04-06-2023, 03:13 AM
O, napiszę też tutaj
Mam taką nietypową prośbę. Czy macie jakieś pomysły na ćwiczenia, które mogą poprawić umiejętności społeczne, a które można wykonywać samemu w domu?
Tak, wiem, najważniejsze jest rozmawianie z ludźmi, ale chyba wszyscy znamy osoby, które rozmawiają przez całe życie i dalej robią odrzucające wrażenie. Najwięksi przywódcy, dla których umiejętność zjednywania sobie innych jest najważniejsza, poświęcali czasem długie godziny każdego dnia na to, by robić to lepiej. Ćwiczyli przed lustrem mimikę, uczyli się prawidłowej wymowy, studiowali mowę ciała.
Można to porównać do nauki gry na pianinie, oczywiście najważniejsze jest granie utworów dla znajomych czy dawanie koncertów, ale nikt jeszcze nie nauczył się grać w ten sposób. Najpierw trzeba spędzić setki, czasem tysiące godzin robiąc nudne ćwiczenia.
Ludzie uczą się umiejętności społecznych niejako przez nasiąknięcie nimi z otoczenia, ale są jednostki, które mają z tym problem, czy to z powodu wchłonięcia w dzieciństwie toksycznych wzorców, czy poprzez wrodzone problemy, typu zaburzenia ze spektrum autyzmu. Znowu porównując do pianina, jeśli ćwiczysz coś z błędami, będziesz coraz lepszy w robieniu błędów, czyli będziesz coraz gorszym pianistą.
Planuję przetłumaczyć na angielski moją stronę internetową, poświęconą wychodzeniu z samotności, brakuje tam tego rozdziału.
Macie jakieś pomysły? Nie "idź do ludzi i rozmawiaj", bo osoby, do których skierowana jest ta strona, zazwyczaj po prostu nie wiedzą, jak to robić, dla nich bezcenne byłyby ćwiczenia, które mogą spokojnie wykonać samemu. Kilka pomysłów, które mam, wymagają oczywiście dopracowania, ale chodzi mi o pokazanie schematu:
- ćwiczenie mimiki przed kamerą. Nie przed lustrem, bo w lustrze często siebie nie widzimy, ale właśnie przed kamerą.
- nagrywanie swojego głosu przez mikrofon i praca nad tonem
- wyszukiwanie pozytywnych cech osób z na przykład filmów na youtube i układanie w głowie komplementów, które można na podstawie tych cech powiedzieć, tak, żeby nie było to nachalne
Mam taką nietypową prośbę. Czy macie jakieś pomysły na ćwiczenia, które mogą poprawić umiejętności społeczne, a które można wykonywać samemu w domu?
Tak, wiem, najważniejsze jest rozmawianie z ludźmi, ale chyba wszyscy znamy osoby, które rozmawiają przez całe życie i dalej robią odrzucające wrażenie. Najwięksi przywódcy, dla których umiejętność zjednywania sobie innych jest najważniejsza, poświęcali czasem długie godziny każdego dnia na to, by robić to lepiej. Ćwiczyli przed lustrem mimikę, uczyli się prawidłowej wymowy, studiowali mowę ciała.
Można to porównać do nauki gry na pianinie, oczywiście najważniejsze jest granie utworów dla znajomych czy dawanie koncertów, ale nikt jeszcze nie nauczył się grać w ten sposób. Najpierw trzeba spędzić setki, czasem tysiące godzin robiąc nudne ćwiczenia.
Ludzie uczą się umiejętności społecznych niejako przez nasiąknięcie nimi z otoczenia, ale są jednostki, które mają z tym problem, czy to z powodu wchłonięcia w dzieciństwie toksycznych wzorców, czy poprzez wrodzone problemy, typu zaburzenia ze spektrum autyzmu. Znowu porównując do pianina, jeśli ćwiczysz coś z błędami, będziesz coraz lepszy w robieniu błędów, czyli będziesz coraz gorszym pianistą.
Planuję przetłumaczyć na angielski moją stronę internetową, poświęconą wychodzeniu z samotności, brakuje tam tego rozdziału.
Macie jakieś pomysły? Nie "idź do ludzi i rozmawiaj", bo osoby, do których skierowana jest ta strona, zazwyczaj po prostu nie wiedzą, jak to robić, dla nich bezcenne byłyby ćwiczenia, które mogą spokojnie wykonać samemu. Kilka pomysłów, które mam, wymagają oczywiście dopracowania, ale chodzi mi o pokazanie schematu:
- ćwiczenie mimiki przed kamerą. Nie przed lustrem, bo w lustrze często siebie nie widzimy, ale właśnie przed kamerą.
- nagrywanie swojego głosu przez mikrofon i praca nad tonem
- wyszukiwanie pozytywnych cech osób z na przykład filmów na youtube i układanie w głowie komplementów, które można na podstawie tych cech powiedzieć, tak, żeby nie było to nachalne



