Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Ja też się ciągle bawię żelazem...
Doszedłem do tego, co było moim największym błędem jeśli chodzi o trawienie - branie żelaza razem z magnezem. Powinienem się wcześniej domyślić, skoro żelazo działa raczej "zapierająco", a Magnez relaksacyjnie, ale jakoś nie skojarzyłem...
Ciągle jednak mam po żelazie problemy ze snem i mgłę umysłową.. Po zmniejszeniu dawki do 100% zapotrzebowania trochę lepiej, ale ciągle odczuwalne. Może jedyne dla mnie wyjście, to przyjmowanie jeszcze mniejszych dawek.
Ogólnie to nie jest wielki problem, tylko raczej będę musiał ograniczyć oddawanie krwi. W tym roku oddałem 2 razy krew pełną + raz płytki... i jednak to trochę odczuwam, po ostatnim razie ciągle nie czuję się optymalnie.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Ostatnio pisałeś chyba, że własnie po żelazie zacząłeś dobrze spać?
Ta mgła umysłowa to albo wolne rodniki (i tu trzeba kilogramy witamin C i E brać), albo zużywanie kwasu foliowego do produkcji krwinek. Tak to mniej więcej wyszło po tygodniach analizy czemu po żelazie czuję się jak kupa.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
(12-23-2024, 12:40 PM)tomakin napisał(a): Ostatnio pisałeś chyba, że własnie po żelazie zacząłeś dobrze spać?
Ta mgła umysłowa to albo wolne rodniki (i tu trzeba kilogramy witamin C i E brać), albo zużywanie kwasu foliowego do produkcji krwinek. Tak to mniej więcej wyszło po tygodniach analizy czemu po żelazie czuję się jak kupa.
No właśnie to jest trochę dziwnie z tym snem. Czasami faktycznie mnie "rozwala" na dobre 10-12 godzin - ale wcale nie czuję się od tego wypoczęty, a kiedy indziej znowu budzę się bardzo wcześnie niewyspany (jak dzisiaj). Ogólnie wpływ jest negatywny.
Popróbuję jeszcze z większą dawką antyoksydantów, chociaż z reguły biorę razem z luteiną+zeaksantyną, teraz też kupiłem żelazo w płynie, a tam jest razem parę witamin z grupy B i witamina C, ale dorzucę jeszcze większą dawkę Wit.C z Rutyną.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No i kwas foliowy. To najmocniej schodzi przy żelazie, szczególnie gdy krew się oddaje i organizm musi szybko tworzyć nowe komórki.
Luteina i zeaksantyna są OK, gdy trzeba chronić konkretne grupy komórek, w tym wypadku oczy. Ale jak zalewa się organizm taką ilością, jaka jest w żelazie... sam policz. Ile waży jedna cząsteczka żelaza i ile miligramów tego żelaza bierzesz (czyli ile masz cząsteczek działających jak wolne rodniki), ile waży cząsteczka zeaksantyny i ile mg tego bierzesz?
Dobra za Ciebie policzę - jedna cząsteczka zeaksantyny waży tyle, co 10 atomów żelaza. Czyli biorąc powiedzmy 100 mg żelaza, do neutralizacji potrzebujesz 1000 mg zeaksantyny. W tym suplu co ja mam jest 2 mg.
Oczywiście w praktyce to nie przekłada się tak wprost, tylko część żelaza przechodzi w formę działającą jak wolne rodniki, ale też cząsteczki przeciwutleniaczy nie neutralizują tego na zasadzie 1 do 1, zanim przeciwutleniacz "trafi" w wolny rodnik trochę czasu musi minąć. Żeby ochrona była naprawdę skuteczna, to przeciwutleniaczy musi być znacznie, znacznie więcej.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
"Dobra za Ciebie policzę"
Tak, tak będzie szybciej  .
Dzięki, spróbuję to zastosować w praktyce.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Duuuużo witaminy C i E. Dosłownie kilka gramów C i nawet 800 IU E. I tak z 800 mcg kwasu foliowego.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Z Witaminą C aż tak nie zaszaleję... Mój żołądek większych dawek niestety nie toleruje, chociaż spróbuję porozbijać na kilka mniejszych porcji w ciągu dnia.
Kwasu foliowego nie mam - i już przed świętami nie kupię, ale spróbuję większą dawkę B-complexu, akurat mam razem z wit. C i E.
Dam znać, jakie będą efekty.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A próbowałeś askorbinian sodu? Możesz zresztą zrobić go samemu, wymieszać w wodzie witaminę C z sodą kuchenną.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
A wiesz, że nie wiem... chyba z reguły w suplementach jest kwas l-askorbinowy? Też dawno już w proszku nie miałem, więc nie pamiętam - jaka to była forma. Teraz mam 3 suplementy z witaminą C i wszędzie jest kwas.
Pomyślę, w nowym roku - chociaż też zrezygnowałem z proszku ze względu na nadwrażliwość zębów.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Dla organizmu to żadna różnica, czy kwas czy sól. Tyle, że sól jest neutralna dla żołądka i zębów. No i sodu dużo zawiera, co może mieć znaczenie jak ktoś chce go uniknąć.
|