This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wysoka prolaktyna i nerwica
#1
Czesc Tomakin, 

Proszę pomóż radą:
mam 34 lata, nerwice od 10 lat lękową, ostatnie 2 miesiące były mega stresujące , do tego alergia i spóźniała mi się miesiączka.
W efekcie nie dostałam jej w ogóle, zrobiłam badania:
prolaktyna 100,89 norma do 25.
tsh 2,41 (0,35-4,94), 
fsh 7,12 w normie , 
morfologia, 
żelazo 51 (37-145)
ferrytyna 18,81 (norma 4,63-204), 
glukoza 80 (70-99)

generalnie czekam na powtorzenie badań, słyszałam , że stres długotrwały może podnosić jej poziom. czytałam, że dawki b6 pomagają ją obniżyć. co myslisz?
prosze o porade niemedyczna
Odpowiedz
#2
Najpierw powinien zająć się tym lekarz, bo wysoka prolaktyna może wynikać z wielu powodów, także z ciężkich chorób, które dzięki wykonanemu badaniu udaje się uchwycić w zarodku i wyleczyć. Dopiero gdy wykluczy się takie przyczyny, można doszukiwać się niedoborów pokarmowych czy stresu i próbować sobie z tym radzić.

Owszem, witamina B6 w wysokich dawkach zbije poziom prolaktyny, ale w przypadku niedoboru B6 prolaktyna SPADA a nie rośnie.

Zawsze najpierw szuka się przyczyny, jaka by ona nie była. Może na początek badania w kierunku zespołu policystycznych jajników?
Odpowiedz
#3
(09-02-2021, 07:55 PM)tomakin napisał(a): Najpierw powinien zająć się tym lekarz, bo wysoka prolaktyna może wynikać z wielu powodów, także z ciężkich chorób, które dzięki wykonanemu badaniu udaje się uchwycić w zarodku i wyleczyć. Dopiero gdy wykluczy się takie przyczyny, można doszukiwać się niedoborów pokarmowych czy stresu i próbować sobie z tym radzić.

Owszem, witamina B6 w wysokich dawkach zbije poziom prolaktyny, ale w przypadku niedoboru B6 prolaktyna SPADA a nie rośnie.

Zawsze najpierw szuka się przyczyny, jaka by ona nie była. Może na początek badania w kierunku zespołu policystycznych jajników?

zrobiłam usg, mam wszystko ok z jajnikami ale bardzo cienkie endometrium - wynik problemów hormonalnych.
wszystkie badania oglądała endokrynolog, mam powtórzyć badanie prolaktyny jeszcze raz.
Miałam duży stres od początku 2021 r z  miesiąca na miesiąc było coraz gorzej aż do wakacji. I w sierpniu był bum.
Generalnie moge zrobić jeszcze rezonans przysadki z czym się wstrzymuje. 
Fatalnie jadłam przez ostatnie 2 miesiące.
Czy myslisz , że jakieś witaminy mogą coś z tym zrobić i w jakich dawkach?
Odpowiedz
#4
Witaminy pomagają tylko wtedy, gdy to niedobór witamin jest przyczyną. Gdyby to był "tylko" stres, to wiadomo, lecimy zestawem na nerwicę, bo ona bardzo często wynika z niedoborów i to one potęgują reakcję organizmu na stres. Ale tak wysoka prolaktyna sugeruje, że to może być coś innego i wtedy ładowanie w siebie witamin może "zamaskować" problem.

Jak badania nic nie wykażą, to leć po prostu zestawem ze stronki o nerwicy, www.nerwica.vegie.pl
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: