This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Borelioza - sens długiego leczenia
#9
Fizjoterapeuta najprawdopodobniej - niektóre antybiotyki mają w skutkach ubocznych totalne rozwalenie struktur kolagenowych i chrząstki, przez co stawy, które przed ich braniem były już mocno zniszczone, zaczynają boleć. Jeden z antybiotyków ma nawet w skutkach ubocznych wpisane urywanie się wiązadeł - po takim czymś człowiek zostaje inwalidą, ale mam nadzieję że szamani z ilads jeszcze nie wpadli na to, żeby ten konkretnie podawać pacjentom.

Fizjoterapeuta będzie w stanie zobaczyć, jakie były "błędy" w poruszaniu się przez poprzednie lata, w którą stronę to wszystko jest przemieszczone i w która trzeba teraz pracować, żeby wróciło na miejsce. Ale tez nie spodziewaj się, że problem który nawarstwiał się przez kilkanaście lat da się zlikwidować przez kilka tygodni ćwiczeń. Mnie na przykład kręgosłup w końcu przestał boleć, ale zajęło mi to ponad 2 lata likwidacji zwyrodnienia. Dalej zresztą jest trochę krzywo, ale w porównaniu z tym co było to niebo a ziemia.

Stawiam, że tam nie ma specjalnie dużych problemów, tylko po antybiotykach i po tym, co zrobiły z organizmem, jesteś "wrażliwsza" i teraz czujesz to, co bez nich poczułabyś dopiero za kilka, kilkanaście lat. Coś jak przy grypie, boli wtedy wszystko, chociaż żadnych zwyrodnień nie ma. Do tego trzeba dodać wpływ antybiotyków na kolagen i mamy mieszankę wybuchową.

Można dodać duże dawki witamin z grupy B, one powinny "uspokoić" nadwrażliwe zakończenia nerwowe, może jakiś preparat z monofosforanem urydyny, one są docelowo na takie bóle. Nie wiadomo, czy coś się dzieje z kolagenem, więc ciężko polecać coś na odbudowę struktur - niektóre rzeczy w nadmiarze szkodzą, zamiast pomagać.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Borelioza - sens długiego leczenia - przez Pani Monika - 04-13-2021, 11:08 AM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-13-2021, 12:48 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-13-2021, 03:21 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-14-2021, 11:15 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez Tusios - 04-16-2021, 10:04 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-29-2021, 01:08 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-29-2021, 08:41 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 05-05-2021, 08:05 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 10-18-2021, 10:54 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości