05-21-2023, 04:47 PM
Na peptydy jest rozkładany i one są wchłaniane, ewentualnie faktycznie na aminokwasy, ale organizm buduje z nich peptydy. Tak czy tak, po suplementacji poziom peptydów we krwi bardzo wyraźnie rośnie.
Pytanie, czy te peptydy coś robią konkretnego. Tutaj badania nie wykazały jakiegoś bardzo dużego efektu, ale jakiś tam wykazały. Na ile jednak wynika to z samego kolagenu, a na ile z tego, że po nim lepiej się śpi i przez to organizm się lepiej regeneruje, ciężko powiedzieć. No tak czy tak, clue badań jest taki, że nawet jeśli efekt występuje, będzie on niewielki.
Jak już na coś kasę wydawać, to glukozamina + chondroityna są niezłym rozwiązaniem, do tego mają bardzo silne działanie ogólnie prozdrowotne, zdaje się, że obniżały ryzyko chorób układu krążenia i niektórych nowotworów o połowę (!). Na allegro są na wagę, jedne i drugie.
Tak, kolagen w większej ilości zbije poziom serotoniny, można temu zapobiegać równolegle biorąc tryptofan.
Pytanie, czy te peptydy coś robią konkretnego. Tutaj badania nie wykazały jakiegoś bardzo dużego efektu, ale jakiś tam wykazały. Na ile jednak wynika to z samego kolagenu, a na ile z tego, że po nim lepiej się śpi i przez to organizm się lepiej regeneruje, ciężko powiedzieć. No tak czy tak, clue badań jest taki, że nawet jeśli efekt występuje, będzie on niewielki.
Jak już na coś kasę wydawać, to glukozamina + chondroityna są niezłym rozwiązaniem, do tego mają bardzo silne działanie ogólnie prozdrowotne, zdaje się, że obniżały ryzyko chorób układu krążenia i niektórych nowotworów o połowę (!). Na allegro są na wagę, jedne i drugie.
Tak, kolagen w większej ilości zbije poziom serotoniny, można temu zapobiegać równolegle biorąc tryptofan.



