03-16-2024, 08:45 AM
Potas nie zaszkodzi, każdy powinien suplementować 1 do 2 gramów, bo tyle mniej więcej brakuje w diecie przeciętnego Polaka żeby w ogóle miał rekomendowane spożycie. Ze 3 banany dziennie powinny wystarczyć, jeśli nie chcesz babrać się w suplach. Możesz też brać B12, nie zaszkodzi, co najwyżej nie pomoże. Polecam dowolną wysoką dawkę metylokobalaminy, ale nie łykaj od razu, tylko rozpuszczaj pod językiem. Ja obecnie biorę w ten sposób z ostrovitu, jest w miarę tania.
Naprawdę ciężko ocenić, kiedy objawy są "tylko" z nerwicy, a kiedy z jakiegoś zaburzenia typu niedobór czy choroba. Jeśli tarczyca jest OK, to ja - gość z forum - nic tu więcej nie poradzę, jakiś lekarz może dałby radę coś wyciągnąć z tych objawów.
Na forum była kobieta, która miała problem z witaminą B6, jej organizm potrzebował tylko formy aktywnej, jest w sprzedaży jako P5P, zwykła nie tylko nie pomagała, ale nawet wywołała bardzo ciężkie powikłania. Ot, przypadek jeden na kilkadziesiąt tysięcy, ale konia z rzędem temu, kto potrafi to wyśledzić z objawów. Może kilku lekarzy w Polsce by potrafiło. A może w ogóle nawet jednego nie ma na tyle zdolnego, by to wyłapać. Oczywiście jak już pojawiły się skutki uboczne dużych dawek zwykłej B6, to sprawa była jasna, ale wcześniej było kilkanaście chyba lat walki z nerwicą lękową, bez większych efektów.
Naprawdę ciężko ocenić, kiedy objawy są "tylko" z nerwicy, a kiedy z jakiegoś zaburzenia typu niedobór czy choroba. Jeśli tarczyca jest OK, to ja - gość z forum - nic tu więcej nie poradzę, jakiś lekarz może dałby radę coś wyciągnąć z tych objawów.
Na forum była kobieta, która miała problem z witaminą B6, jej organizm potrzebował tylko formy aktywnej, jest w sprzedaży jako P5P, zwykła nie tylko nie pomagała, ale nawet wywołała bardzo ciężkie powikłania. Ot, przypadek jeden na kilkadziesiąt tysięcy, ale konia z rzędem temu, kto potrafi to wyśledzić z objawów. Może kilku lekarzy w Polsce by potrafiło. A może w ogóle nawet jednego nie ma na tyle zdolnego, by to wyłapać. Oczywiście jak już pojawiły się skutki uboczne dużych dawek zwykłej B6, to sprawa była jasna, ale wcześniej było kilkanaście chyba lat walki z nerwicą lękową, bez większych efektów.



