Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
I jeszcze coś, olej z wiesiołka / ogórecznika był skutecznym lekiem przeciw łojotokowemu zapaleniu skóry głowy. To paskudztwo, z którym ciągle mam problem, w zasadzie to chyba od zawsze w mniejszym lub większym stopniu. Pytanie, czy to zapalenie skóry głowy jest objawem niedoboru, czy może nadmiar uzyskiwany suplementami jest lekarstwem?
Szukam jakiejś próby klinicznej, gdzie oceniano wpływ tych olejków na łuszczycę czy inne zmiany skóry i przy okazji mogli uchwycić paznokcie, ale nie widzę nic póki co
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O, zdjęcie gdzie obłączki CHYBA się powiększyły
https://www.amjmed.com/article/S0002-934...5/fulltext
https://marlin-prod.literatumonline.com/...r1_lrg.jpg
pacjentka miała kwasicę wynikającą z nie kontrolowanej cukrzycy, pojawiły się terryski, znikły po ustabilizowaniu funkcji organizmu. Pytanie czy obłączki się powiększyły, czy może skórki cofnęły, chociażby dlatego że pacjentka odzyskała zdolność myślenia i zrobiła manicure.
Ze stycznia tego roku, nie ma w bazie darmowych artykułów to nie doczytam, czy coś tam jeszcze znaleźli.
Niestety, kwasica nie jest prostym wytłumaczeniem, bo np pacjenci z marskością wątroby mają zaburzenie w drugą stronę, a zmiany w wyglądzie paznokci są identyczne.
z kolei tutaj
https://www.sciencedirect.com/science/ar...789390086C
sugeruje się, że to prostaglandyna bliźniacza do tej produkowanej z oleju wiesiołkowego odpowiada za zaburzenia krążenia w marskości wątroby. Ale nie jej niedobór, tylko nadmiar.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10063926/
z tego co tutaj rozumiem, funkcje prostaglandyny produkowanej z oleju wiesiołkowego są u osób z marskością zablokowane / nie poprawiają krążenia, nie chce mi się dokładnie wnikać
Może i to nie jest ślepy zaułek, ale to zadanie dla zespołu naukowców z budżetem na kilka milionów do badań na pacjentach, a nie dla gościa z forum.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Odstawka beta alaniny, powrót do tauryny.
Tak kminię, czy jest możliwe, że mam skrajnie niski poziom tauryny, pomimo tych okresowych suplementacji większymi dawkami. Wczoraj znowu pojawiła się ta niby arytmia czy cholera wie co to. Niby lekarz mówił, że to sprawa magnezu, ale zawsze pojawia się, gdy biorę przez jakiś czas beta alaninę.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16797868/
Niby tauryna ma tu bardzo silny wpływ, tylko znowu - czy jej niedobory to wywołują, czy może nadmiar leczy?
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
Czasem mam wrażenie, że tomakin jest final bossem nerwicowców.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(05-24-2021, 01:13 PM)tomakin napisał(a): Odstawka beta alaniny, powrót do tauryny.
Tak kminię, czy jest możliwe, że mam skrajnie niski poziom tauryny, pomimo tych okresowych suplementacji większymi dawkami. Wczoraj znowu pojawiła się ta niby arytmia czy cholera wie co to. Niby lekarz mówił, że to sprawa magnezu, ale zawsze pojawia się, gdy biorę przez jakiś czas beta alaninę.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16797868/
Niby tauryna ma tu bardzo silny wpływ, tylko znowu - czy jej niedobory to wywołują, czy może nadmiar leczy?
To dziwne, bo maja baba ma odwrotnie, arytmię dostaje po taurynie a nie po beta alaninie...
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
No a jak  Mnie jednak też dręczy tajemnica obłoczków.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
05-24-2021, 10:55 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-24-2021, 10:57 PM przez tomakin.)
Może inaczej. Uważam, że nie jestem zdrowy i coś jest z moim organizmem mocno nie tak, a obłączki to po prostu obserwowalna rzecz, niezależna od samopoczucia i tego, czy coś mi się w życiu akurat udało czy nie. Może być tysiąc i jeden powodów, dla których ktoś czuje się lepiej czy gorzej, ale jeśli coś można zmierzyć linijką, to mamy narzędzie pomiarowe niezależne od samopoczucia.
Innymi słowy, to jest częściowo temat o obłączkach, a częściowo o moim poszukiwaniu przyczyny gorszego stanu swojego zdrowia. I to wcale nie takie "no trochę gorzej się czuję", bo dokucza mi chociażby częste pojawianie się stanów zapalnych ścięgien. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy zbyt długo piszę na klawiaturze. To dla mnie naprawdę DUŻY problem, bo między innymi w ten sposób zarabiam.
Gdyby mi się udało odkryć tajemnicę obłączków, to pewnie byłby to naprawdę duży sukces, ale powiedzmy sobie szczerze, nie dałbym rady go nawet nigdzie ogłosić, co najwyżej jakiś naukowiec by go "ukradł" i mógłbym mieć jedynie satysfakcję, że ktoś sobie sławę na moich poszukiwaniach zbudował, a przy okazji ludzkość zrobiła kolejny kroczek do przodu.
Żeby to przepchać jako odkrycie, gdzieś opublikować, musiałbym zrobić badanie na chociaż małej grupie ludzi, pod kontrolą jakiegoś ośrodka naukowego. Musiałbym być pracownikiem takiego środka.
Z punktu widzenia nauki to, co robię, to zabawa która nikomu nic nie da, nie licząc kilku ludzi z tego forum, którzy dowiedzą się, że jak nie mają obłączków, to jest to prawdopodobnie wynik czynnika X czy niedoboru Y.
Z punktu widzenia mojego stanu zdrowia, takie odkrycie będzie naprawdę bardzo znaczące. Jeśli dowiem się, że one zależą na przykład od kwasu gamma linolenowego, czyli od suplementacji olejem z wiesiołka / ogórecznika, będę mógł zainwestować większą kasę w ten olej i zmusić się do regularnego brania dużych dawek przez ponad pół roku. Teraz tego nie robię, bo takich substancji jest kilkadziesiąt, co nie tylko oznacza koszty idące w grube tysiące, ale i ryzyko rozwalenia sobie organizmu, nie wspominając o czasie który się straci.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Co do obecnej suplementacji, zanikły już wszelkie efekty po szczepionce, więc można wrócić do supli. Od jutra wrzucam żelazo, jakby dało się gdzieś kupić laktoferynę w aptece... szkoda brać wysyłkowo. Poszukam jeszcze, może ktoś sprzedaje razem z magnezem, bo też mi się skończył.
Dorzucam też diosminę, z całkiem innego powodu. Już kiedyś brałem i nie miała wpływu na obłączki, ale jak zapisywać wszystko, to zapisywać wszystko.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
A jakie były efekty po szczepionce?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Tylko te spodziewane, czyli lekki ból mięśnia, lekki stan podgorączkowy. Zaczęło się ze 12 godzin po szczepieniu, trwało może 24. Spodziewałem się mocniejszej reakcji, w końcu szczepionka ma zadanie "przekonać" organizm, że załapał infekcję i trzeba walczyć
ale ale
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8380765/
zmierzyli kilkanaście parametrów u osób z cukrzycą. Wiadomo, że w tej chorobie organizm o wiele słabiej wytwarza kwas gamma linolenowy. Podawano go przez rok, sprawdzili, które parametry się zmieniły.
Mamy listę objawów niedoboru, co prawda dotyczącą konkretnych sfer organizmu (zaburzeń nerwów obwodowych), ale jednak!
...przejrzałem i niestety, ale nie ma tam nic, co przyda się zwykłemu, szaremu człowiekowi, nie da się w ten sposób nic diagnozować.
|