Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(05-03-2025, 10:36 AM)yugon napisał(a): (02-14-2025, 05:08 PM)neko1witek napisał(a): Nie znam prawa w Polsce, więc nie mam pojęcia jak to jest z podatkami. Tutaj też mnie to nie interesuje, bo mam to w dupie. Póki nie zarabiam konkretnej kasy, to mnie wali, bo zainwestowałem sporo i póki wyjdę na zero, to minie trochę czasu. Ja w krypto włożyłem około 20 tysięcy funtów, większość przepadła bo miałem w Lunie i jej projektach, więc poszło do kosza prawie wszystko, ale wydaje mi się, że i tak wyjdę na plus po hossie.
Tak na przyszłość naucz się czym są piramidy finansowe, schemat Ponziego etc. Bo luna była oczywistą piramidą finansową tylko, że w postaci algorytmu. Podobnie Amber Gold, Getback. Teraz chyba kryptowaluta tron działa na podobnej zasadzie, dokładnie nie wiem, bo ja ogólnie krypto się nie interesuje, bo nie mam do tego psychiki odpowiedniej, wole pewniejsze aktywa typu złoto i nieruchomości.
Wiem, co to jest piramida finansowa :-)
Ale wtedy nikt o to nie podejrzewał Luny. Jak Zaorski to przepowiedział, to się śmiałem z niego, a potem było już za późno. Mam jeszcze trochę tego gówna, bo nie sprzedałem wszystkiego. Może kiedyś trochę podskoczy to góry, to wysprzedam się. Projekt miał fanatyków i sporo ludzi dalej w niego wierzy, więc czekam.
Po co mam to sprzedawać teraz za grosze, gdy podczas hossy nawet takie gówna trochę podskoczą.
Liczba postów: 198
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Założyciel Luny Dokwon (pisze fonetycznie ze słuchu) chyba został złapany i siedzi w Słowackim więzieniu, tak? Azjaci są ogólnie słabi fizycznie, nie zazdroszczę mu XD
Tak, Zaorski to szortował, akurat oglądałem całą tą akcję na yt (dalej tam to jest). Ogólnie beka bo jakiś typ stracił na tym 500k zł i się powiesił podobno...
No i Zaorski kupił tego "na pamiątkę" chyba za 10k zł czy tam 10k usd (jak już spadło do prawie 0), pamiętam, że zarobił coś z 2kk usd 10kk usd w te kilka dni czy tam godzin, choć nie wykorzystał do końca, mógł zarobić więcej, ale bał się, że mu forsy nie wypłacą i skończył szortowanie wcześniej.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
O przedwstępnych przymiarkach do budowy broni czarnodziurowej:
https://www.newscientist.com/article/247...n-the-lab/
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Takie opowiadanie sf było, gdzie ktoś wypuścił dziurę trzymają w jakimś tam zabezpieczeniu, zostawioną przez inną cywilizację. Spadła do środka planety, wciągając po drodze wszystko, co napotkała. Wypadła z drugiej strony, wpadła z powrotem... i tak latała.
Na "logikę" małe czarne dziury nie mają prawa istnieć dłużej, niż najmniejsze części sekundy, bo pole grawitacyjne, trzymające toto do kupy, jest za słabe. Praktycznie nie istnieje. Potrzeba masy wielu słońc, inaczej każda cząstka sobie poleci w swoją stronę.
Liczba postów: 198
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Chyba promieniowanie hawkinga by sprawiło, że czarna dziura by wyparowała, ale nie jestem specjalistą, to tylko coś zasłyszanego od Dragana czy tam Meissnera z YT.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
05-05-2025, 02:21 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2025, 02:34 PM przez tomakin.)
To promieniowanie jest ciągle tylko hipotezą. Nie zarejestrowano nigdy "wyparowania", które powinno być wykrywalne i to dość łatwo.
W sumie same czarne dziury to tylko hipoteza. Równie dobrze za horyzontem zdarzeń może być jakaś forma materii, coś jak gwiazda neutronowa, ale jeszcze gęstsze.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
tomakin napisał(a):Takie opowiadanie sf było, gdzie ktoś wypuścił dziurę trzymają w jakimś tam zabezpieczeniu, zostawioną przez inną cywilizację. Spadła do środka planety, wciągając po drodze wszystko, co napotkała. Wypadła z drugiej strony, wpadła z powrotem... i tak latała.
Mam wrażenie, że to pamiętam, ale z dawnych czasów. I teraz sobie nie mogę dokładnie przypomnieć. Może w jakimś starym Młodym Techniku z lat 80.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Albo w "Fantastyce", albo w tej serii Iskier, tej z czarnymi okładkami. Młodego Technika nie czytałem, więc nie tam.
Jak mnie pamięć nie myli, ta czarna dziura była schwytana w jakimś polu, służyła do komunikacji, poprzez wytwarzanie fal grawitacyjnych, umożliwiając przesyłanie danych z dużą precyzją na duże odległości, może nawet z pominięciem nieprzekraczalnej granicy prędkości światła. I nie wiem, czy nie było to na Marsie.
Na pewno na Marsie było inne opowiadanie, gdzie na włamie znaleźli jakąś super hiper broń, spróbowali ukraść, okazało się, że tę broń stworzyli Marsjanie i wyrżnęła ich wszystkich, bo nic jej nie było w stanie powstrzymać. Uruchomili ją, nie wiedząc o tym... ciąg dalszy do przewidzenia.
Kurcze ale spoileruję  No ale to historie sprzed 40 lat może nawet.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Będę szukał, bo mnie zaciekawiło.
tomakin napisał(a):Na pewno na Marsie było inne opowiadanie, gdzie na włamie znaleźli jakąś super hiper broń, spróbowali ukraść, okazało się, że tę broń stworzyli Marsjanie i wyrżnęła ich wszystkich, bo nic jej nie było w stanie powstrzymać. Uruchomili ją, nie wiedząc o tym... ciąg dalszy do przewidzenia.
Cos podobnego było w "Niezwyciężonym" Lema, ale na fikcyjnej planecie, a nie na Marsie.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
05-06-2025, 08:26 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2025, 08:28 PM przez tomakin.)
E, szkoda czasu, to jakieś krótkie było i raczej niezbyt dobre, jeśli mnie pamięć nie myli, treść już znasz, poza tym wyszukanie czegoś w "fantastyce" graniczy z cudem. I nawet nie mam pewności, że to było właśnie tam.
Chociaż... 2 rzeczy mi się po głowie kołaczą, opowiadania, które chciałem odświeżyć. To było chyba w okolicach szkoły średniej, więc hmm... między 12 a 18 rokiem życia? No nawet między 12 a 22, to tylko 120 numerów do przejrzenia. Pewnie jak znajdę, to będę mega rozczarowany, tak jak po znalezieniu kilku książek, które też pamiętałem z dzieciństwa. Ale może kiedyś się zabiorę to od razu jak znajdę to, o którym teraz mowa, to podrzucę w którym numerze było.
(lol chomik leży, a chciałem ściągnąć rocznik, mają tam całe)
|