03-20-2024, 08:16 PM
O, kupię sobie to o bezsenności. U mnie to na pewno coś związanego z chemią mózgu i ogólnie ciała, no ale to jak z siłownią, nawet jeśli ktoś ma jakieś problemy typu niedożywienie czy zaburzenia hormonalne, to ćwiczenia i tak mu pomogą, będzie silniejszy niż byłby bez nich, tylko po prostu nie będzie na szczycie swoich możliwości.
To o terapii punktowej to jest coś ze stresem? W opisie nic nie ma, że to w tym kierunku ma działać, chociaż relaksacja mięśni faktycznie mogłaby tu pomóc.
Z tą proteiną to nie ma co się nad tym nawet zastanawiać, nawet jeśli jest faktycznie tylko jedna taka substancja odpowiedzialna za zasypianie i wybudzanie, to jej wytwarzanie jest sterowane przez tysiące dosłownie drobnych procesów, powiązanych ze sobą.
To o terapii punktowej to jest coś ze stresem? W opisie nic nie ma, że to w tym kierunku ma działać, chociaż relaksacja mięśni faktycznie mogłaby tu pomóc.
Z tą proteiną to nie ma co się nad tym nawet zastanawiać, nawet jeśli jest faktycznie tylko jedna taka substancja odpowiedzialna za zasypianie i wybudzanie, to jej wytwarzanie jest sterowane przez tysiące dosłownie drobnych procesów, powiązanych ze sobą.



