This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Niby gównoartykuł na gównostronie, ale w sumie ciekawy.
Ekstrawertycy też mogą odczuwać lęk społeczny. To trochę do mnie pasuje.

https://pl.tobbu.net/can-an-1443
Odpowiedz
Pierwszy dzień nowej pracy za mną. W komisjoniwaniu przy pomocy skanera to ja już jestem na tyle oblatany przez Niemcy, że mogę to robić na lajcie z palcem w oku. Tylko Niemcy płacą kilka razy więcej za tą samą robotę. Cóż...

Wczoraj przechodziłem obok kliniki, która na banerach chwali się między innymi zabiegami przeszczepu włosów i operowaniu przepukliny. No to wszedłem, żeby zapytać, kiedy mają termin konsultacji. Znów o tak od strzała, bo akurat byłem w pobliżu. Termin mieli na dziś wieczór, więc się zapisałem.

Lekarz - chirurg ogólny ze specjalizacja w przeszczepach włosów - popatrzył na mnie i moje zakola, po czym powiedział, że chyba mnie pojebało, jeśli ja tu chcę coś przeszczepiać. Według niego włosy mam super gęste i bardzo ładne, a niewielkie zakola które mam, to rzecz naturalna i rasa kaukazka nie może mieć zbyt równej linii włosów, bo będzie to źle wyglądało. Powiedział, że przeszczepiony obszar nie będzie nigdy tak gesty, jak reszta włosów, więc to będzie trochę widać. Poddał też w wątpliwość moje stwierdzenie, że włosy w tych miejscach straciłem w wyniku silnego łupieżu w czasie dojrzewania i drapania do krwi w tych miejscach. Mówił też że skoro w wieku 37 lat nadal mam takie włosy i nie pojawiły się oznaki łysienia androgenowego (a wręcz przeciwnie, jest sporo nowych włosów), to jest duże prawdopodobieństwo, że jestem odporny i nie będę łysieć w przyszłości, o ile nie zacznę przyjmować testosteronu. Więc on by na moim miejscu to zostawił i nic nie robił, bo szkoda mojej kasy na efekt, który będzie wątpliwy.

Kurde, wreszcie ktoś mi porządnie wybił z głowy tę głupotę z przeszczepem, którą sobie wmówiłem. Trzeba było iść do lekarza, który teoretycznie powinien polecać zabieg, bo przecież na tym zarabia. Podświadomie czułem, że moje zakola nie są wcale duże, a linia włosów w ogóle się nie przesuwa, ale i tak kiedyś wpłaciłem zaliczkę dla jakichś cudotwórców z Turcji, którzy chcieli mnie przeszczepiać. Serio, jeśli ktoś myśli, że ma chujowe włosy, to niech idzie do trychologa albo do speca od przeszczepów. On dopiero potwierdzi lub zaprzeczy tym przypuszczeniom. Ja o temacie całkowicie zapominam. Czuję się w cholerę lepiej że swoimi włosami, chociaż nic się nie zmieniło. Musiał mi to powiedzieć ktoś z odpowiednim autorytetem. Smile

Przepuklina to już poważniejszy temat. Jelito już mi się pcha do moszny, przez co worek mam tak że 3 razy większy, niż powinienem. Dostałem opieprz, czemu tak długo z tym czekałem. No kurde, nie boli od 4 lat, to się nie spieszę. Smile Według USG jelito mi się już zatyka. Grozi mi uwięźnięcie przepukliny, a w konsekwencji możliwa martwica jelita i perspektywa srania do worka. Super sprawa. Termin zabiegu na NFZ mam na listopad przyszłego roku, więc trochę za długo. Szybka decyzja i za 6k zł rozłożone na raty zero będę miał zabieg wszczepienia siatki już za tydzień w środę. Termin akurat po pracy, znieczulenie miejscowe i potem do chaty. Tylko dźwigać nie można przez 3 miesiące od zdjęcia szwów, czyli siłownia będzie musiała jednak poczekać. Szkoda, ale to trzeba zrobić, bo wysiłkiem fizycznym mógłbym sobie to pogorszyć. Kurła, nie lekceważcie przepukliny.

Odezwałem się ten na Fejsie do koleżanki z liceum. W liceum na nią leciałem, ale nie umiałem tego rozegrać, bo byłem debilem. Odswiezalismy potem kontakt co jakiś czas. Ostatni raz 7 lat temu, gdy razem na imprezy chodziliśmy. To też wieczna singielka, której się z facetami nie układa. I to przez nią. Trochę jebnięta, ale mnie lubiła zawsze. Wyraziła entuzjazm, że się odezwałem, no i w sobotę idziemy na drynka i silent disco. Taką imprezę, gdzie każdy dostaje słuchawki z jakąś muzyką i wbija na parkiet. Śmiesznie to wygląda, jak się zdejmie słuchawki, bo nagle wszyscy tańczą na sucho.
Odpowiedz
Jak to mawiał kumpel, warto utrzymywać kontakty z nawet nieciekawymi dziewczynami. Mogą mieć fajne koleżanki.

Tylko potem gość zagłosował na PiS i wyjechał z kraju, więc nie wiem, czy to taki autorytet.
Odpowiedz
Rzeczona koleżanka prowadzi swój gabinet akupunktury, zdrowego odżywania i przede wszystkim biorezonansu scio. Na brak klientów pewnie nie narzeka, sama chyba też w to wierzy. 7 lat temu byłem jej pierwszym królikiem doświadczalnym. Uczyła się obsługi podłączając mnie do tego sprzętu. A potem mi wyczytywała, jakie mam pasożyty i inne choroby, które wykryło to magiczne promieniowanie.

Pewnie ma nadal analizator składu ciała, to pójdę i się zmierzę.
Odpowiedz
O, też taką znałem, w sensie, na żywo, bo w necie to znam takich legiony. Siostra kumpla, całkiem niezła była, tylko głupia jak but. Jakiś czas była striptizerką, a potem urodziła dziecko miejscowemu menelowi, roztyła się i... w sumie cholera wie, co z nią dalej, jej brata pozbyłem się z życia pożyczając mu jakieś grosze.

No tak czy tak, zauważyłem, że tego typu rzeczy przekładają się na inne sfery życia, jak ktoś potrafi wmówić sobie, że jest mądrzejszy od wszystkich naukowców na tej planecie, bo obejrzał film na youtube, to nie jest to tylko głupota, ale specyficzna cecha charakteru. Altmedowe baby z mojego otoczenia takimi cechami charakteru niszczyły wszystkie swoje związki, zresztą wspomniałeś coś, że ona też ma jakieś złe doświadczenia z mężczyznami Big Grin
Odpowiedz
A od czego masz tą przepuklinę, Temper? Nie wiem czy pisałeś, jeśli tak to przegapiłem.
Odpowiedz
(05-10-2023, 06:07 AM)tomakin napisał(a): No tak czy tak, zauważyłem, że tego typu rzeczy przekładają się na inne sfery życia, jak ktoś potrafi wmówić sobie, że jest mądrzejszy od wszystkich naukowców na tej planecie, bo obejrzał film na youtube, to nie jest to tylko głupota, ale specyficzna cecha charakteru. Altmedowe baby z mojego otoczenia takimi cechami charakteru niszczyły wszystkie swoje związki, zresztą wspomniałeś coś, że ona też ma jakieś złe doświadczenia z mężczyznami Big Grin

Striptizerki menelics to faktycznie nie jest dobry materiał na cokolwiek. Smile

Ta moja znajoma jakaś mocno altmedowa nigdy nie była. Nie gadała w kółko o żółtych napisach i spisku big pharmy. Ukończyła studia z fizjoterapii i dietetyki, do tego jakieś kursy akupunktury i takie tam. A potem podjarala się biorezonansem i kupiła sprzęt do tego za 50k zł na kredyt, który jej pomagałem załatwić, gdy pracowałem wtedy jako agent ubezpieczeniowy. Zresztą odnowiłem z nią wtedy kontakt po latach po to, żeby właśnie spróbować jej coś wcisnąć i zarobić. Smile Twierdziła, że biorezonas wyleczył ją z pasożytów i pomógł pokonać uzależnienie od papierosów. Ogólnie czula się ponoć o wiele lepiej. No ale, co ja się tam znam.

Długo ją znam i teraz w sumie traktuję jak siostrę bardziej. Tylko mamy co jakiś czas parę lat przerwy w kontaktach. Kiedyś przed pójściem na imprezę chcieliśmy się zrobić wstępnie u niej na chacie. Kupiłem wódę orzechową. Smaczna, ale efekt był taki, że po obaleniu butelki nie dotarliśmy na imprezę. Ona prawilne zrzygała się w kiblu, a ja nie doniosłem i chlust na podłogę. Potem jeszcze poprawiłem, bo mi się najwyraźniej wzorek musiał nie podobać. No i zasnąłem od razu. Ona ładnie po mnie posprzątała i przepchnęła mnie na drugą stronę łóżka, żeby sobie zrobić miejsce. Rano się budzę, a tu wszystko czysto, moje ciuchy poskładane, śniadanko czeka w kuchni. Dorba siostra nie jest zła. A ja to chyba lubię rzygać przy ludziach. Smile

Facetów to już miała tyle, że nie zliczę. I zawsze winni oni. Coś te altmedowa baby faktycznie mają że sobą wspólnego. Ogólnie myślę, że ci, którzy wierzą, że poznali prawdę, bo obejrzeli jeden filmik, chcą za wszelką cenę poczuć, że są lepsi od innych, że zdobyli jakąś wiedzę tajemną, niedostępną dla innych, że mijają tylu nieświadomych ludzi na ulicy. Podbijanej ego.

(05-10-2023, 06:25 AM)Nawaphon napisał(a): A od czego masz tą przepuklinę, Temper? Nie wiem czy pisałeś, jeśli tak to przegapiłem.

Trudno po powiedzieć, od czego dokładnie. Parę lat temu bolało mnie w tym miejscu, potem zaczął wychodzić guzek i bolało coraz mocniej. Pęknięcie się powiększało, wszystko schodziło coraz niżej, aż wreszcie przestało boleć, bo dziura przestała się powiększać. Być może moje prace fizyczne do tego się przyczyniły, ale wydaje mi się, że najbardziej odpowiedzialna za to jest pozycja, w której wypoczywam.
Zawsze jak coś czytam, siedzę na telefonie, na kompie, czy oglądam telewizję, kładę się na boku i podpieram łokciem. Jest to niby wygodne, ale bardzo niszczące. Kręgosłup wygięty, jeden bark mam wyżej, niż drugi, obojczyki tak samo. Kiedyś jeszcze leżałem na nieco zarwanym tapczanie, przez co biodro opadało jeszcze niżej. To powodowało ciągle naprężenie powłoki brzusznej i w rezultacie pęknięcie. A dźwiganiem w pracy tylko sobie pogorszyłem.
Odpowiedz
Pomierzyłem się u znajomej. Waga 68 kg, poziom tkanki tłuszczowej 15,5 %. Nie wiem, na ile te urządzenia dobrze pokazują. W każdym razie nigdy jeszcze nie ważyłem poniżej 70 kg. Już tarczy spalania, teraz trzeba będzie rzeźbić. Smile Ale najpierw przepuklina.
Odpowiedz
Niedawno wyszedłem z kliniki po operacji przepukliny. Poszło bez problemu, a sam zabieg praktycznie bezbolesny. Czasem tylko czuć, jak lekarz przetasowuje flaki. Dopiero teraz, 2 godziny po wyjściu, zaczynam odczuwać ból, ale mam brać Apap lub Dexan i wszystko będzie dobrze. Za tydzień zdjęcie szwów i potem powolne wrastanie siatki w tkankę, czyli zero ciężkiego wysiłku fizycznego przez 3 miesiące. Wreszcie jeden problem z głowy. I to tak spontanicznie.
Odpowiedz
Po ponownej lekturze "Sukcesu w relacjach międzyludzkich" jestem ciekaw, w jaki sposób wszelkiej maści coachowie podchodzą do takich spraw, jak te z mojego wątku. Przekopałem internet w poszukiwaniu lokalnych coachy z mniejszym lub większym doświadczeniem psychoterapeutycznym i napisałem do każdego krótką notkę charakteryzującą moją sytuację zawodową i relację z matką. Część przez kilka dni nie raczyła odpowiedzieć. Cóż, to już dużo świadczy o nich. Nie planuję wydawać na to kasy, ale praktycznie wszyscy ci, którzy odpisali, wyrazili chęć podjęcia ze mną pracy i zaoferowali darmową pierwszą sesję online lub stacjonarnie, żeby ustalić możliwy plan działania. Dlatego poumawiałem się z każdym (a raczej z każdą, to same kobiety) i zobaczę, co oni tam w ogóle proponują. Nie jestem negatywnie nastawiony, pójdę z otwartą głową i pozwolę im wykonać pracę i marketing tak, jak potrafią.

Teraz trochę kontrowersyjny temat. Jakiś czas temu odebrałem Piracetam z czeskiej apteki. Działa tak, jak się spodziewałem, czuję nieco większe skupienie, łatwiej mi zebrać myśli. Tomakin, dziękuję za info o istnieniu takiego środku.

Ale to nie wszystko. Kiedyś próbowałem Modafinil na koncentrację. Polecam, działa całkiem dobrze. Minusem jest fakt, że działa on tylko na dopamine i po jakimś czasie, ja sam i moje otocznie zauważyło lekką zmianę mojego charakteru. Mniej empatii, zadaniowość, asertywność, brak chęci do zabawy. Niektórzy w necie piszą o małym zainteresowaniu seksem, ale tego nie mogę zweryfikować, bo mam prawie nieistniejące libido w tej chwili.

Metylofenidadu (czyli Medikinetu) nie próbowałem, bo na czarnym rynku jest strasznie drogi, a Adderall jest poza zasięgiem w Polsce. W Europie są zamienniki. Angilia: Amfexa, Niemcy: Attention (Tentin). Do nich również nie mam dostępu.

Chciałem sprawdzić, jak mniej więcej działają takie środku. Poradziłem sobie kupując w dark webie amfę od dostawcy z dobrymi opiniami. Przetestowałem ją Protest Kitem, więc mam pewność, co to jest i jakiej jakości. Po wysuszeniu zważyłem male porcje 20-23 mg. Codziennie rano wypijam taką jedną porcje rozpuszczoną w wodzie. Ładuje się jakoś 20minut i działa około 10h. Poniewaz działa również na serotoninę to moje nastawienie i zachowanie jest takie, jak trzeba. Jestem zadowolony z efektu i biorąc przez 3 dni: pn, wt, śr wystarcza mi sił, by pracować fizycznie i uczyć się po pracy w pełnym skupieniu przez resztę tygodnia. 10 g wystarczy na rok, koszt 300 zł. W weekend za to wchodzi Piracetam.

Nie mam chęci na wciąganie nosem czy dorzucanie. Dla mnie robi robotę mikrodawka 20 mg i wypicie tego rozpuszczone w wodzie. Przedyskutowałem temat na Reddicie, więc nie jest to eksperymentowanie na sobie, a jedynie powielanie gotowych schematów i sprawdzanie, co i jak działa na problemy z koncentracją, chaotycznymi myślani i wolą do nauki. Jeśli pojawią się jakieś negatywne skutki, to dam znać.

PS. A, no i dla celów formalnych napiszę, że ja w ogóle nie zachęcam do próbowania i tak naprawdę to wszystko powyżej to mi się tylko śniło i nie jest naprawdę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: