This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
(08-27-2023, 07:29 PM)subzero napisał(a): A ja musiałem mieć dwie antybiotykoterapie, bo po pierwszej helicobacter nadal był.

Miałeś robiony test oddechowy na wykrycie helicobacter po pierwszej antybiotykoterapii? Słyszałem, że nie powinno się robić drugiej gastroskopii wcześniej niż rok po pierwszej, więc stosuje się inne metody, w tym test oddechowy.
Odpowiedz
Miałem drugą gastroskopię parę lat po pierwszej, już nie pamiętam ile dokładnie.
Odpowiedz
Ponoć nic przyjemnego takie badanie. Cóż, skoro moja matka ma helicobacter, to pewnie ja też mam, skoro mieszkaliśmy razem. Tylko ja nie mam problemów żołądkowych. Jeszcze.
Odpowiedz
Połowa ludzkości to ma, ale to wcale nie jest takie całkowicie pewne, że trzeba eradykować. Są głosy, że te bakterie chronią przed niektórymi chorobami, pisałem o tym w tym artykule co tu linkowałem.
Odpowiedz
(08-27-2023, 08:17 PM)Temper napisał(a):
(08-27-2023, 07:29 PM)subzero napisał(a): A ja musiałem mieć dwie antybiotykoterapie, bo po pierwszej helicobacter nadal był.

Miałeś robiony test oddechowy na wykrycie helicobacter po pierwszej antybiotykoterapii? Słyszałem, że nie powinno się robić drugiej gastroskopii wcześniej niż rok po pierwszej, więc stosuje się inne metody, w tym test oddechowy.

Miałem robione badanie kału jakieś dwa albo trzy miesiące po antybiotykoterapii. Kilka miesięcy po drugiej antybiotykoterapii miałem gastroskopię i wynik już negatywny.
Odpowiedz
Jeszcze o roli miedzi w chorobie wrzodowej

https://agribiop.com/serum-levels-of-cop...vernorate/

https://www.sciencedirect.com/science/ar...418290023X

https://link.springer.com/chapter/10.100...-2982-4_40

trochę krzywe źródła, ale nic lepszego nie ma. Wygląda na to, że miedź gra naprawdę dużą rolę w regeneracji śluzówki żołądka i dwunastnicy.
Odpowiedz
Dziękuję dobry człowieku. Zaiste ciekawa to informacja. Jako że matka nie ogarnie brania różnych suplementów, to kupiłem jej multiwitaminę Olimp Sport. Kiedyś brała i się po tym dobrze czuła. Minęły dwa tygodnie od trafienia do szpitala i powoli zaczyna wracać do sił. Ostro ją przeorały te antybiotyki. Za kilka tygodni trza będzie wykonać ponowny test na helicobacter.

Natomiast ja sam trochę się odsunąłem od tej sprawy. Kto wie, czy ona sama się tu nie sabotuje w jakiś sposób, nawet podświadomie, byle tylko mieć cały czas moją uwagę i żebym latał koło niej. Ma dopiero 71 lat, nie jest niedołężna, więc musi sobie radzić sama w takich sytuacjach. Ja mogę pomóc wtedy, kiedy mogę, ale to siebie stawiam teraz na pierwszym miejscu. Są wyrzuty sumienia, ale spodziewałem się ich i walczę z tym.
Odpowiedz
Kupiłem se bieżnię i biurko z regulowaną wysokością. Mogę teraz siedzieć albo stać przed kompem. Gdyż ponieważ siedzenie nowym paleniem.
Dziś większość dnia szedłem na bieżni podczas dłubania na kompie. Spodziewałem się na początku problemów z równowagą, bo nigdy z bieżni nie korzystałem. Myślałem też, że nie będę mógł się skoncentrować na pracy podczas spaceru. Okazało się, że ani jedno, ani drugie nie miało miejsca. Zrobiłem to, co sobie zaplanowałem i przy okazji przeszedłem 30 km. Chodząc na dworze można słuchać książek i podcastów, a chodząc w domu można pracować lub oglądać film. Sprzęty warte swojej ceny. Jest git.
Odpowiedz
A ile takie coś kosztuje? I dużo energii (bieżnia) zjada?
Odpowiedz
Za bieżnię dałem 1500 zł. Jest składana, więc po użyciu można ją schować. Ja po prostu podsuwam pod ścianę, bo jest za ciężka, żeby ją ciągle ładować i wyciągać z szafy. Silnik ma moc 1 kW, pewnie przy maksymalnej prędkości (10 km/h) i maksymalnym obciążeniu tyle zużywa.

Biurko regulowane też jest elektryczne, choć tutaj wcale tego nie chciałem. Mogło być na korbkę, bo nie zmienia się wysokości co chwilę, ale trafiłem na Allegro na elektryka o szerokości 156 cm za niecały 1000 zł.

To wszystko są chińczyki, więc pewnie można ściągać z Aliexpress nieco taniej, ale ja korzystam często z Allegro Pay i płatności odroczonych, przez co biorę różne rzeczy na testowanie, a w razie czego mogę odesłać bez wykładania własnej kasy i czekania na zwrot.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: