06-26-2022, 02:35 AM
Chyba od badania ferrytyny trzeba zacząć, no i nie jęczeć jej cały czas nad uchem o jedzeniu, bo to wiek buntu, im więcej się ją przekonuje, tym bardziej to odrzuca i w końcu w anoreksję wpadnie. Homocysteinę też można, no i tarczyca. Ogólnie to też wiek, gdy ciało się mocno zmienia, rosną poziomy jednych hormonów, spadają innych, w tym wieku ujawniają się też niektóre choroby genetyczne, tak że nie rozpędzałbym się ze zrzucaniem całej winy na wegetarianizm, zwłaszcza gdy ktoś chudnie, bo chudnie się nie z powodu źle dobranych składników, tylko z powodu zwykłego niedoboru kalorii.



