04-09-2024, 10:25 PM
O mioklonie chodzi?
No z tym zawsze jest problem, bo nigdy nie masz pewności, czy to "po prostu" efekt stresu, przemęczenia i ogólnie zdenerwowania, czy jakiegoś niedoboru pokarmowego, odpowiadającego za prawidłową pracę komórek nerwowych.
To jak z brakiem masy mięśniowej przy ćwiczeniach na siłowni, ciężko ocenić, czy ktoś ma słabe postępy bo słabo się odżywia, czy słabo ćwiczy, jedno i drugie da identyczne objawy.
Teraz przebijam się przez tę książkę o bezsenności co poleciłeś i zastanawiam się, na ile moje problemy wynikają po prostu z wyuczonej reakcji, a na ile z jakiegoś niedoboru pokarmowego czy czegoś takiego. Myślę, że jedno tu nakłada się na drugie, ale w jakich proporcjach, tego nie ogarniemy.
Może rumianek spróbuj? On dość mocno obniża noradrenalinę.
No z tym zawsze jest problem, bo nigdy nie masz pewności, czy to "po prostu" efekt stresu, przemęczenia i ogólnie zdenerwowania, czy jakiegoś niedoboru pokarmowego, odpowiadającego za prawidłową pracę komórek nerwowych.
To jak z brakiem masy mięśniowej przy ćwiczeniach na siłowni, ciężko ocenić, czy ktoś ma słabe postępy bo słabo się odżywia, czy słabo ćwiczy, jedno i drugie da identyczne objawy.
Teraz przebijam się przez tę książkę o bezsenności co poleciłeś i zastanawiam się, na ile moje problemy wynikają po prostu z wyuczonej reakcji, a na ile z jakiegoś niedoboru pokarmowego czy czegoś takiego. Myślę, że jedno tu nakłada się na drugie, ale w jakich proporcjach, tego nie ogarniemy.
Może rumianek spróbuj? On dość mocno obniża noradrenalinę.



