01-10-2021, 02:16 PM
Witam Serdecznie Wszystkich forumowiczów.
Pięc lat temu zdiagnozowano u mnie newrice lękową. Sprawa zaczęła się kiedy urodziła sie moja córeczka i po ok. pół roku wystapiły u niej problemy zdrowotne. Bardzo to przeżywałem i ogarniał mnie ogromny stres związany z ta sytuacją. Pewnego dnia odczułem w klatce piersiowej przeskakiwanie serca. Wdarł sie niepokój, lęk o zdrowie, brak snu, istne szaleństwo. Zrobiłem morfologię gdzie zaniżone było żelazo i troszkę więcej eozynofili. Wkręciłem sobie białaczkę. BAdanie TSH, FT3-FT4 w normie. Oczywiście zamówiłem wizytę u koardiologa. Badania Echo nic nie wykazało ,żadnych nie prawidłowości. Badanie Holtera wychwysiło ok.850 pobudzeń nadkomorowych. Kardiolog stwierdził ,że nie ma sie czym przejmowac bp zdrowy jest jak "BYK". Dostałem Beto zk ,po którym serce nadal skakało. Udałem się do kolejnego kardiologa i kolejne badanie. Odpowiedź była taka sama -ZDROWY-. Tym razem dostałem lek Concoram. Po tym leku skurcze serca zaczęły ustępować ale lęki pozostały. Udałem sie do psychiatry, który wystawił diagnozę,że mam nerwicę lękową. Zacząłem brać citalopram. Po pół roku wszystko wrociło jak dawniejale lek miałem brac jeszcze następne pół roku. W międzyczasie korzystałem rownież z psychoterapii. Po całym roku brania leków nadszedł dzień ich odstawienia. Myślałem,że wszystko co złe jest już zamną. Nic bardziej mylnego. Po kilku miesiącach nerwica znowu zaatakowała. Znowu pojawiły sie skurcze dodatkowe serca. Nie chcę znowu brać leków bo co mi po nich kiedy działaja tylko wtedy jak je biorę.
Zrwacam się z ogromną prośbą i wołaniem o pomoc. Jakie mam zrobić badania,czym i jak się suplementowqć aby wyjść z tego obłednego koła.
Powiem jeszcze ,że jak tylko moge to robie wizualizację,afirmację stosuje metodę JAcobsona, Schulza.
Pozdrawiam i prosze o pomoc.-Thor14
Pięc lat temu zdiagnozowano u mnie newrice lękową. Sprawa zaczęła się kiedy urodziła sie moja córeczka i po ok. pół roku wystapiły u niej problemy zdrowotne. Bardzo to przeżywałem i ogarniał mnie ogromny stres związany z ta sytuacją. Pewnego dnia odczułem w klatce piersiowej przeskakiwanie serca. Wdarł sie niepokój, lęk o zdrowie, brak snu, istne szaleństwo. Zrobiłem morfologię gdzie zaniżone było żelazo i troszkę więcej eozynofili. Wkręciłem sobie białaczkę. BAdanie TSH, FT3-FT4 w normie. Oczywiście zamówiłem wizytę u koardiologa. Badania Echo nic nie wykazało ,żadnych nie prawidłowości. Badanie Holtera wychwysiło ok.850 pobudzeń nadkomorowych. Kardiolog stwierdził ,że nie ma sie czym przejmowac bp zdrowy jest jak "BYK". Dostałem Beto zk ,po którym serce nadal skakało. Udałem się do kolejnego kardiologa i kolejne badanie. Odpowiedź była taka sama -ZDROWY-. Tym razem dostałem lek Concoram. Po tym leku skurcze serca zaczęły ustępować ale lęki pozostały. Udałem sie do psychiatry, który wystawił diagnozę,że mam nerwicę lękową. Zacząłem brać citalopram. Po pół roku wszystko wrociło jak dawniejale lek miałem brac jeszcze następne pół roku. W międzyczasie korzystałem rownież z psychoterapii. Po całym roku brania leków nadszedł dzień ich odstawienia. Myślałem,że wszystko co złe jest już zamną. Nic bardziej mylnego. Po kilku miesiącach nerwica znowu zaatakowała. Znowu pojawiły sie skurcze dodatkowe serca. Nie chcę znowu brać leków bo co mi po nich kiedy działaja tylko wtedy jak je biorę.
Zrwacam się z ogromną prośbą i wołaniem o pomoc. Jakie mam zrobić badania,czym i jak się suplementowqć aby wyjść z tego obłednego koła.
Powiem jeszcze ,że jak tylko moge to robie wizualizację,afirmację stosuje metodę JAcobsona, Schulza.
Pozdrawiam i prosze o pomoc.-Thor14






Jako że nie miałem pojęcie czym jest ping grałem w Thang Global na koreańskich serwerach xD, inni grali w Tibie jeszcze inni w Knigh Online albo Mu