This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Ja biorę 20k raz w tygodniu albo 10k dwa razy w tygodniu i jest git. Faktycznie macie problemy po tym? Jak dokuczliwe i zauważalne one są?
Odpowiedz
Kiedyś miałem o wiele silniejsze objawy po D3, teraz jest git. D3 akurat nie są raczej podrabiane, ta strona gdzie testują suple testowała dużo różnych i było raczej OK wszędzie. Ale tu jest inny bajer, devikap zawiera cholekalcyferol, podczas gdy inne suple mogą zawierać inne formy. To, co teraz biorę, ma cholekalcyferol akurat.

Jest sporo badań, gdzie testowali różne formy suplementacji, 50 000 raz tygodniowo to taka norma. Tu w ogóle yolo i dali ludziom 500 000

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35622854/

Nikt nie umarł, tzn umierali, ale na covid, nie na zatrucie D3.

Bardzo wiele źródeł twierdzi, że takie objawy po D3 to efekt bardzo niskiego magnezu w organizmie, na pewno wynikają one z podniesienia poziomu wapnia we krwi, jeśli pojawi się częstomocz. Wapń skacze, jeśli brakuje magnezu by go zrównoważyć, ale to nie jest jedyny mechanizm podniesienia wapnia po D3. Osłonowo podobno pomagają witaminy A i K.

Może być tak, że przy niskim magnezie skacze parathormon, podanie D3 sprawia, że ten parathormon w połączeniu z nią mocno zwiększa wapń w krwi, organizm potem obniży jego poziom, ale zanim to nastąpi jest niewesoło.

Póki co u mnie jest w miarę OK, nie ma żadnych poważnych skutków ubocznych, chyba w ogóle żadnych nie ma. I to daje mi nadzieję, może combo które biorę na podniesienie DGLA ma tu jednak znaczenie? Źródła nic nie mówią na ten temat, ale też nikt raczej takich rzeczy nie bada.
Odpowiedz
Zastanawiam się, czemu nie mam objawów po D3 i znalazłem takie coś

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9960304/

tabletki z molibdenem nie miały dużego wpływu, ale jedzenie z jego dodatkiem już tak. Poziom D3 skoczył niemal dwukrotnie, poziom parathormonu spadł w podobnym stopniu.

Dziwne trochę. Czemu tabletka nie działała, ale sałata już tak? Grupa placebo dostała tyle samo sałaty, ale bez molibdenu. To on zadziałał, czy jakaś substancja, którą sałata wytworzyła pod jego wpływem? Szkoda, że nie zbadali poziomu we krwi / w moczu, albo chociaż czy te tabletki naprawdę zawierały to, co producent napisał, że zawierają.

No tak czy tak, molibdenu zeżarłem ostatnio naprawdę dużo, wręcz niebezpiecznie dużo i to też może być powód, dla którego pomimo tak dużej dawki D3 nie mam prawie żadnych objawów.

Trzeba nową porcję naltreksonu przygotować, skończyła się poprzednia. Oczywiście kilka dni nie brałem, bo zapominałem rano, a wieczorem nie powinno się z uwagi na ryzyko bezsenności.
Odpowiedz
Problem czosnku chyba się rozwiązał

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6073756/

marynowany działa. Co prawda 5 razy słabiej, ale działa. Marynowany mogę jeść kilogramami, a kosztuje w sumie grosze.
Odpowiedz
Weź dodatkowo A w dużej dawce, powinno osłabić. I CHYBA przebicie się przez to, podniesienie na siłę D3 razem z magnezem jest sposobem na podniesienie magnezu wewnątrz komórek, ale tu nie dam głowy.
Odpowiedz
Skóra dalej OK, ale za to ciągle czuję się potwornie zmęczony, jak po miesiącu ciężkiej pracy. Dosłownie mam wrażenie, że muszę zmuszać się do podniesienia ręki. Takie coś miałem po suplach żelaza. Nie wiem, czy to skutek uboczny czegoś, co teraz robię, czy po prostu taki okres, bo czasami tak mam.

Hmm... podobnie miałem kiedyś po większej dawce cynku. I to akurat bardzo dobrze opisane zjawisko, cynk w dużej dawce powoduje mocny spadek kortyzolu.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1702662/

Niektóre źródła podają, że niski kortyzol (czyli słabe nadnercza) to to, co odpowiada za zanik obłączków. Nawet miałem kiedyś robić eksperyment i podnieść go, jest banalna metoda, picie naparu z lukrecji.

A tu ciekawostka o RZS, tak odnośnie prążków na paznokciach które występują w tej chorobie i są na tyle znaczące, że można po nich diagnozować

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36912941/

W RZS jak się okazuje, kortyzol rośnie, ale za to bardzo spada melatonina i mocno rośnie serotonina. Niska melatonina wiąże się z bezsennością, a wysoka serotonina może odpowiadać za objaw Terry'ego. Czy coś z tych rzeczy może odpowiadać za zmiany w wyglądzie paznokci w RZS? Różnice w poziomie serotoniny i melatoniny były bardzo duże, dosłownie trzykrotne.

I tu też jest ciekawostka, bo zarówno melatonina, jak i serotonina są produkowane z tryptofanu. Gdyby ktoś chciał to regulować suplementacją, byłaby nie lada zagwozdka, bo jednego ma 3 razy więcej niż powinien, drugiego 3 razy mniej.

Kortyzolu jako takiego nigdy nie badałem, ale tu raczej trzeba robić badanie po prowokacji środkiem mającym zwiększyć jego wydzielanie, ocenia się potem o ile wzrosło i na tej podstawie ogarnia się nadnercza. Szkoda, że nie ma żadnych domowych sposobów na ogarnięcie poziomu, bym wiedział, czy jest sens pakować kasę i czas w załatwianie badań.

No ogólnie jest problem, bo za cholerę nie zmuszę się ani do nauki, ani do pracy. Tylko co odpowiada za ten spadek energii?

Kortyzol?
Dopamina?
Stres oksydacyjny?
Poziom magnezu / wapnia w komórkach nerwowych?
Cukier?
Jeszcze coś innego, czego nie znam?

Poczytam jeszcze o tym, w jaki sposób bacopa wywołuje podobne odczucie skrajnego zmęczenia

https://www.reddit.com/r/Nootropics/comm..._lethargy/
Odpowiedz
A jak ci się myśli, przywołuje wspomnienia (szczególnie wizualne) i planuje?

O, wziąłeś na tapetę czosnek? To może wiesz jak go jeść, żeby zaabsorbować jak najwięcej allicyny? Miażdżyć, odczekiwać, czy nie trzeba?
Odpowiedz
(10-20-2024, 04:32 PM)tomakin napisał(a): Skóra dalej OK, ale za to ciągle czuję się potwornie zmęczony, jak po miesiącu ciężkiej pracy. Dosłownie mam wrażenie, że muszę zmuszać się do podniesienia ręki. Takie coś miałem po suplach żelaza. Nie wiem, czy to skutek uboczny czegoś, co teraz robię, czy po prostu taki okres, bo czasami tak mam.

 Ja tak mam po czosnku. Czuję się jakbym się zatruł.
Odpowiedz
@Krwawnik Jak jeść czosnek to sam chciałbym wiedzieć. Marynowany wygląda OK, 5 razy mniej allicyny, ale można zjeść 20 razy więcej. Jak dokładnie jest z przechodzeniem allicyny nie sprawdzałem, ale chyba właśnie miażdżenie i odczekanie.

Ciężko powiedzieć, jak z myśleniem czy planowaniem. Chyba w miarę OK, tak jakby to zmęczenie było bardziej fizyczne.

@Nawaphon u Ciebie to może być po prostu spadek ciśnienia krwi, czosnek tak działa.

Myślę, czy nie jest to kwestia zbyt wysokiego glutaminianu w mózgu, bo objawy jakby pasują. Gonitwa myśli, wybudzanie się w nocy, zmęczenie bez wyraźnego powodu.

Borówka bardzo ładnie przed tym chroni, ale musi być amerykańska, teraz szukam, czy gdzieś to można kupić. Owoce na wagę to jakieś 100 zł kilogram, dżemy są za to dość tanie.

Cysteina podobno jest najlepsza na obniżenie poziomu. Oczywiście znowu zapomniałem brać. Soplówka też podobno działa jak magia. Agmatynę też ludzie zalecają.

To o tyle istotne, że przedłużający się wysoki poziom glutaminianu w mózgu może prowadzić do śmierci komórek z dosłownie przemęczenia.
Odpowiedz
A może w tę stronę - toksyczność glutaminianu polega na zwiększeniu przejścia jonów wapnia do komórki. Objawy zaostrzyły się po dużych dawkach D3, po których spadł poziom magnezu, którego rola polega na regulacji gospodarki wapniem. D3 podnosi też poziom wapnia, chociaż teraz tego nie odczułem, za to na pewno odczułem spadek magnezu.

Pamiętam jak miałem tę mega ciężką bezsenność, gdzie 2 miesiące prawie nie spałem, próbowałem z magnezem, ale nie działał za bardzo. Zdaje się, że nawet pogarszał objawy, ale właśnie, może mi się tylko zdawało.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości