspektywy i dziękuję za Twoje misyjne działanie. Sam suplementów używam od lat i bardzo mi służyły. Ale ostatnio się zagalopowałem. Zaczęła się panika z pandemią i zwykle przed grypami i przeziębieniami chronię się łykając uderzeniowe 200 000 d3 (oczywiście z k2) i to służyło mi zawsze. Ale od marca trochę tego się nałykałem, a po drodze wakacje, wyjazdy i jednym słowem nie skontrolowałem ilości i wbiłem się w strefę mocno toksyczną. Od półtora miesiąca bołała mnie głowa i rzygałem jak kot. Sądząc, że to koronawirus jeszcze bardziej używałem d3, aż w koncu skumałem, że to... d3. Zrobiłem badania i aż dzwonili z laboratorium, bo nie chcieli uwierzyć w wynik, mocno przekroczone 200 ng/ml
Odstawiłem, przestałem rzygać, ale czuję się przytruty, a lekarze straszą, że mam uszkodzone nerki (na razie jeszcze żadnych poważnych badań nie było), jedynie krew i kreatynina rzeczywiście wysoka: 3,1 mg/dl (referencyjne: 0,-1,3), do tego mocznik 61 mg/dl (10-50). No i pytanie do Ciebie, czym można te nerki oczyścić i obniżyć tą kreatyninę?
Podobno d3 niczym nie usunę z organizmu, ale może chociaż prace nerek moge poprawić. Jakieś zioła? suple?
Będę wdzięczny za radę.
|
|
|
| Nerwica przełyku/żołądka? Kregosłup? |
|
Napisane przez: Kola_Mis - 10-23-2020, 06:56 PM - Forum: Depresja, nerwica etc
- Odpowiedzi (3)
|
 |
Dzień dobry wszystkim ponownie, widzę, że dużo się tu zmieniło
Tomakinie, jak trwoga to do Boga.
Po przeszło 8 latach wrócił mój dawny problem nudności. Brak innych objawów, ogólne samopoczucie bardzo dobre.
Pierwszy raz, problem z nudnościami miałem w wieku 16 lat. Oglądałem film na komputerze na którym kobieta wymiotowała, siedziałem do tego krzywo z głową wysunięta do przodu. I tak oto, zaczęły się moje nudności, które trwały wtedy codziennie, w każdej minucie życia przez prawie 8 miesięcy. Potem odkryłem, że guma do żucia prawie w 95% niweluje ten problem.
Myślę, że do około 20 roku życia moje życie było połączone z gumą. Szczerze - nie pamiętam czy nudności występowały jak miałem np. 19, 20 lat. Raczej nie.
Na pewno od 22 roku życia, przeszło 8 lat nie miałem tego problemu. Powrócił on teraz, po urlopie. Przez 3 tygodnie pracowałem bardzo dużo w nadgodzinach. Raczej bez stresu który bym przeżywał. Pewnego dnia zrobiło mi się niedobrze i tak już zostało.
Objawy są dużo słabsze niż te 14-15 lat temu (Boże, ale czas leci ) ale potrafią być uciążliwe, choć też inaczej już do nich podchodzę.
Objawy? Nudności, napięcie gardła, czasem uczucie jakbym wkładał banana głeboko do ust. Brak problemów gastrycznych.
Podejrzewam więc: nerwicę, zwłaszcza, że jak nie myślę o mdłościach to one mocno znikają a nawet całkiem,
kręgosłup szyjny - nie wiem czy pamiętasz, ale miałem problemy z zanikiem widzenia pola centralnego (trwające minutę, dwie), poważne szumy uszne. Ortopeda jak i fizjoterapeuta zdiagnozowali to jako odcinek szyjny. Po terapii manualnej, szum uszny zniknął.
Możliwe też, że są to dwa problemy naraz, kregosłup szyjny swoje dostał przez ostatnie 3 tygodnie, jak i pół roku - więcej siedzenia przez pandemię.
Możliwe, że mdłości pierwsze, zaczeły się od kręgosłupa a nerwy pocięgnęły je dalej.
Jako, że NFZ przestał działac, gabinety lekarskie mają kilometrowe kolejki i przede wszystkim, na tym forum zawsze znalazłem wsparcie jak i dobre słowo i także skuteczną pomoc -
pytam więc, czy możesz jakkolwiek pomóc w tej sprawie?
|
|
|
|