This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powrot do zdrowia po "zajechaniu".
#11
Znów zniknąłem bez odpowiedzi, niestety podwykonawca zszedł z budowy i za mną kilka miesięcy pracy po 14-16 godzin dziennie...

Ale w zdrowiu, jeżeli chodzi o mdłości - Tomakin serio nie wiem co to jest, ale zacząłem się z nimi oswajać, po prostu wmawiałem sobie, że skoro przez wiele lat nic złego z ich powodu się nie stało to nie mam się czym przejmować. Przed snem co jakiś czas wmawiałem sobie, że mdłosci nie mam, i one finalnie minęły, w styczniu wróciły ale dośc szybko je opanowałem.

Dodatkowo zacząłem pić 1 łyżeczkę octu jabłkowego 2 x dziennie z ciepła wodą + guma guar przed posiłkami. Okno żywieniowe ok 10 godzin. Co do reszty, wróciłem do treningów, na razie mnie nic nie boli (w końcu) nawet łokieć tenisisty wygląda na wyleczony choćteraz kilka miesięcy pracy nad wzmocnieniem.

+ jeszcze jedno pytanie, związane z zatokami. Może już kiedyś pisałem, od 10 roku życia jade na xylometazolinie, alergia na pleśń... A potem jak już pleśni nie było ciężko było odstawić. Od listopada robiłem sobie kąpiele w olejkach, eukaliptus oraz rozmaryn. Powodem było zapalenie oskrzeli od pyłu drzewnego z olejem. Zapelenie przesżło mi dopiero w grudniu... Była to zaostrzona astma. Pozytywnym skutkiem ubocznym było to, że minął mi słodki i nieprzyjemny zapach z zatok z ktorym męczyłem się kilka lat (wyczuwalny po kichnięciu). Oraz także od 3 tygodni nie biorę juz kropli do nosa, nos działa Smile Jednak mam jeszcze takie żółte smarki, czy poza płukankami nosa poleciłbyś coś jeszcze?

Laryngolog stwierdził, że tylko jest przegroda do prostowania.
Odpowiedz
#12
Kurcze gorączkę mam, mogę trochę bez ładu i składu pisać.

Ale ogólnie, najważniejsza jest diagnoza. Jeśli nie wiemy, co tam w środku jest, to można co najwyżej próbować różne rzeczy w ciemno i patrzeć, jakie będą efekty. Ja tak już od wielu lat robię i bez szczególnie spektakularnych rezultatów, no ale są ludzie, którzy spróbowali jakiejś rzeczy i życie im się o 180 stopni odmieniło. Na forum był gość, który miał zawroty głowy, nawet nie wiem, czy to nie Ty, no ale żadne suple ani nic nie pomagało, za to jakiś fizjo złapał go za łeb, obrócił w jedną, w drugą... i znikło.

Możesz spróbować witaminy U, ona bardzo ładnie regenerowała błonę śluzową żołądka. Możesz melatoninę, ona z kolei leczyła refluks. Ale skoro nie wiemy, co tam się dzieje, to będzie tylko takie macanie w ciemno.

Z zatokami z tego co pamiętam, osoby z problemami mają dużo niższy poziom miedzi i witaminy E. Jakiś artykuł jest o tym na blogu.
Odpowiedz
#13
Aktywności fizycznej u mnie sporo.

Tak Tomakin, to z zawrotami i szumem usznym to ja, od 6 lat spokój dzieki fizjo u ktorego już nie byłem 5 lat, i siłownią doszły ćwiczenia na szyje, dbanie o postawę i kilka dodatkowych ćwiczeń które sam ułozyłem.

Odstawiłem fastfoody, słodycze i nawet alkohol którego i tak niewiele piłem. Obecnie objawy refluksu zniknęły.

Jeszcze co mi się przypomniało z wizyty u laryngologa to zapisał mi coś na płukanie gardła - candida. Odstawiłem słodycze i płukałem prze 2 tygodnie gardło szałwią, obecnie jest duża poprawa.
Odpowiedz
#14
No to nie wiem, co Ci dalej poradzić, możesz testować na sobie różne rzeczy, może trafisz na coś, czego Ci brakuje, możesz zrobić badania genetyczne żeby wiedzieć na pewno, czego może brakować, sporo osób z tego co czytałem miało bardzo dużą poprawę, jak okazało się, że ich organizm nie produkuje jakiejś jednej substancji tak jak trzeba i zaczęli ją uzupełniać. Melatonina jak pisałem bardzo ładnie wpływała na refluks w badaniach. A tak poza tym, nie wiemy, co tam jest nie tak, nie wiadomo, co doradzić.
Odpowiedz
#15
Już myślałem, że wychodze na prosta a teraz od tygodnia zaatakowała bezsenność i to bez aktywnego stresu... Czy może się odbijać po 1-2 miesiącach cięzki rok od zakończenia stresu przewlekłego? Tak jakby adrenalina puściła i teraz mi to wszystko odbija się czkawką?

W poniedziałek ide po skierowanie na badania jestem już umówiony.
Odpowiedz
#16
Gdybym wiedział, od czego biorą się moje napady bezsenności i czemu znikają, byłbym szczęśliwym człowiekiem. Mój ostatnio wpis w temacie o obłączkach jest o bezsenności, a konkretnie wypisałem wszystko, co zmieniłem w suplach w ciągu ostatnich dni. Od kilku dni śpię wręcz idealnie. U Ciebie pewnie to inaczej wygląda, ale tam masz wgląd w to, ile trzeba się nakombinować, żeby wyłapać przyczynę.
Odpowiedz
#17
Z czwartku na piatek 3h snu... (w piatek mialem urlop wiec nie budzilem sie z obawy o wstanie do pracy)

Dzisiaj 8 snu, 3-4 wybudzenia po cyklach 1.5 godzinnych. Dzieki temu pamietam co sie sni - praca i to co sie dzialo w ostatnim roku.

Do badan dorzuce prolaktyne, kortyzol i ant tpo.
Odpowiedz
#18
U mnie też dziś fatalnie, ale jakoś tam się wyspałem. Miałem kilka miesięcy takich, że wybudzałem się właśnie jakoś po 1,5 godzinie i w sumie kilka godzin się zbierało tego snu, pod koniec jak zombie chodziłem.

Przypuszczalne przyczyny u mnie w czasie tych kilku miesięcy to mogło być zbytnie zbicie poziomu wapnia, wypłukanie miedzi, obniżenie poziomu kwasu foliowego, albo po prostu zbyt aktywna tarczyca.
Odpowiedz
#19
Mam skierowanie na NFZ na:
Morflologia oólna (21 parametrów) https://diag.pl/sklep/badania/morfologia-krwi-pelna/
ALP
Bilirubina całk.
ALAT
GGTP
ASPAT
Potas
Glukoza
Mocznik
Ferrytyna
Kretynina
FT3
FT4
Wapń zjonizowany
TSH III Generacji

Helikobakter
Badanie moczu analiza ogólna

Prywatnie:
Kortyzol
Testosteron
Prolaktyna
Witamina D
Witaminy B
anty-TPO
anty-TG

EDIT: Jeszcze dorzucę magnez.

Czy jeszcze coś dorzucić? Choć w weekend jak nie miałem ciśnienia ze wstawnaiem rano to wyspałem się i w piątek i w sobotę. Zasypiałem szybko, fakt wybudzałem się w nocy ale też szybko zasypiałem.

Dziś od 22 do 3 nie mogłem zasnąc, zasnałem koło 3:30 (o 6 pobudka...) gdy uznałem, że pewnie nei zasnę już wcale...
Odpowiedz
#20
Hemoglobina glikowana, jak masz kasę na takie rzeczy, to rośnie przy dużych problemach z cukrem i jest stabilne, czyli jakbyś przez miesiąc badał codziennie, to codziennie byłby taki sam wynik, a nie jak przy glukozie, codziennie inny. Początki cukrzycy to jedna z przyczyn bezsenności.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: