This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy to borelioza czy stany lękowe?
#1
Witam

Proszę o pomoc w dalszej diagnostyce moich dziwnych dolegliwości.

Gdzieś na początku listopada na noce wystąpiło coś w rodzaju rumienia. Nie wyciągałem kleszcza, nie widziałem nawet. Nie był to typowy rumień "ze zdjęć z internetu". Na początku wyglądało to jak czerwona kreska na udzie (skóra jasna - czerwona - jasna), z czasem zaczęło się to przemieszczać w kierunku kolana, aż w końcu zniknęło. Wychodziło to od pachwiny (tu jednak obwódka się rozmazywała) i w ostatecznej fazie doszło aż do kolana do po czym zniknęło. Osiągnęło rozmiar ponad 35 cm (licząć od pachwiny do kolana) o nieregularnym kształcie, bez miejsca ugryzienia. Skóra w środku była może bardziej różowa niż poza obwódką, a tak jak pisałem obwódka była jaśniejsza - czerwona - jaśniejsza. Na początku grudnia (wydaje mi się że mając jeszcze "rumień") miałem uczucie skoku ciśnienia (leczę się na nadciśnienie - tu też odrębna historia, bo po jednym takim skoku w przeszłości lekarz od razu przepisał mi leki na nadciśnienie...) i mocne drżenie ud, później trochę całego ciała, uczucie zimna, uczucie lęku, milion myśli na raz, przypominające się różne sytuacje życiowe, lęk przed tym, że coś mi się stanie lub umrę... Przyjechało pogotowie dało captopril i wszystko przeszło (w przeszłości miałem już dwa razy takie dolegliwości, po captorilu wszystko przeszło i było dobrze na jakieś dwa lata). Niestety tym razem po 4 dniach od mojego "ataku" dostałem ponownie takie same dolegliwości. Sam zareagowałem tabletką pod język (captopril). Przeszło ale jakieś takie lęki zostały. Miałem ciężkie noce typu drgwaki przeważnie ud, suchość w gardle, przejmowanie się tym stanem (lęki). Poszedłem do lekarza, zmienił mi leki na nadciśnienie. Po jakimś miesiącu ciśnienie się ustatkowało, lecz lęki pozostały. 

Porobiłem badania morfologia - ok, badania ogólne moczu - ok, osad moczu - pojedyncze nabłonki, leukocyty, pasma śluzu, dość licznych bakterii, mocznik - ok, kreatynina - ok, glukoza - 103, lipidogram w górnej normie, próby wątrobowe - ok oprócz AST 40 i ALT 69, sód potas - ok, CRP - ok, TSH, FT3, FT4 - ok. Kardiolog zrobił echo i EKG - ok. 

Stwierdziłem że to nerwica, mimo że wszystko mi wychodzi jak najbardziej (dobra praca, wziąłem ślub, wprowadziłem się do nowego domu), ale może za młodu dużo przeżyłem, chociaż nic mocno nie przeżywałem (bardziej takie kłótnie rodziców, później rozwód - ale to już miałem jakieś 20 pare lat). Już miałem iść do psychiatry, gdy gdzieś ktoś mi powiedział że borelioza też ma podobne objawy (skoki ciśnienia, pulsu, lęki) i zrobiłem test ELISA.

Wyszło IgG 238,70 <10 ujemny, 10-15 wątpliwy, >15 dodatni;     IgM 21,10 <18 ujemny, 18-22 wątpliwy, >22 dodatni

Poszedłem na NFZ do zakaźnika i powiedziała mi, że to stare zakażenie i to koniec diagnostyki. Teraz pytanie czy iść prywatnie i dalej to sprawdzać WB? Dodam że nie mam typowych objawów boreliozy - stawy (od już w sumie dłuższego czasu przy wysiłku mam prawe kolano czerwone ciepłe ale nie bolace), kark, porażenie, zaburzenia kardiologiczne (zawsze miałem puls w granicy 65, teraz w granicy 50, nawet czasem 46). Tylko te lęki bez przyczyny. Piję melisę, dziurawca, jakąś mieszankę na nerwicę ("herbatka dla nerwusa"), poprawiłem trochę dietę i aktywność fizyczną (zawsze była na dobrym poziomie, może od pół roku trochę się pogorszyło ze względu na natłok pracy - praca, praca po pracy, ślub, budowa domu własnymi siłami w dużej mierze). Nigdy nie czułem że się stresuje, tym bardziej jak już "dorosłem". 

Proszę o pomoc co z tym dalej robić. Są dni że czuję się znakomicie, są minuty, godziny lub dni, że jest ten lęk we mnie.
Mając mętlik w głowie z tego względu szukam różnych dolegliwości u mnie i: Big Grin
- czasem mam drgawki trwające kilka chwil ale w różnych miejscach,
- czasem mam niewyraźny wzrok (pracuję przy kompie i trochę siedzę na telefonie po pracy)
- czasem to prawe kolano robi się ciepłe - nie boli, nie strzela, najczęściej podczas ćwiczeń nawet nie tyle co na nogi tylko w ogóle przy aktywności
- czasem rano po wstaniu lub po prysznicu uda robią mi się sinoczerwone
- czasem zimne stopy i dłonie
- czasem senność po pracy (wracając autem prawie zasypiam za kieronicą
- na kacu cały dzień jestem jakiś taki zmęczony i śpiący, ale nie mnie nie boli
Suplementuję się teraz D3, magnez, aspargin czasem i biorę lek noripler 2,5mg

Czy możliwe że to borelioza? Czy organizm może sam zwalczyć boreliozę? Proszę o jakieś nakierowanie co dalej robić
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 03-31-2021, 12:06 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 03-31-2021, 02:20 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 03-31-2021, 05:31 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez NICE - 03-31-2021, 10:15 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-01-2021, 05:53 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez NICE - 04-01-2021, 10:33 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-01-2021, 02:20 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 04-02-2021, 03:28 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-02-2021, 04:01 PM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez panrobert - 04-03-2021, 10:50 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez tomakin - 04-03-2021, 11:43 AM
RE: Czy to borelioza czy stany lękowe? - przez Tusios - 04-03-2021, 03:38 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości