This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy to borelioza czy stany lękowe?
#12
Dzień dobry,

Panie Robercie ja mam boreliozę i z racji tego pozwolę sobie również na komentarz.

Pod koniec stycznia pojawił się rumień wędrujący.
tydzień 10 dni po podjąłem leczenie antybiotykami.
Po tygodniu od brania doxycycliny 2x100 mg dziennie wystąpiły u mnie dziwne objawy:
- Dreszcze
- zły sen(przebudzenia w nocy, koszmary)
- leciutka gorączka
- bardzo czułe odczuwanie zimna ciepła
- ból szyi,
- bóle, zawroty głowy,
- mrowienie połowy twarzy,
- dodatkowo drętwienie dwóch najmiejszych palców prawej dłoni(na prawej nodze kleszcz mnie ugryzł)
- zmęczenie, wahania nastrojów odczucia lęków i niepokojów.

Mniej więcej takie miałem objawy. Po każdym dniu od tego punktu objawy zaczęły powolutku ustępować gdy brałem doxy, ale też sądzę, że suplementacja witamin i minerałów bardzo mi również pomogła.

Po 4 tygodniach jak skończyła mi się antybiotykoterapia dalej miałem bóle głowy, zawroty i tą nadczułość na zimno-ciepło, a także pojawiły mi się bóle (delikatne) stawów, i nadwerężony mięsień karku(nie mogę go przeciążać bo boli).

No i teraz jest tutaj pare teori przy komplikacjach po leczeniu:
-ILADS (lekarze którzy leczą niekonwencjonalnymi i niebezpiecznymi metodami) uważają , że to jest dalej borelioza plus nawet ewentualnie koinfekcje
- resztki bakterii mogą powodować zapalenia stawów
- atak cytokin w miejscach zapalnych po boreliozie mogą powodować uszkodzenia i stany zapalne
- uszkodzenia po boreliozie (stawy, nerwy , serce)
- inne wirusy/bakterie uaktywniające się wraz z osłabieniem organizmu powodujące stany zapalne

Dla informacji powiem panu jak ja uważam,

Uważam, że każda z tych teorii może być prawdziwa w określonych sytuacjach. Dlatego gdybym ja miałbym panu coś polecić to przede wszystkim :
- wysiłek fizyczny (basen, rower, bieganie) czyli taki który poprawi krążenie krwi i dotleni i "dokrwi" organizm w miejscach gdzie te krążenie jest słabsze
- rozciąganie/joga
- dieta która nie zawiera zbyt dużo cholestorelu a także która pozowli panu oczyścić trochę organizm : najlepiej warzywno owocowa plus ewentualnie ryby
- moją organiczną antybiotykoterapię którą nazwałbym CCCC - czosnek, cebula, cytryna, czystek (czosnek jest chyba najlepszy, odrazu widziałem poprawę)
- suplementy o których wspominał tomakin na stronach : cysteina, magnez, witaminy ADEK, coś na pamięć i koncentrację

Mi to bardzo pomaga, a po czosnku to mam nawet natychmiastowe efekty.
I również uważam, że borelioza jest wyleczalna u niektórych nawet nie powoduje objawów, ale jak będzie pan miał skopczony organizm to żadne leki panu nie pomogą, bo borelioza najzwyczajnie w świecie się odrodzi. Tak samo jak helicobacter czy inne bakterie.
Dobre krążenie i dotlenienie organizmu to podstawa sukcesu , jak organizm będzie dotleniony będzie mu łatwiej się oczyszczać i samoleczyć. Proszę nieczytać tych bzdur od lekarzy niekonwencjonalnych bo oni jak mi już tomakin tłumaczył poprostu oszukują.

Przykład:
Szansa, że kleszcz ma boreliozę to 1/20 przykładowo. Gdyby taki kleszcz miał mieć koinfekcje to na każdą inną bakterię przypadałoby tyle samo szansy na zarażenie
Czyli borelioza 5%, bartonella 5%, mycoplazma 5%, babeszja 5%, yersinia 5%. Szansa że ktoś się zarazi takim koktajlem to 1/3 200 000, czyli generalnie bardzo ale to bardzo mało. To jest tylko jeden z przykładów kłamstw w internecie. Dodatkowo część z tych "koinfekcji" bardzo możliwe że już dawno pan je przeszedł za dzieciaka i ma przeciwciała do dziś. Tak samo jak z boreliozą. Jeśli ma pan IGG i martwi się czy ma pan reaktywowaną to proszę na początku zadbać o generalny stan zdrowia stosując te rady. I proszę przestać drążyć ten temat bo jak będzie pan za dużo o tym myślał, to będzie sie pan tym nakręcał co powoduje stres i lęki które mogą panu powodować te objawy.
Na koniec dodam, że również znam parę osób które w zasadzie stosując i korygując diete plus wysiłek fizyczny i sauna magicznie zdrowieli z boreliozy bez problemowo i bez późniejszych powikłań nawet jak mieli boreliozę pół roku rok bez diagnozy a niektórzy nawet po 2 tygodniach od antybiotyków nigdy więcej nie mieli objawów do dziś. Tak więc głowa do góry i pozdrawiam
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 03-31-2021, 12:06 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 03-31-2021, 02:20 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 03-31-2021, 05:31 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez NICE - 03-31-2021, 10:15 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-01-2021, 05:53 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez NICE - 04-01-2021, 10:33 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-01-2021, 02:20 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 04-02-2021, 03:28 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-02-2021, 04:01 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 04-03-2021, 10:50 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-03-2021, 11:43 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez Tusios - 04-03-2021, 03:38 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości