This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Borelioza - sens długiego leczenia
#15
Takie bóle mogą mieć setkę przyczyn. Najlepiej zapytać fizjoterapeuty, który obejrzy, czy nie robią się jakieś zwyrodnienia, bo bóle kończyn to najczęściej to. Ale tak naprawdę to teraz byśmy musieli wróżyć ze szklanej kuli, a to nigdy nie kończy się dobrze dla pacjenta. Co w jednej chorobie pomoże, w innej zaszkodzi, próba diagnozowania sobie w ciemno czy nawet leczenia jest po prostu niebezpieczna. Chociażby taka borelioza i depresja, objawy niekiedy się pokrywają. Reakcja na leki przeciw depresji i brak reakcji na antybiotyki wskazuje, że miałaś depresję. Ale uwierzyłaś w bakterie i zniszczyłaś sobie organizm, kto wie, jakie jeszcze powikłania po antybiotykach wyjdą, może nawet teraz ten ból nóg jest takim powikłaniem. Ale może też być odwrotnie, ktoś z boreliozą może być latami leczony na depresję.

Dlatego najważniejsza jest dobra diagnoza, a tego nie robi się przez internet. Ja mogę tylko podpowiedzieć, żeby zapytać fizjoterapeuty. Takie bóle miałem przez całe dzieciństwo, przeszły jakoś koło 18 roku życia i nigdy nie wróciły. Do tej pory nie mam pojęcia, skąd się wzięły i gdzie poszły. Mówili "reumatyzm", smarowali mi jakimiś maściami i tyle.

Co do samej depresji, polecam:

http://depresja.naturalneleczenie.com.pl/

nie mam zbyt wielkiej wiary w SSRI, one owszem, dają "kopa", ale pewnie ten sam efekt można osiągnąć tryptofanem, bo SSRI jedyne, co robi, to wymusza lepsze wykorzystanie tryptofanu przez organizm. Tyle, że tryptofan nie ma takich skutków ubocznych.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Borelioza - sens długiego leczenia - przez Pani Monika - 04-13-2021, 11:08 AM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-13-2021, 12:48 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-13-2021, 03:21 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-14-2021, 11:15 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez Tusios - 04-16-2021, 10:04 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-29-2021, 01:08 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 04-29-2021, 08:41 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 05-05-2021, 08:05 PM
RE: Borelioza - sens długiego leczenia - przez tomakin - 10-18-2021, 10:54 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości