![]() |
|
Czy to borelioza czy stany lękowe? - Wersja do druku +- Zdrowiej - forum medycyny naturalnej i alternatywnej (https://zdrowiej.vegie.pl) +-- Dział: Schorzenia i przypadłości (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Choroby zakaźne i infekcje (https://zdrowiej.vegie.pl/forumdisplay.php?fid=7) +--- Wątek: Czy to borelioza czy stany lękowe? (/showthread.php?tid=99) Strony:
1
2
|
Czy to borelioza czy stany lękowe? - panrobert - 03-31-2021 Witam Proszę o pomoc w dalszej diagnostyce moich dziwnych dolegliwości. Gdzieś na początku listopada na noce wystąpiło coś w rodzaju rumienia. Nie wyciągałem kleszcza, nie widziałem nawet. Nie był to typowy rumień "ze zdjęć z internetu". Na początku wyglądało to jak czerwona kreska na udzie (skóra jasna - czerwona - jasna), z czasem zaczęło się to przemieszczać w kierunku kolana, aż w końcu zniknęło. Wychodziło to od pachwiny (tu jednak obwódka się rozmazywała) i w ostatecznej fazie doszło aż do kolana do po czym zniknęło. Osiągnęło rozmiar ponad 35 cm (licząć od pachwiny do kolana) o nieregularnym kształcie, bez miejsca ugryzienia. Skóra w środku była może bardziej różowa niż poza obwódką, a tak jak pisałem obwódka była jaśniejsza - czerwona - jaśniejsza. Na początku grudnia (wydaje mi się że mając jeszcze "rumień") miałem uczucie skoku ciśnienia (leczę się na nadciśnienie - tu też odrębna historia, bo po jednym takim skoku w przeszłości lekarz od razu przepisał mi leki na nadciśnienie...) i mocne drżenie ud, później trochę całego ciała, uczucie zimna, uczucie lęku, milion myśli na raz, przypominające się różne sytuacje życiowe, lęk przed tym, że coś mi się stanie lub umrę... Przyjechało pogotowie dało captopril i wszystko przeszło (w przeszłości miałem już dwa razy takie dolegliwości, po captorilu wszystko przeszło i było dobrze na jakieś dwa lata). Niestety tym razem po 4 dniach od mojego "ataku" dostałem ponownie takie same dolegliwości. Sam zareagowałem tabletką pod język (captopril). Przeszło ale jakieś takie lęki zostały. Miałem ciężkie noce typu drgwaki przeważnie ud, suchość w gardle, przejmowanie się tym stanem (lęki). Poszedłem do lekarza, zmienił mi leki na nadciśnienie. Po jakimś miesiącu ciśnienie się ustatkowało, lecz lęki pozostały. Porobiłem badania morfologia - ok, badania ogólne moczu - ok, osad moczu - pojedyncze nabłonki, leukocyty, pasma śluzu, dość licznych bakterii, mocznik - ok, kreatynina - ok, glukoza - 103, lipidogram w górnej normie, próby wątrobowe - ok oprócz AST 40 i ALT 69, sód potas - ok, CRP - ok, TSH, FT3, FT4 - ok. Kardiolog zrobił echo i EKG - ok. Stwierdziłem że to nerwica, mimo że wszystko mi wychodzi jak najbardziej (dobra praca, wziąłem ślub, wprowadziłem się do nowego domu), ale może za młodu dużo przeżyłem, chociaż nic mocno nie przeżywałem (bardziej takie kłótnie rodziców, później rozwód - ale to już miałem jakieś 20 pare lat). Już miałem iść do psychiatry, gdy gdzieś ktoś mi powiedział że borelioza też ma podobne objawy (skoki ciśnienia, pulsu, lęki) i zrobiłem test ELISA. Wyszło IgG 238,70 <10 ujemny, 10-15 wątpliwy, >15 dodatni; IgM 21,10 <18 ujemny, 18-22 wątpliwy, >22 dodatni Poszedłem na NFZ do zakaźnika i powiedziała mi, że to stare zakażenie i to koniec diagnostyki. Teraz pytanie czy iść prywatnie i dalej to sprawdzać WB? Dodam że nie mam typowych objawów boreliozy - stawy (od już w sumie dłuższego czasu przy wysiłku mam prawe kolano czerwone ciepłe ale nie bolace), kark, porażenie, zaburzenia kardiologiczne (zawsze miałem puls w granicy 65, teraz w granicy 50, nawet czasem 46). Tylko te lęki bez przyczyny. Piję melisę, dziurawca, jakąś mieszankę na nerwicę ("herbatka dla nerwusa"), poprawiłem trochę dietę i aktywność fizyczną (zawsze była na dobrym poziomie, może od pół roku trochę się pogorszyło ze względu na natłok pracy - praca, praca po pracy, ślub, budowa domu własnymi siłami w dużej mierze). Nigdy nie czułem że się stresuje, tym bardziej jak już "dorosłem". Proszę o pomoc co z tym dalej robić. Są dni że czuję się znakomicie, są minuty, godziny lub dni, że jest ten lęk we mnie. Mając mętlik w głowie z tego względu szukam różnych dolegliwości u mnie i: ![]() - czasem mam drgawki trwające kilka chwil ale w różnych miejscach, - czasem mam niewyraźny wzrok (pracuję przy kompie i trochę siedzę na telefonie po pracy) - czasem to prawe kolano robi się ciepłe - nie boli, nie strzela, najczęściej podczas ćwiczeń nawet nie tyle co na nogi tylko w ogóle przy aktywności - czasem rano po wstaniu lub po prysznicu uda robią mi się sinoczerwone - czasem zimne stopy i dłonie - czasem senność po pracy (wracając autem prawie zasypiam za kieronicą - na kacu cały dzień jestem jakiś taki zmęczony i śpiący, ale nie mnie nie boli Suplementuję się teraz D3, magnez, aspargin czasem i biorę lek noripler 2,5mg Czy możliwe że to borelioza? Czy organizm może sam zwalczyć boreliozę? Proszę o jakieś nakierowanie co dalej robić RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - tomakin - 03-31-2021 Na pewno masz nerwicę lękową, ona i nadciśnienie mają wspólne przyczyny (zła dieta, nerwowy tryb życia). Na pewno nie miałeś rumienia boreliozowego, tylko cholera wie co - miliard rzeczy może dawać czerwoną plamę. Nie masz żadnych objawów boreliozowych, więc nie wiem, czy jest sens tu cokolwiek robić. Możesz dla świętego spokoju zrobić western blota i wtedy ewentualnie decydować, czy próbować leczyć, ale stajesz przed wyborem - ewentualne skutki uboczne antybiotyku vs ewentualne skutki nieleczonej choroby. Przy czym jeśli nie masz absolutnie żadnych objawów (te co wymieniłeś ni cholery nie pasują), to jak dla mnie ryzyko powiązane z antybiotykiem jest wyższe niż ryzyko, że w ogóle masz chorobę. Na początek skup się na nadciśnieniu i nerwicy, po 3 miesiącach eliminacji z diety złych rzeczy i forsownym uzupełnianiu suplementami dobrych obie powinny zniknąć, a razem z nimi prawie wszystkie objawy, które wypisałeś. Stronki o nerwicy i nadciśnieniu widziałeś? RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - panrobert - 03-31-2021 Dzięki za odpowiedź. Wiem jak ograniczyć nadciśnienie, wiem już trochę o lękach. Tylko skąd ten wynik ELISA. Czy jeśli nie mam typowych objawów boreliozy to raczej to będzie samowyleczona borelioza? Czy w ogóle organizm może sam pokonać boreliozę? Bo skoro są wysokie IgG to znaczy że kontakt był. Czy ewentualnie taki wynik ELISA byłby, gdyby to był "rumień" 5/6 miesięcy temu? RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - NICE - 03-31-2021 Stawiam że Long Covid. RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - tomakin - 04-01-2021 Elisa to test przesiewowy, czyli jego wynik znaczy tylko "można zrobić western blota". Istnieje choroba, której nie identyfikujesz jako "long covid"? RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - NICE - 04-01-2021 (04-01-2021, 05:53 AM)tomakin napisał(a): Istnieje choroba, której nie identyfikujesz jako "long covid"?Pewnie, po prostu w innych wątkach nie odpisuję, bo chwilowo najbardziej interesuje mnie tocząca społeczeństwo pandemia koronawirusa, która wywołuje długotrwałe objawy u kilkanastu do nawet kilkudziesięciu procent wszystkich zakażonych. Najczęściej opisywane są objawy takie jak brak sił, duszności, otępienie, bóle głowy, rozregulowanie temperatury, ciśnienia i pulsu, poczucie braku sensu i stany lękowe do ataków paniki włącznie. https://www.euro.who.int/en/health-topics/health-emergencies/pages/news/news/2021/02/new-policy-brief-calls-on-decision-makers-to-support-patients-as-1-in-10-report-symptoms-of-long-covid/understanding-and-managing-long-covid-requires-a-patient-led-approach https://www.nature.com/articles/s41591-021-01283-z https://osf.io/7gcnv/ https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.03.11.21253207v1 https://link.springer.com/article/10.1007/s00259-021-05215-4 https://www.sciencedaily.com/releases/2021/02/210209121044.htm RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - tomakin - 04-01-2021 no, typowe objawy po każdym zapaleniu płuc jaki odsetek tych, którzy NIE mieli zapalenia płuc, ma jakiekolwiek objawy dłużej niż 2 tygodnie po wyzdrowieniu? RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - panrobert - 04-02-2021 Biorę się za suplementację wg Twoich wytycznych. Tylko teraz magnez 400 mg dobrze przyswajalnego chelatu, cytrynianu, czy np tlenku bardzo słabo przyswajalnego? O jeśli potas w badaniu miałem w normie to też suplementowac? RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - tomakin - 04-02-2021 To nie jest takie proste, jeśli niedobory są na tyle głębokie, że wywołują takie objawy jak drgania mięśni, to musiało polecieć po całości. Żeby do tego doszło, trzeba przez wiele lat mieć złą dietę, niski poziom witaminy D3 (unikając słońca) i pewnie jeszcze do tego używki dochodziły, nawet kawa w nadmiarze działa po prostu moczopędnie, co zwiększa utratę minerałów z organizmu. Innymi słowy - nie wystarczy wziąć parę tabletek i liczyć na to, że wszystko się naprawi w kilka tygodni. Trzeba równolegle uzupełniać wiele rzeczy, bo organizm nie potrafi przyswajać na przykład magnezu, jeśli nie ma witaminy D3, wapnia, jeśli nie ma magnezu i tak dalej. http://nerwica.vegie.pl/uzupelnienie-niedoboru-magnezu.html http://nerwica.vegie.pl/tezyczka.html http://nadcisnienie.naturalneleczenie.com.pl/ Tu trochę o tym się rozpisałem. Oczywiście jest też możliwość, że jednak masz bakterie w organizmie, skoro test przesiewowy wyszedł tak wysoko dodatni, warto go sprawdzić western blotem. Jest też opcja, że masz jednocześnie i bakterie i niedobory pokarmowe. Dodatni wynik nawet western blota nie przesądza o aktywnej infekcji, bo taki wynik będzie nawet parę lat po całkowitym wyzdrowieniu, ale przy dodatnim wyniku - i tylko wtedy - można już rozważać leczenie. RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - panrobert - 04-03-2021 Czyli rozumiem, że warto zrobić WB i wtedy dopiero działać dalej. Tylko nurtuje mnie pytanie czy organizm jest w stanie sam sobie poradzić z infekcja boreliozy? Czy nieaktywna infekcja tzn że już sama się wyleczyła czy tzn że narazie jest nieaktywna ale w każdym momencie może się aktywować ponownie? |