Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
to chyba po prostu uzależnienie od bycia w centrum uwagi, złej czy dobrej, nieważne, jak mówią, ważne, że nazwiska nie przekręcają. Negatywne opinie zawsze można tłumaczyć tym, że to hejterzy i nie rozumieją PRAWDY, brak jakichkolwiek opinii jednak boli...
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
10-09-2025, 06:56 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2025, 06:56 AM przez Nawaphon.)
Jordan Peterson to na dzisiaj "podcaster". Zabrali mu licencję psychologa, nie jest też już wykładowcą. To jego praca - a gdy znika na parę miesięcy, ludzie zaczynają się zastanawiam i zadawać pytania. Transparencja się chwali.
W ogóle to trochę śmiesznie taką dyskusję czytać między dwoma osobami, które prowadziły często bardzo osobiste dzienniki w internecie  .
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Jakby prowadził swój dziennik na forum, które odwiedzają 3 osoby, to bym pewnie nie sugerował, że ma deficyt atencji. No ale on leci na cały świat. A jako że to jego źródło utrzymania, to tym bardziej powinien uważać co mówi i komu mówi, no ale atencja musi się zgadzać.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Gdy piszę o swoich problemach, robię to anonimowo, a celem jest szukanie pomocy. Pod swoim nazwiskiem i wśród znanych osobiście ludzi bym tego nie robił, bo to zwykle kończy się przyklejeniem stosownej łatki i rozniesieniem informacji dalej na zasadzie "powiem ci coś, tylko nie mów nikomu". Nie opowiadam o moich problemach lękowych, o środkach, jakie przyjmuję, o moich chorobach, o sytuacji finansowej i zawodowej, o jakichś specyficznych rzeczach, które mogą wskazywać na moje odchylenie od normy w negatywną stronę. Mówię, że wszystko u mnie dobrze, jestem zdrowy, nie jest lekko, jak u każdego, ale radzę sobie. Często lepiej jest zadać pytanie anonimowo w siei lub pod fałszywym nazwiskiem, niż szukać wsparcia w otoczeniu.
Będąc ostatnio u matki słyszałem, jak na głośnomówiącym rozmawiała z młodszą znajomą, która opowiadała o swoim związku. O tym, że się popłakał, bo nie zdał egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, że jest miękki i wrażliwy, że ma problemy ze wzwodem i jest maminsynkiem na zawołanie, oraz że jej brat próbował popełnić samobójstwo przez problemy rodzinne i finansowe, przez co trafił do szpitala psychiatrycznego. Znajoma mi kiedyś też opowiadała o dość intymnym problemie jej partnera zaznaczając, żebym tego nie powtarzał, bo tylko mi o tym mówi. Potem tę samą informację, która miała być tylko dla mnie, usłyszałem od innego znajomego.
To też pokazuje, że nawet w najbliższym otoczeniu trzeba uważać, co się mówi. Sam bym nie chciał, żeby o moich prywatnych sprawach wiedzieli inni ludzie, tym bardziej w sytuacji, gdy nawet nie wiem, że oni wiedzą.
Liczba postów: 727
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
A ja swobodnie o sobie mówię, bo lubię atencję.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
10-09-2025, 11:43 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2025, 11:43 AM przez Nawaphon.)
Nie no, gość parę miesięcy ma problemy zdrowotne, skończył w szpitalu - i jego córka przekazała wiadomość jego fanom i ludziom których interesuje jego praca, jak z jego zdrowiem - a Ci się czepiają, że jest "uzależniony od bycia w centrum uwagi". A Swoją pracą on pomaga innym. To tak jakby krytykować Tomakina, za tworzenie stron o chorobach. "Uzależniony od atencji ewidentnie!". Face-palm panowie, niestety.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Faktycznie niepotrzebnie się czepiam.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Czym byłby świat bez czepiania się...
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Przypadkiem odkryłem lifehack na łatwe zdobywanie praktycznie każdego internetowego kursu.
Jest sobie taka strona lumendatabase org
To baza danych roszczeń zgłaszanych do Google i innych serwisów w sprawie łamania praw autorskich, czyli chodzi o udostępnianie pirackich materiałów. Jeśli jakiś płatny kurs wypłynął do sieci i jego autor zgłosił roszczenie, to w bazie będą podane konkretne linki do stron, które ten kurs udostępniają. A że większość stron nic sobie z tych roszczeń nie robi, to można sobie wejść w link i wszystko tam znaleźć.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A ja głupi porno tam tylko szukałem...
|