This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zapodaj coś o czym myślisz
Niech ktoś powie, że rodzima fauna nie potrafi zaskoczyć. Gniewosz plamisty jednak jadowity (choć nadal dla ludzi niegroźny):

https://www.national-geographic.pl/przyr...e-zmienia/
Odpowiedz
No, gniewosza nigdy na oczy nie widziałem, za to żmij całe mnóstwo. Zawsze chciałem fotę takiej zrobić, ale uciekają. Niezła w ogóle jazda, jak człowiek idzie i widzi zwinięte żmije na drodze.

Kiedyś znalazłem skrzynkę geocache o nazwie "żmija", na skrzynce leżała zwinięta plastikowa żmijka. Wiedziałem, że tam będzie i wiedziałem, czego się spodziewać, ale instynkty nie pozwalały mi sięgnąć ręką do skrytki. Musiałem chwilę się przełamywać, zanim to zrobiłem. Pamiętam ta reakcja organizmu zrobiła na mnie spore wrażenie, nie spodziewałem się, że instynkt może być aż tak silny i niemal przejąć kontrolę nad motoryką.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości