mimo że to niepoprawna medycznie nazwa, właściwej nie znam, to jednak z jej największym rozpowszechnieniem tej użyje a w google grafika widać w czym rzecz; jest to nieprzerwane napięcie mięśniowe a nie zmarszczka, które bywa że jest "naprawiane" kwasem hialuronowym, co jest jak dla mnie... niesmaczne.
z tym czym mi się kojarzy napięcie mięśniowe to zmęczenie, stres, niedosypianie się (z czym mam straszny problem) ale może się mylę i jest tu coś więcej, na co uwagę powinienem zwrócić? chciałbym po prostu wyglądać ładnie, a to mi uniemożliwia - napięcie jest delikatne, ale wciąż - a co najlepsze, tylko po jednej stronie nosa, bo w magiczny sposób udało mi się jakoś pół roku temu jedną ze stron rozmasować tak, że po tej stronie mam policzek wręcz jak dziecko; niestety nie potrafię odtworzyć tego masażu.
nigdy nie wiem jak kończyć post zaczynający temat - proszę o pomoc / z góry dziękuje? xD porady mile widziane 0.0
z tym czym mi się kojarzy napięcie mięśniowe to zmęczenie, stres, niedosypianie się (z czym mam straszny problem) ale może się mylę i jest tu coś więcej, na co uwagę powinienem zwrócić? chciałbym po prostu wyglądać ładnie, a to mi uniemożliwia - napięcie jest delikatne, ale wciąż - a co najlepsze, tylko po jednej stronie nosa, bo w magiczny sposób udało mi się jakoś pół roku temu jedną ze stron rozmasować tak, że po tej stronie mam policzek wręcz jak dziecko; niestety nie potrafię odtworzyć tego masażu.
nigdy nie wiem jak kończyć post zaczynający temat - proszę o pomoc / z góry dziękuje? xD porady mile widziane 0.0



