Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
06-08-2021, 05:53 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2021, 05:54 AM przez NICE.)
Na skraju moich jader wkłuł się kleszcz, nie mam wprawy i podczas wyciagania zostala w srodku jego głowa. Iść do lekarza czy samemu coś teraz robić? Grozi mi ogólnie jakieś zakażenie?
aha, i czy permetrynę można aplikować sobie na skórę by uniknać takich sytuacji w przyszlosci?
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
można na skórę i tak, idź do lekarza raczej. Ja nie poszedłem i się babrało.
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
a swoją drogą, jak przebił się przez permetrynę na spodniach i koszulce? mi się jeszcze nie zdarzyło
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Musiał gdzieś mieć po drodze kontakt z ubraniem, chociaż się otrzeć. To powinno wystarczyć.
A ciekawostka, wczoraj oblałem kleszcza spirytusem salicylowym, skubany przeżył trochę. Inne owady spirytus zabija w ułamku sekundy.
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
06-08-2021, 12:31 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2021, 12:35 PM przez NICE.)
kleszcz przypaletal sie w te rejony ciala bo opalalem sie nago, nie stosowalem jeszcze nigdy permetryny
na pewno tym mozna smarowac skore? ile tego nakladac?
kleszcz chyba potrzebuje kilku godzin zeby sie wkluc, czy starczy ze sie obejrze po opalaniu i mi sie nie zdazy wkluc?
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
po 24 godzinach od wkłucia będzie zarażał, ale nie powinien po kilku godzinach być tak głęboko, żeby łeb mu urwać
kurde no ja psikam na spodnie i koszulkę, wsypałem "na oko" do spryskiwacza takiego co za złotówkę się kupuje w marketach, wymieszałem i psikam czasem. Czasem psikam sobie na włosy, na skórę nie bo nigdy nie było potrzeby. Wystarczy jakaś minimalna ilość.
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A, obejrzyj wszystko dokładnie, duże dorosłe kleszcze widać, ale jak wyłapałeś nimfy to już nie bardzo, to cholernie małe jest
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 82
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
5
ale mozliwe do zobaczenia?
Liczba postów: 7,367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
ta, ale ciężko je zobaczyć, niewiele grubsze to od włosa. Na szczęście te zupełnie najmniejsze prawie nigdy nie mają w sobie krętków boreliozy, a nawet jakby miały to pewnie zbyt mało, by doszło do udanej infekcji.