Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Nie wiem, czy tamten system można nazywać kapitalizmem, skoro mają praktycznie zakaz wolnej konkurencji. No ale w sumie kapitalizm zawsze będzie ewoluował w tym kierunku, podobnie jak socjalizm. Koniec końców stają się tym samym, co zresztą było prawdą od początku istnienia ludzkości - systemy, w których bogatsi stają się jeszcze bogatsi kosztem biednych.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
(12-11-2024, 06:22 AM)tomakin napisał(a): Nie no, to jest piękne.
Luigi odstrzelił śmiecia, który poprzez furtki w przepisach nie wypłacał ludziom należnej kasy, doprowadzając do śmierci tysięcy.
Koleś, który go sprzedał, miał dostać 60 000 nagrody. Miał. Bo nie dostanie, z uwagi na furtkę w przepisach.
Masz jakiś ciekawy link może? Poczytałbym.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Brak konkurencji jest jedną z cech późnego kapitalizmu. Duże korporacje nie dopuszczają do powstawania konkurencji, niszczą ją lub wchłaniają, żeby cały zysk trafiał do nich.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Nawa, powinno być na pierwszych miejscach w google. Z tymi nagrodami to tam jest norma, ogłaszają że jest do wygrania, a potem "aaaa bo to trzeba było na taki specjalny numer zadzwonić" czy coś.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Doczytałem trochę ciekawostek na temat amerykańskiej służby zdrowia.
W zeszłym roku USA wydało ponad 4.8 biliona dolarów na opiekę zdrowotną, co jest ogromną sumą. Wydatki na służbę zdrowia w USA wynoszą około 15-18% PKB, co oznacza, że jeden na sześć dolarów jest przeznaczany na ten cel. Mimo tych ogromnych wydatków, jakość opieki zdrowotnej w USA jest jedną z najgorszych wśród bogatych krajów zachodu.
Więc gdzie trafiają te pieniądze? Głównie na koszty administracyjne i ubezpieczenia zdrowotne. Branża ubezpieczeń zdrowotnych odnotowała zyski netto w wysokości 23 miliardów dolarów w 2023 roku. W 2022 roku, podczas gdy wielu obywateli musiało racjonować insulinę i inhalatory, prezesi siedmiu firm zdrowotnych zarobili łącznie 335 milionów dolarów, a branża wydała 117 milionów dolarów na lobbing, aby utrzymać ten system.
Kapitalizm okrada ludzi, wiążąc ich i ich bliskich w cierpieniu, myśląc, że są zbyt naiwni i słabi, aby coś z tym zrobić. Cóż, jak widać, pieniądze nie ochroniły dobrze CEO.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Chińskie ubrania, ku zaskoczeniu chyba nikogo, są kancerogenne.
https://zielona.interia.pl/smieci-plasti...d,20245756
Interia napisał(a):Jak wykazały testy na zlecenie władz Seulu, w przypadku siedmiu produktów wykryto przekroczenia norm toksycznych substancji, takich jak ftalany, ołów i kadm.
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
To, że są zasyfione to fakt, ale może się okazać, że ich noszenie przez 20 lat ma taki wpływ na ryzyko, jak wypalenie przez ten czas 1 papierosa.
Nie wiem, czy już było, w Japonii odkryto substancję, która umożliwia odrastanie zębów. Wolę nie myśleć o potencjalnych skutkach ubocznych, od razu przypomina mi się ta laska, której po leku przeciw astmie zaczęły rosnąć paznokcie na twarzy.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
12-15-2024, 01:29 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-15-2024, 01:30 PM przez Nawaphon.)
Temper usunął Swój pamiętnik? A, to nic - pełne prawo autora - tam chciałem o tym napisać, bo tam był temat przez jakiś czas.
Coś wymyśliliście ciekawego, jeśli chodzi o inwestowanie? U mnie - Bitcoin i ETH ładnie poszły w górę, ale z drugiej strony jest problem z podatkami i nowymi regulacjami. Kupiłem też trochę złota, nie dużo ale żeby się zabezpieczyć przed inflacją.
Teraz zastanawiam się, żeby zacząć coś działać na giełdzie. To znaczy nie sam, do tego nie mam głowy a trzeba znać Swoje ograniczenia, ale chciałbym znaleźć jakiś fundusz inwestycyjny. Tutaj, z tego co wyczytałem i też z rozmów ze znajomym, który jest bardziej kompetentny, naprawdę bardzo trudno stracić w długim okresie. Konsekwentne "ciułanie", można nawet małe kwoty - giełda długookresowo idzie tylko w górę, działa procent składany. Planuję dość konserwatywnie, z funduszem pasywnym - tylko jeszcze muszę wymyślić, czym się tutaj kierować jeśli chodzi o wybór, poza opłatami.
Ktoś ma może jakieś rady, albo opinie?
Liczba postów: 6,808
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Gadałem ostatnio z ziomem, który się sporo dorobił na tym. Teraz AI wszystkim rządzi, niestety. Nawet są fundusze, gdzie wpłacasz kasę, a AI inwestuje. I zarabia. Nie jakoś szczególnie dużo, ale zarabia.
Można być lepszym od AI, ale to jednak dość trudne, próg wejścia do wyjścia na zero mocno się przesunął.
Ja zrezygnowałem po tym, jak poczytałem historie najlepszych inwestorów i zaraz na początku było, jak gość, który ileś lat temu był dosłownie najlepszy na świecie, postanowił po latach wrócić i nie mógł nawet na zero wyjść.
Może po prostu złoto?
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
(12-15-2024, 01:33 PM)tomakin napisał(a): Ja zrezygnowałem po tym, jak poczytałem historie najlepszych inwestorów i zaraz na początku było, jak gość, który ileś lat temu był dosłownie najlepszy na świecie, postanowił po latach wrócić i nie mógł nawet na zero wyjść.
No tak. Ja też próbowałem jakiś czas się edukować w temacie, przeczytałem książkę o inwestowaniu i przesłuchałem jakieś podcasty, ale realistycznie Ja nie mam głowy do tego, żeby samemu wybrać Sobie pakiet akcji, jak tam dywersyfikować ryzyko, później jeszcze decydować kiedy wchodzić i wychodzić... Pewnie potrzebowałbym lat nauki, prób i błędów - a i tak nie jestem pewny, czy bym to ogarnął.
Jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne, pasywne i zdywersyfikowane na różne rynki, ale też skupione na większych firmach, czyli bardziej konserwatywne - myślę, że to naprawdę dość bezpieczna opcja. Nie na szybki zarobek, ale na to - że konsekwentnie odkładając, za 15-20 lat będziesz w dużo lepszej sytuacji, niż trzymając te pieniądze w banku, czy skarpecie.
Tutaj myślę, że AI nie ma aż takiego wpływu. Może się mylę, ale zakładam - że to może być pomocne raczej przy tak zwanych "szortach", czyli grze na szybkich wzrostach i spadkach. W to na pewno nie chcę się bawić.
To, co ja mam na myśli, to nie "gra" na giełdzie, tylko długoterminowe inwestycje. W Polsce chyba nie ma aż takiej kultury inwestowania. W Stanach, czy Wielkiej Brytanii inwestuje prawie 50% populacji. Nie mogę teraz znaleźć statystyk dla Polski, ale podejrzewam, że u nas to może być w granicach 10 procent.
Raczej na pewno coś zacznę działać w nowym roku, można nawet od 100 złotych miesięcznie - ale jeszcze chciałbym trochę doczytać i posłuchać różnych opinii.
Złoto jest fajne jako osłona od inflacji, ale na tym nie zaoszczędzisz.
|