Liczba postów: 29
Liczba wątków: 3
Dołączył: Aug 2021
Reputacja:
0
Cześć,
Otóz zrobiłem sobie ostatnio posiew nasienia (pobolewanie jądra - usg, badanie moczu oraz crp itd wszystko idealnie - bóle mogą być związane również z przepukliną ledźwiową oraz tym, że w młodości przebyłem zabieg usunięcia przyczepka jądra). W tym posiewie nasienia wyszły mi dwie bakterie: Colli oraz klebella oxytoca. Ostatnio również skończyłem bardzo długie leczenie grzybicy odbytu - a na bakterie zapewne tylko może pomóc antybiotyk. Lekarka sama powiedziała, że możemy brać antybiotyk z 6 tygodni a bakterie i tak dalej w nasieniu będą. Czytałem, że wielu mężczyzn robi posiew parę razy i za każdym razem wychodzi inna bakteria, albo i nic.
Czy jakimi naturalnymi metodami jestem w stanie sobie pomóc z tym?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Nie leczy się wyniku badania, tylko pacjenta. Masz bakterie w posiewie, ale czy one odpowiadają za objawy? Przyczyn bólu może być sto różnych, łącznie z banalnym siadaniem w niewygodny sposób tak, że to jądro ugniatasz. Jeśli jest przepuklina, to nie wiem, czy jest sens szukać czegoś dalej, najpierw to wylecz a jak objawy nie miną, zastanawiaj się, co to jeszcze może być.
https://naturalneleczenie.com.pl/2015/12...-prostaty/
tu masz kilka sposobów na przewlekłe zapalenie prostaty, to nie to samo, ale leczenie często jest identyczne.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 3
Dołączył: Aug 2021
Reputacja:
0
(02-29-2024, 12:53 PM)tomakin napisał(a): Nie leczy się wyniku badania, tylko pacjenta. Masz bakterie w posiewie, ale czy one odpowiadają za objawy? Przyczyn bólu może być sto różnych, łącznie z banalnym siadaniem w niewygodny sposób tak, że to jądro ugniatasz. Jeśli jest przepuklina, to nie wiem, czy jest sens szukać czegoś dalej, najpierw to wylecz a jak objawy nie miną, zastanawiaj się, co to jeszcze może być.
https://naturalneleczenie.com.pl/2015/12...-prostaty/
tu masz kilka sposobów na przewlekłe zapalenie prostaty, to nie to samo, ale leczenie często jest identyczne.
No z tymi bakteriami to ogólnie jest ciekawa sprawa, bo lekarka mówiła, że teraz one się pojawiły, mogę je przeleczyć i one dalej będą w organiżmie, a mogę wykonać posiew za 2 miesiące i nie wyjdą - dziwna ogólnie sprawa.
Ja problemy z jądrami to akurat mam od dziecka (miałem zabieg, ponieważ było podejrzenie skrętu jądra).
Ogólnie ból jądra teraźniejszy pojawił mi się podczas leczenie grzybicy odbytu (czopki, jakieś tabletki przeciwgrzybicze i maści na odbyt), i to taki ból stricte przy dotyku najądrza - badanie usg idealne, badanie krwi też, posiew moczu również, tylko ten nieszczęsny posiew nasienia wyszedł z jakimiś bakteriami  . Pytanie czy da się wyleczyć bez brania przez miesiące antybiotyków te bakterie?
Zacząłem sobie sam robić kurację (czekam, az przyjda rzeczy)
- Witamina C 1000
- żurawina forte
-sok z żurawiny
-zioła z wierzbownicy drobnokwiatowej
- probiotyki chciałem kupić (znalazlem jakieś stricte związane z układem moczowym itd UroLact) - będzie dobrym wyborem?
- i chciałem brać selen, ale kiedyś strasznie źle się po nim czułem i coś na zamianę.
Dziękuję
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Z takich "naturalnych" antybiotyków to są 2, które mają jakoś potwierdzone działanie
- czosnek
- monolauryna
Ale ogólnie bakterie po prostu muszą być, bo każdy ma w organizmie i tyle. Nie wiesz, czy to one odpowiadają za objawy, więc nie ma co próbować mocnych terapii, po których możesz mieć poważne powikłania.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 3
Dołączył: Aug 2021
Reputacja:
0
(03-05-2024, 08:53 PM)tomakin napisał(a): Z takich "naturalnych" antybiotyków to są 2, które mają jakoś potwierdzone działanie
- czosnek
- monolauryna
Ale ogólnie bakterie po prostu muszą być, bo każdy ma w organizmie i tyle. Nie wiesz, czy to one odpowiadają za objawy, więc nie ma co próbować mocnych terapii, po których możesz mieć poważne powikłania.
A ogólnie takie pytanie. W jakich dawkach witamina C jest bezpieczna dla nerek? Czy 1000 mg to bezpieczna dawka?
Zacząłem dziś właśnie sobie tą kurację na te bakterie w nasieniu:
Witamina C 1000mg
Żurawina forte (żurawina oraz d-mannoza)
Probiotyk
i do picia zioła wierzbownica drobnokwiatowa
mleko z czosnkiem i miodem
Pytanie czy coś się tutaj wyklucza - widziałem suplementy, które zawierają żurawine, d-mannoze oraz wierzbownicę, więc nie sądze?
A to ogólnie człowiek zawsze ma w sobie jakieś bakterie?
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Raczej się nie wyklucza, ale to już musiałbyś kogoś pytać, kto dokładnie zna się na ziołach.
C ogólnie jest bezpieczna, jeśli ktoś nie ma jakiejś ukrytej choroby nerek, problem w tym, że nie wiesz, czy taką masz. U kogoś bez problemów i 20 gramów dziennie nie zaszkodzi (tyle, że wypłucze miedź), u kogoś z problemami i 1 gram może doprowadzić do kamieni nerkowych.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 3
Dołączył: Aug 2021
Reputacja:
0
Ogólnie z tym zapaleniem prostaty to dość ciekawa sprawa. Na FB jest nawet cała grupka z tym związana, i ilość osób jaka ma z tym problem jest zatrważająca. Większość robi te posiewy i praktycznie każdemu z nich coś wychodzi (czy to oznacza, że w prostacie ogólnie często bytują jakieś bakterie?)
Dużo osób też pisało, że brało cipronexy czy levoxy i miało straszne skutki uboczne (trzeba niby brać to przez okres 28 dni żeby wybic te szczepy bakterii) - co w sumie jest dość długie. A dużo osób pisało, że po kuracji im to pomagało, a wracało np po miesiącu itd.
Ja dostałem od urolog biseptol na ten ból najądrza oraz w jednym miejscu w lewej strony podbrzusza, ale póki co boję się go zabrać, ponieważ dopiero co skończyłem brać leki na grzybicę odbytu, a branie miesiąca biseptolu raczej nie będzie dobrym połączeniem, szczególnie, że w czerwcu mam ślub i kawalerskie i chcę coś z tego jednak mieć.
Ale noo dziwna sprawa z tymi bakteriami itd.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No próba wybicia tam bakterii to trochę jak próba wybicia bakterii w nosie, zawsze będą, nawet jak jakimś cudem je wybijesz, za miesiąc wrócą. Dlatego szuka się raczej rozwiązań systemowych, np próbuje określić, z jakiego powodu organizm pozwala im się tam nadmiernie rozwinąć. Ale u Ciebie nawet nie wiadomo, czy one się nadmiernie rozwinęły. Nie masz pewnej, 100% diagnozy.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 3
Dołączył: Aug 2021
Reputacja:
0
No właśnie czemu tak jest z bakteriami, że je się wybija a one ciągle są? (właśnie często w nosie i prostacie)?
Ogólnie da się pozbyć bakterii z organizmu bez użycia antybiotyku?
Dużo też właśnie zacząłem czytać o tym przewlekłym zapaleniu prostaty. Jakoś tak widzę bardzo porównanie do ILADS. Ludzie mają koszmarne problemy: ból cewki, krocza, najądrzy, jąder, podbrzusza itd a biorą jakieś antybiotyki tonami, po parę dawek, jakieś szczepionki z Niemiec specjalne (STROVAC?), czy coś takiego. Są jacys lekarze co nie uznają zwykłych posiewów tylko jakieś próby stameya czy jakoś tak, wizyty u nich i leczenie to grube tysiaki itd.
Gdzieś też czytałem, że ogólnie czasem ciężko o posiew z nasienia, ponieważ cewka sama w sobie ma jakieś bakterie i cięzko o czystość tego (czytałem przypadek co gość zrobił posiew to mu zawsze inna bakteria wychodziła, a robił z 5 razy). Tak samo chyba jest z odbytem, bo w sumie tam też są ponieką bakterie.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Jakbyś się naprawdę pozbył bakterii z organizmu, mocno byś tego żałował  One są bardzo korzystne dla zdrowia, z wielu różnych względów. Problemem jest zbyt dużo i zbyt patologicznych w miejscu, gdzie powinno być tylko trochę i nie patologicznych. Z takiego posiewu jak robiłeś to każdemu prawie wyjdą, dlatego wynik jest bezwartościowy. Szarlatani będą też wmawiać pacjentom, że to trzeba leczyć, mechanizm podobny jak przy boreliozie, robią jakiś test, który połowie mężczyzn wyjdzie dodatni i wmawiają, że to jest przyczyna wszelkich problemów.
W zapaleniu prostaty większe znaczenie gra zbyt mocne napięcie mięśni, które ją dosłownie miażdżą. Zresztą nie tylko ją, nadrywają się też ich przyczepy z powodu ciągłego napięcia i to głównie boli.
|