02-11-2024, 12:00 PM
Kurcze gorączkę mam, mogę trochę bez ładu i składu pisać.
Ale ogólnie, najważniejsza jest diagnoza. Jeśli nie wiemy, co tam w środku jest, to można co najwyżej próbować różne rzeczy w ciemno i patrzeć, jakie będą efekty. Ja tak już od wielu lat robię i bez szczególnie spektakularnych rezultatów, no ale są ludzie, którzy spróbowali jakiejś rzeczy i życie im się o 180 stopni odmieniło. Na forum był gość, który miał zawroty głowy, nawet nie wiem, czy to nie Ty, no ale żadne suple ani nic nie pomagało, za to jakiś fizjo złapał go za łeb, obrócił w jedną, w drugą... i znikło.
Możesz spróbować witaminy U, ona bardzo ładnie regenerowała błonę śluzową żołądka. Możesz melatoninę, ona z kolei leczyła refluks. Ale skoro nie wiemy, co tam się dzieje, to będzie tylko takie macanie w ciemno.
Z zatokami z tego co pamiętam, osoby z problemami mają dużo niższy poziom miedzi i witaminy E. Jakiś artykuł jest o tym na blogu.
Ale ogólnie, najważniejsza jest diagnoza. Jeśli nie wiemy, co tam w środku jest, to można co najwyżej próbować różne rzeczy w ciemno i patrzeć, jakie będą efekty. Ja tak już od wielu lat robię i bez szczególnie spektakularnych rezultatów, no ale są ludzie, którzy spróbowali jakiejś rzeczy i życie im się o 180 stopni odmieniło. Na forum był gość, który miał zawroty głowy, nawet nie wiem, czy to nie Ty, no ale żadne suple ani nic nie pomagało, za to jakiś fizjo złapał go za łeb, obrócił w jedną, w drugą... i znikło.
Możesz spróbować witaminy U, ona bardzo ładnie regenerowała błonę śluzową żołądka. Możesz melatoninę, ona z kolei leczyła refluks. Ale skoro nie wiemy, co tam się dzieje, to będzie tylko takie macanie w ciemno.
Z zatokami z tego co pamiętam, osoby z problemami mają dużo niższy poziom miedzi i witaminy E. Jakiś artykuł jest o tym na blogu.



