05-14-2021, 02:07 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-14-2021, 02:09 AM przez wiktoriamaria.)
(05-09-2021, 02:25 AM)tomakin napisał(a):(05-09-2021, 01:23 AM)wiktoriamaria napisał(a): myślałam że bierzesz magnez 'tonami' po tym jak miałeś tężyczkę.
Nigdy nie miałem zdiagnozowanej tężyczki. Podejrzewałem ją tylko po objawach, ale to było daaaawno temu. Co jakiś czas tężyczkę podejrzewałem, jak np ciężko reagowałem na suplementację D3, ale to też zawsze były podejrzenia i nigdy nie brałem tego magnezu zbyt regularnie.
Problem w tym, że takie objawy może dać tysiąc rzeczy. Żeby gdzieś dało się porządnie zmierzyć magnez wewnątrzkomórkowy chociaż.
Hmm, a może już można?
https://diag.pl/sklep/badania/magnez-w-erytrocytach/
Ceny nawet nie podają. Eh, wolę nie myśleć, jaką sobie krzykną.
Natomiast jak już skończy się zadyma z covidem (a przynajmniej fala), chyba zrobię chociaż badanie na poziom miedzi, ceruloplazminę. Tu już cena nie jest zabójcza, chociaż i tak wysoka, ale miałbym jeden problem z głowy, bo cały czas mnie męczy, czy sobie cynkiem nie zbiłem miedzi, czy może w drugą stronę, biorąc miedź w dużych dawkach "bo może zbiłem cynkiem" doprowadziłem do lekkiego zatrucia.
skoro ciężko reagujesz na suplementację D3 to myślę że możesz mieć zbyt mało magnezu w komórkach. no i najważniejsze żeby brać go regularnie, ja przestałam brać na 1,5 miesiąca i tężyczka wróciła jak bumerang co oznacza że mam go naprawdę mało.
są badania na poziom magnezu w erytrocytach ale zastanawiam się czy są na 100% wiarygodne. myślę że lepiej wnioskować po objawach.
(05-10-2021, 03:01 PM)tomakin napisał(a): Coś musi być na rzeczy z tym badaniem, w którym wyszło, że wielkość obłączka zależy od grubości paznokcia. Moje są - odnoszę wrażenie, bo ciężko to z czymś porównać, a wspomnienia mam sprzed wielu lat - bardzo słabe. Łatwo się gną, a nawet łamią w pół, gdy coś nimi podważam. Już parę razy miałem takie z nimi historie, a ostatnią dziś, gdy po prostu grzebałem w plecaku szukając czegoś i zahaczyłem o brzeg parasolki. Właśnie miękkie, a nie kruche.
Może to faktycznie TYLKO sprawa tego, że brakuje substancji odpowiedzialnych za wzrost / grubość płytki paznokciowej, czyli np żelaza czy cynku.
z doświadczenia mogę Ci powiedzieć że słabe paznokcie wynikają z niedoborów. odkąd mieszkam w Japonii wszystkie problemy ze skórą, paznokciami i włosami zniknęły.



