This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Liść Moringi i Ginko biloba
#1
Dwa zioła, które ostatnio wpadły mi w oko to liść Moringi i Ginko biloba. Naczytałem się w wielu źródłach o ogromnych korzyściach zdrowotnych z picia naparów z tych roślin. Liść Moringi ma mieć korzyści oszczyszczajace, zwalcza wolne rodniki, przeciwdziała nowotworom, ma mangan i bor, ogólnie korzyści podobno są ogromne. To samo Ginko biloba, podobno poprawia ukrwienie tak, że zapobiega chorobom serca, udarowi i Alzheimerowi. Co sądzicie o faktycznych korzyściach zdrowotnych tych roślin? Sądząc po zachwalanych właściwościach tych roślin to picie ich może być remedium na najczęstsze śmiertelne choroby i być przepisem na długowieczność. Ciekawe jak jest naprawdę i czy były jakieś konkretne badania nt. tych roślin. Może warto spróbować?
Odpowiedz
#2
Miłorząb (polska nazwa ginkGo) w badaniach nie wykazał długofalowego działania ochronnego, zdaje się, że nawet zwiększał ryzyko udaru czy coś, pamiętam kiedyś czytałem o nim i nie byłem zachwycony.

O tym drugim niewiele wiem, tyle powiem, że manganu to w diecie mamy raczej za dużo niż za mało.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: