Liczba postów: 7,789
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No, gniewosza nigdy na oczy nie widziałem, za to żmij całe mnóstwo. Zawsze chciałem fotę takiej zrobić, ale uciekają. Niezła w ogóle jazda, jak człowiek idzie i widzi zwinięte żmije na drodze.
Kiedyś znalazłem skrzynkę geocache o nazwie "żmija", na skrzynce leżała zwinięta plastikowa żmijka. Wiedziałem, że tam będzie i wiedziałem, czego się spodziewać, ale instynkty nie pozwalały mi sięgnąć ręką do skrytki. Musiałem chwilę się przełamywać, zanim to zrobiłem. Pamiętam ta reakcja organizmu zrobiła na mnie spore wrażenie, nie spodziewałem się, że instynkt może być aż tak silny i niemal przejąć kontrolę nad motoryką.