11-11-2023, 05:57 AM
Pewnie znajomy trafił przypadkiem w coś, co ma wpływ na nerwicę, np na cynk, selen albo magnez.
Bardzo ciężko jest mierzyć poziomy minerałów w organizmie, nie wiem, czy ma to też sens, tylko kilka rzeczy odkłada się miesiącami czy latami, np żelazo czy wapń (który zmierzysz badając gęstość kości), resztę trzeba regularnie dostarczać i tyle.
Z tymi rybami mogło o omega 3 chodzić, niektórzy ludzie nie bardzo potrafią syntetyzować EPA i DHA z ALA, to zależy częściowo od poziomu np cynku, ale częściowo po prostu od genów.
O, to jest lepszy temat, jak zmierzyć, czy ma się odpowiednio poziom tych wszystkich kwasów tłuszczowych, a także jaki poziom tak naprawdę jest odpowiedni, bo niekoniecznie średnia populacji jest OK.
Bardzo ciężko jest mierzyć poziomy minerałów w organizmie, nie wiem, czy ma to też sens, tylko kilka rzeczy odkłada się miesiącami czy latami, np żelazo czy wapń (który zmierzysz badając gęstość kości), resztę trzeba regularnie dostarczać i tyle.
Z tymi rybami mogło o omega 3 chodzić, niektórzy ludzie nie bardzo potrafią syntetyzować EPA i DHA z ALA, to zależy częściowo od poziomu np cynku, ale częściowo po prostu od genów.
O, to jest lepszy temat, jak zmierzyć, czy ma się odpowiednio poziom tych wszystkich kwasów tłuszczowych, a także jaki poziom tak naprawdę jest odpowiedni, bo niekoniecznie średnia populacji jest OK.



