12-25-2024, 01:07 AM
Tu by się konrados przydał, bo chłop zna na pamięć połowę tego forum.
Następny logiczny krok to sprawdzenie, jaki zestaw supli brałem gdy znikał objaw Terry'ego, a jaki gdy nie znikał. Bo na pewno próbowałem robić testy po tym, jak znikł w tych okresach, gdy pisałem.
W obu przypadkach brałem końskie dawki przeciwutleniaczy jakoś z tydzień przed tym, jak zaobserwowałem zanik objawu. ALE - były też pewnie okresy, gdy brałem te przeciwutleniacze a poprawy nie było. Jestem pewien, że testowałem już witaminę E w ten sposób i zrezygnowałem, bo nic nie dawała. Testowałem chyba też wysokie dawki n-acetylocysteiny, też bez rewelacji. Chyba, bo tu nie wiem, czy dałem radę długo to brać, ona ma jednak sporo nieprzyjemnych skutków ubocznych. No, jeden główny, naprawdę nieprzyjemne gazy po większej dawce. W związku z tym konieczne jest dzielenie na wiele małych porcji i pilnowanie rozkładu przez cały dzień.
Czyli co powinienem zrobić
- pełen spis wszystkiego, co brałem przed poprawą w 2023
- spis tego, co brałem po zaobserwowaniu poprawy, bo na pewno to nie był ten sam zestaw co przed, coś odstawiłem, czegoś nie pilnowałem
- pełen spis wszystkiego, co brałem przed poprawą w 2024
- jak wyżej, spis tego, co brałem po
- spis tego, co wcześniej brałem łącznie z witaminami C i E, bo testowałem ich combo parę razy
W 2010 były to głównie C i E, ale w dawkach jak dla całej stadniny. W 2020... no kurcze, dużo przeciwutleniaczy CHYBA nie było, ale wtedy nic nie zapisywałem. Na pewno była melatonina, na pewno zeaksantyna i luteina. Mogłem brać E, a mogłem tego nie robić, podobnie C. Ciężko wyczuć.
Zaraz w drugim wpisie w tym wątku pisałem, co było w 2020. Wspomnienia "w miarę" świeże, bo z 2021. Ale nie było tam między innymi luteiny z zeaksantyną, to potem sprawdziłem w historii zamówień na allegro.
No i coś mi się kojarzy, że testowałem combo przeciwutleniacze + leucyna.
Kurcze nie chce mi się już dziś.
Idealnie by było, jakbym miał jakąś tabelkę, gdzie wpisywałbym wszystkie suple jakie biorę. A potem mógłbym to sobie wyświetlić w postaci wykresu. Kiedyś takie wykresy robiłem dla różnych rzeczy vs szybkość biegu w stosunku do tętna, czyli suple vs wydolność tlenowa organizmu.
No ale na szybko, widzę 2 główne wątki, które warto sprawdzić
- wydolność serca, czyli koenzym Q10 i karnityna
- wykorzystanie leucyny
Obie te rzeczy mogą być mocno upośledzone, gdy jest za dużo wolnych rodników i w obu przypadkach dopiero obniżenie ich poziomu sprawi, że Q10 i karnityna / białko z leucyną przyniosą efekt. Leucynę CHYBA testowałem pod tym kątem.
No, jeszcze dodam, że skończył się olej wiesiołkowy, zaczynam ogórecznikowy.
Następny logiczny krok to sprawdzenie, jaki zestaw supli brałem gdy znikał objaw Terry'ego, a jaki gdy nie znikał. Bo na pewno próbowałem robić testy po tym, jak znikł w tych okresach, gdy pisałem.
W obu przypadkach brałem końskie dawki przeciwutleniaczy jakoś z tydzień przed tym, jak zaobserwowałem zanik objawu. ALE - były też pewnie okresy, gdy brałem te przeciwutleniacze a poprawy nie było. Jestem pewien, że testowałem już witaminę E w ten sposób i zrezygnowałem, bo nic nie dawała. Testowałem chyba też wysokie dawki n-acetylocysteiny, też bez rewelacji. Chyba, bo tu nie wiem, czy dałem radę długo to brać, ona ma jednak sporo nieprzyjemnych skutków ubocznych. No, jeden główny, naprawdę nieprzyjemne gazy po większej dawce. W związku z tym konieczne jest dzielenie na wiele małych porcji i pilnowanie rozkładu przez cały dzień.
Czyli co powinienem zrobić
- pełen spis wszystkiego, co brałem przed poprawą w 2023
- spis tego, co brałem po zaobserwowaniu poprawy, bo na pewno to nie był ten sam zestaw co przed, coś odstawiłem, czegoś nie pilnowałem
- pełen spis wszystkiego, co brałem przed poprawą w 2024
- jak wyżej, spis tego, co brałem po
- spis tego, co wcześniej brałem łącznie z witaminami C i E, bo testowałem ich combo parę razy
W 2010 były to głównie C i E, ale w dawkach jak dla całej stadniny. W 2020... no kurcze, dużo przeciwutleniaczy CHYBA nie było, ale wtedy nic nie zapisywałem. Na pewno była melatonina, na pewno zeaksantyna i luteina. Mogłem brać E, a mogłem tego nie robić, podobnie C. Ciężko wyczuć.
Zaraz w drugim wpisie w tym wątku pisałem, co było w 2020. Wspomnienia "w miarę" świeże, bo z 2021. Ale nie było tam między innymi luteiny z zeaksantyną, to potem sprawdziłem w historii zamówień na allegro.
No i coś mi się kojarzy, że testowałem combo przeciwutleniacze + leucyna.
Kurcze nie chce mi się już dziś.
Idealnie by było, jakbym miał jakąś tabelkę, gdzie wpisywałbym wszystkie suple jakie biorę. A potem mógłbym to sobie wyświetlić w postaci wykresu. Kiedyś takie wykresy robiłem dla różnych rzeczy vs szybkość biegu w stosunku do tętna, czyli suple vs wydolność tlenowa organizmu.
No ale na szybko, widzę 2 główne wątki, które warto sprawdzić
- wydolność serca, czyli koenzym Q10 i karnityna
- wykorzystanie leucyny
Obie te rzeczy mogą być mocno upośledzone, gdy jest za dużo wolnych rodników i w obu przypadkach dopiero obniżenie ich poziomu sprawi, że Q10 i karnityna / białko z leucyną przyniosą efekt. Leucynę CHYBA testowałem pod tym kątem.
No, jeszcze dodam, że skończył się olej wiesiołkowy, zaczynam ogórecznikowy.




