03-31-2021, 02:20 PM
Na pewno masz nerwicę lękową, ona i nadciśnienie mają wspólne przyczyny (zła dieta, nerwowy tryb życia). Na pewno nie miałeś rumienia boreliozowego, tylko cholera wie co - miliard rzeczy może dawać czerwoną plamę. Nie masz żadnych objawów boreliozowych, więc nie wiem, czy jest sens tu cokolwiek robić. Możesz dla świętego spokoju zrobić western blota i wtedy ewentualnie decydować, czy próbować leczyć, ale stajesz przed wyborem - ewentualne skutki uboczne antybiotyku vs ewentualne skutki nieleczonej choroby. Przy czym jeśli nie masz absolutnie żadnych objawów (te co wymieniłeś ni cholery nie pasują), to jak dla mnie ryzyko powiązane z antybiotykiem jest wyższe niż ryzyko, że w ogóle masz chorobę.
Na początek skup się na nadciśnieniu i nerwicy, po 3 miesiącach eliminacji z diety złych rzeczy i forsownym uzupełnianiu suplementami dobrych obie powinny zniknąć, a razem z nimi prawie wszystkie objawy, które wypisałeś.
Stronki o nerwicy i nadciśnieniu widziałeś?
Na początek skup się na nadciśnieniu i nerwicy, po 3 miesiącach eliminacji z diety złych rzeczy i forsownym uzupełnianiu suplementami dobrych obie powinny zniknąć, a razem z nimi prawie wszystkie objawy, które wypisałeś.
Stronki o nerwicy i nadciśnieniu widziałeś?



