This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Wracając do tematu magnezu, tak zastanawiałem się, czy możliwe jest, że mam niski poziom wewnątrzkomórkowy. Wiele razy próbowałem go suplementować, ale zawsze kończyło się po tygodniu czy dwóch.

Może policzę z historii transakcji... magnez kupowałem na spółkę z kumplem, przez ostatnie 2 lata kupiliśmy 16 opakowań. Połowę mu oddałem, zostaje 8. 1 oddałem rodzinie, 1 leży nie otwarte, 6 opakowań po 50 tabletek przez 2 lata, o ile gdzieś w szafie nie leży jeszcze jakieś nie otwarte opakowanie. Wychodzi mniej niż pół tabletki dziennie. No nie, nawet jeśli miałem okresy wzmożonej suplementacji, matematyki się nie oszuka. Dodatkowe 20 mg magnezu dziennie nie mogło usunąć niedoboru, jeśli go miałem. 100 mg dziennie, 5 razy więcej, mogłoby się okazać zbyt niską dawką.

Już mniejsza z obłączkami, tu bardziej o zdrowie chodzi. Może te dziwne "częstoskurcze" czy co tam miałem z sercem po wywołaniu beta alaniną niedoboru tauryny, to objaw niedoboru magnezu? Może tauryna nic z tym nie miała wspólnego, a przypadkiem zgrało się to w czasie? Podobnie dziwna reakcja na tryptofan? Może niski magnez zaogniał objawy? Może problemy z ciśnieniem krwi wynikały właśnie z tego?

Od jakiegoś czasu już obserwuję, że co jakiś czas łapią mnie skurcze w dziwnych mięśniach. Ale tu badania nie wykazały, żeby magnez miał jakoś na skurcze mięśni pomagać. Znacznie gorsza jest reakcja na stresową sytuację, którą niedawno miałem - wychodzi na to, że jestem neurotycznym kłębkiem nerwów, co może bardzo utrudniać funkcjonowanie.

Podsumowując - zapisuję, że zaczynam regularnie brać magnez, jakby coś z obłączkami się zmieniło będę wiedział, że trzeba to uwzględnić.
Odpowiedz
I jeszcze tak naokoło można

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/263326/

Przy niedoborze magnezu są problemy z parathormonem, jest za niski w stosunku do potrzeb, czyli nawet gdy będzie powyżej normy, to dalej będzie go za mało dla prawidłowego przebiegu reakcji w organizmie.

Zaburzenia parathormonu dają jako klasyczny objaw słabe paznokcie. Jak nikt nigdy nie zbadał wpływu samego magnezu, trzeba patrzeć na przebieg chorób wywołanych niedoborem. Tylko takie podejście bardzo często prowadzi do poważnych błędów.
Odpowiedz
(05-09-2021, 12:37 AM)tomakin napisał(a): Wracając do tematu magnezu, tak zastanawiałem się, czy możliwe jest, że mam niski poziom wewnątrzkomórkowy. Wiele razy próbowałem go suplementować, ale zawsze kończyło się po tygodniu czy dwóch.

Może policzę z historii transakcji... magnez kupowałem na spółkę z kumplem, przez ostatnie 2 lata kupiliśmy 16 opakowań. Połowę mu oddałem, zostaje 8. 1 oddałem rodzinie, 1 leży nie otwarte, 6 opakowań po 50 tabletek przez 2 lata, o ile gdzieś w szafie nie leży jeszcze jakieś nie otwarte opakowanie. Wychodzi mniej niż pół tabletki dziennie. No nie, nawet jeśli miałem okresy wzmożonej suplementacji, matematyki się nie oszuka. Dodatkowe 20 mg magnezu dziennie nie mogło usunąć niedoboru, jeśli go miałem. 100 mg dziennie, 5 razy więcej, mogłoby się okazać zbyt niską dawką.

Już mniejsza z obłączkami, tu bardziej o zdrowie chodzi. Może te dziwne "częstoskurcze" czy co tam miałem z sercem po wywołaniu beta alaniną niedoboru tauryny, to objaw niedoboru magnezu? Może tauryna nic z tym nie miała wspólnego, a przypadkiem zgrało się to w czasie? Podobnie dziwna reakcja na tryptofan? Może niski magnez zaogniał objawy? Może problemy z ciśnieniem krwi wynikały właśnie z tego?

Od jakiegoś czasu już obserwuję, że co jakiś czas łapią mnie skurcze w dziwnych mięśniach. Ale tu badania nie wykazały, żeby magnez miał jakoś na skurcze mięśni pomagać. Znacznie gorsza jest reakcja na stresową sytuację, którą niedawno miałem - wychodzi na to, że jestem neurotycznym kłębkiem nerwów, co może bardzo utrudniać funkcjonowanie.

Podsumowując - zapisuję, że zaczynam regularnie brać magnez, jakby coś z obłączkami się zmieniło będę wiedział, że trzeba to uwzględnić.

myślałam że bierzesz magnez 'tonami' po tym jak miałeś tężyczkę.
Odpowiedz
A którą szczepionką będziesz szczepiony?
Odpowiedz
kurde czy to ważne?
Odpowiedz
Tak, to ważne.
Odpowiedz
(05-09-2021, 01:23 AM)wiktoriamaria napisał(a): myślałam że bierzesz magnez 'tonami' po tym jak miałeś tężyczkę.

Nigdy nie miałem zdiagnozowanej tężyczki. Podejrzewałem ją tylko po objawach, ale to było daaaawno temu. Co jakiś czas tężyczkę podejrzewałem, jak np ciężko reagowałem na suplementację D3, ale to też zawsze były podejrzenia i nigdy nie brałem tego magnezu zbyt regularnie. 

Problem w tym, że takie objawy może dać tysiąc rzeczy. Żeby gdzieś dało się porządnie zmierzyć magnez wewnątrzkomórkowy chociaż. 

Hmm, a może już można?

https://diag.pl/sklep/badania/magnez-w-erytrocytach/

Ceny nawet nie podają. Eh, wolę nie myśleć, jaką sobie krzykną. 

Natomiast jak już skończy się zadyma z covidem (a przynajmniej fala), chyba zrobię chociaż badanie na poziom miedzi, ceruloplazminę. Tu już cena nie jest zabójcza, chociaż i tak wysoka, ale miałbym jeden problem z głowy, bo cały czas mnie męczy, czy sobie cynkiem nie zbiłem miedzi, czy może w drugą stronę, biorąc miedź w dużych dawkach "bo może zbiłem cynkiem" doprowadziłem do lekkiego zatrucia.
Odpowiedz
Tak teraz czytam, badań za dużo na ten temat nie ma, ale dość mocno się pocę w czasie ćwiczeń. Tu też może być sto różnych przyczyn, ale sporo osób przysięga, że bardzo pomaga im witaminą D3 i właśnie magnez. Pomijając już możliwość, że potliwość to objaw niedoboru, nadmierne pocenie może wywołać niedobór magnezu, bo bardzo dużo go wtedy ucieka przez skórę.

D3 biorę w miarę regularnie i tu już raczej nie ma mowy o dużym niedoborze, bo 95% ludzi ma mniejsze spożycie. Chyba że... no właśnie, zawsze jest jakieś "ale". Przy silnym niedoborze magnezu D3 przelatuje przez organizm i się nie przyswaja. Możliwe też, że objawy jakie ludzie mieli nie mają z samą D3 wiele wspólnego, ale są właśnie wtórne w stosunku do niedoboru magnezu, który mieli tym niedoborem D3 wywołany.

Na pewno warto trzymać wysoko selen, bo to, że przy niedoborze selenu magnez w ogóle nie jest magazynowany to twardy fakt. Chociaż tu też prędzej podejrzewałbym u siebie nadmiar niż niedobór.

Tylko co to może mieć w ogóle wspólnego z obłączkami? No chyba że prawdziwa jest hipoteza "ich wielkość odzwierciedla tempo wzrostu / grubość paznokcia", a magnez miałby na to w jakiś sposób pomagać.

Wczoraj czytałem jakieś opracowanie z którego wynikało, że biotyna daje efekty dopiero po ponad 3 miesiącach regularnego stosowania. Coś mi mówi, że przy obłączkach byłoby podobnie, dopiero miesiąc - dwa po "trafieniu" w przyczynę byłyby widoczne zmiany.
Odpowiedz
Z rok temu miałem tam badany magnez w erytrocytach za poniżej 5 dyszek na pewno.
Odpowiedz
o, ale w jakiejś poważnej państwowej placówce, albo chociaż placówce z klasą?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości