Dzień dobry,
Pani Moniko ILADS to jest jedno wielkie oszustwo. Miałem boreliozę na podstawie rumienia pozwolę sobie wypowiedzieć bardzo krytycznie. Bardzo wiele jest przypadków kiedy nierozpoznana borelioza rozwija się w organiźmie nieleczona, przechodzi na stawy, czasem serce, czasem nerwy w skrajnych przypadkach atakuje mózg. Z racji tego, że leczenie ILADS zostało tak spopularyzowane wielu ludzi którzy się leczyło tą metodą może polecić pani lekarza który ich zdaniem leczy. Jeśli jednak wciąż ma pani doczynienia z lekarzem ilads to należy z niego zrezygnować. Wiem, że ma pani w sobie bardzo dużo wątpliwości ja również takie miałem gdy objawy u mnie występowały. Strona którą tomakin stworzył to naprawdę jest bardzo dobra strona, dlatego że u człowieka który nie zaleca nie sprzedaje ani nie prowadzi sklepu z suplementami można przeczytać tak naprawdę rzeczy którzy większość stanowisk grup lekarzy na całym świecie rekomenduje. jeżeli nie wierzy pani w ich rekomendacje to musi pani dać pod wątpliwość pozostałe wytyczne medyczne. ILADS dziś to mogę pani powiedzieć że w moim odczuciu to ta sama grupa co antyszczepionkowce, płaskoziemcy, czy wierzący w reptiliony na naszej planecie. Pokazują pseudodowody i na tym tworzą strach w społeczeństwie dla tworzenia jakichś korzyści - popularności, idei , sławy ale w głównej mierze chodzi o KASE. ILADS jest o tyle niebezpieczny, że prowadzą go często lekarze, po skończonych szkołach, można by rzec że są po ciemnej stronie mocy. Mają zawód i dzięki temu uchodzą za specjalistów, a jako że są specjalistami to wykorzystują swoją pozycję by zdobywać rzesze wyznawców bo jak im nie wierzyć. Lekarz przeciwko lekarzowi. lekarze IDSA mówią że oszuści lekarze ILADS mówią, że tamci mają spisek. Moja lekarka (IDSA) która mnie prowadziła powiedziała mi bym szukał chorych na boreliozę leśników ilu o takich pani słyszała? jak wielu zostało ukąszonych przez kleszcze, co z seksem, czy oni zarazili swoje nieleczone żony dzieci. Borelioza jest z nami od dziesiątków set!!! lat. Większość tez wygłaszanych przez Lekarzy ilads to poprostu straszenie, budowanie paniki i niszczenie psychiki chorych ludzi. Lekarz który przepisał pani suplementy poprawił swoją wiarygodność, ale napewno nie jest dobrym lekarzem przepisując pani antybiotyki przez x-miesięcy. Po miesiącu moje jelita i zołądek dochodziły do siebie po doxycyclinie(miesiąc!!!) mam nieco ponad 30 lat i powiem pani, że miałem podobne objawy do pani jednak antybiotyki przez x- miesięcy to poprostu bardzo duże niebezpieczeństwo. Są juz dziś skazani lekarze ilads za doprowadzenie do śmierci pacjentów z pseudoboreliozą, bo wciskali antybiotyki ludziom chorym na nowotwory. Opóźniali leczenie, nie weryfikowali stanu zdrowia pacjentów a ostatecznie taki pacjent po x-miesiącach antybiotyków umierał na raka wątroby, trzustki, jelit, czy czego tam jeszcze. W mojej ocenie musi pani zawierzyć leczeniu IDSA, zrezygnować kompletnie z lekarzy ilads i pseudolekarzy internetowych(jeżeli chodzi o diagnozę). Zacząć zdrowo się odżywiać, przestać się zamartwiać(stres panią zniszczy). Borelioza jest w pełni wyleczalna (w sensie zabije pani krętki w organiźmie lub je zneutralizuje) i przestać czytać głupoty znafców internetu którzy wypowiadają się na temat wszystkiego i wszystko wiedzą. Są specjaliści a nad nimi grono specjalistów a nad nimi setki badań medycznych grona specjalistów. Trzeba wierzyć w naukę bo inaczej skończy pani jak w noweli Bolesława Prusa. Bo przecież borelioza umiera przy 42 stopniach.
Pani Moniko ILADS to jest jedno wielkie oszustwo. Miałem boreliozę na podstawie rumienia pozwolę sobie wypowiedzieć bardzo krytycznie. Bardzo wiele jest przypadków kiedy nierozpoznana borelioza rozwija się w organiźmie nieleczona, przechodzi na stawy, czasem serce, czasem nerwy w skrajnych przypadkach atakuje mózg. Z racji tego, że leczenie ILADS zostało tak spopularyzowane wielu ludzi którzy się leczyło tą metodą może polecić pani lekarza który ich zdaniem leczy. Jeśli jednak wciąż ma pani doczynienia z lekarzem ilads to należy z niego zrezygnować. Wiem, że ma pani w sobie bardzo dużo wątpliwości ja również takie miałem gdy objawy u mnie występowały. Strona którą tomakin stworzył to naprawdę jest bardzo dobra strona, dlatego że u człowieka który nie zaleca nie sprzedaje ani nie prowadzi sklepu z suplementami można przeczytać tak naprawdę rzeczy którzy większość stanowisk grup lekarzy na całym świecie rekomenduje. jeżeli nie wierzy pani w ich rekomendacje to musi pani dać pod wątpliwość pozostałe wytyczne medyczne. ILADS dziś to mogę pani powiedzieć że w moim odczuciu to ta sama grupa co antyszczepionkowce, płaskoziemcy, czy wierzący w reptiliony na naszej planecie. Pokazują pseudodowody i na tym tworzą strach w społeczeństwie dla tworzenia jakichś korzyści - popularności, idei , sławy ale w głównej mierze chodzi o KASE. ILADS jest o tyle niebezpieczny, że prowadzą go często lekarze, po skończonych szkołach, można by rzec że są po ciemnej stronie mocy. Mają zawód i dzięki temu uchodzą za specjalistów, a jako że są specjalistami to wykorzystują swoją pozycję by zdobywać rzesze wyznawców bo jak im nie wierzyć. Lekarz przeciwko lekarzowi. lekarze IDSA mówią że oszuści lekarze ILADS mówią, że tamci mają spisek. Moja lekarka (IDSA) która mnie prowadziła powiedziała mi bym szukał chorych na boreliozę leśników ilu o takich pani słyszała? jak wielu zostało ukąszonych przez kleszcze, co z seksem, czy oni zarazili swoje nieleczone żony dzieci. Borelioza jest z nami od dziesiątków set!!! lat. Większość tez wygłaszanych przez Lekarzy ilads to poprostu straszenie, budowanie paniki i niszczenie psychiki chorych ludzi. Lekarz który przepisał pani suplementy poprawił swoją wiarygodność, ale napewno nie jest dobrym lekarzem przepisując pani antybiotyki przez x-miesięcy. Po miesiącu moje jelita i zołądek dochodziły do siebie po doxycyclinie(miesiąc!!!) mam nieco ponad 30 lat i powiem pani, że miałem podobne objawy do pani jednak antybiotyki przez x- miesięcy to poprostu bardzo duże niebezpieczeństwo. Są juz dziś skazani lekarze ilads za doprowadzenie do śmierci pacjentów z pseudoboreliozą, bo wciskali antybiotyki ludziom chorym na nowotwory. Opóźniali leczenie, nie weryfikowali stanu zdrowia pacjentów a ostatecznie taki pacjent po x-miesiącach antybiotyków umierał na raka wątroby, trzustki, jelit, czy czego tam jeszcze. W mojej ocenie musi pani zawierzyć leczeniu IDSA, zrezygnować kompletnie z lekarzy ilads i pseudolekarzy internetowych(jeżeli chodzi o diagnozę). Zacząć zdrowo się odżywiać, przestać się zamartwiać(stres panią zniszczy). Borelioza jest w pełni wyleczalna (w sensie zabije pani krętki w organiźmie lub je zneutralizuje) i przestać czytać głupoty znafców internetu którzy wypowiadają się na temat wszystkiego i wszystko wiedzą. Są specjaliści a nad nimi grono specjalistów a nad nimi setki badań medycznych grona specjalistów. Trzeba wierzyć w naukę bo inaczej skończy pani jak w noweli Bolesława Prusa. Bo przecież borelioza umiera przy 42 stopniach.



