04-13-2024, 03:22 PM
Wiesz w tedy mailem w nadgarstku pewnie z14 cm. I właśnie z tym bym chcial coś zrobić. Choć obecnie jest dużo lepiej już nie biorę wielu rzeczy do siebie. Pytanie tylko czy te stare rany idzie jakoś sprytnie „zapobiec” albo odczarować.
Tzn zdaje sobie sprawę właśnie z tego że problem jest w zbytnim przejmowaniu się,czarnowidztwoe itd. Przecież obecne problemy ze snem to jest wina właśnie tego zapewne, skoro już 4 tygodnie było wszystko ok.
Pojawił się jednak stresor - brak możliwości zaśnięcia i wszystko wróciło. Uważam że można to ogarnąć myślami ale jest to bardzo ciężkie na początku.
Tzn zdaje sobie sprawę właśnie z tego że problem jest w zbytnim przejmowaniu się,czarnowidztwoe itd. Przecież obecne problemy ze snem to jest wina właśnie tego zapewne, skoro już 4 tygodnie było wszystko ok.
Pojawił się jednak stresor - brak możliwości zaśnięcia i wszystko wróciło. Uważam że można to ogarnąć myślami ale jest to bardzo ciężkie na początku.



