This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
No wiem, że nie przedawkuję, ale naltrekson to takie cudo, że dawka musi być odpowiednio mała, bo dopiero taka wymusza na organizmie reakcje, które odpowiadają za efekt leczniczy. Odrobinę tylko większa i zamiast dobrego efektu, będzie zerowy czy wręcz odwrotny.

Podsumowując, co robię:

- wszystkie możliwe przeciwutleniacze
- kurkumina za pamięci
- melatonina przed snem (zalicza się do przeciwutleniaczy)
- olej sezamowy
- tauryna
- dorzucam magnez

Może to po magnezie mam ten lepszy okres snu. Olałem suplementację i znowu jest trochę gorzej, pewnie po prostu przez upał, no ale niesmak pozostaje.

No i co jest istotne, jeden z mechanizmów dla których przeciwutleniacze tak ładnie działały w niektórych badaniach to umożliwienie magnezowi przedostanie się do wnętrza komórek.
Odpowiedz
Naltrekson kojarzę z tego że podawany w badaniach zwierzętom zwiększa częstotliwość szukania kontaktów społecznych, psy częściej machają ogonem na czyjś widok, małpy częściej się wzajemnie iskają. Ciekawi mnie czy zaobserwujesz jakieś zmiany w swoich myślach, on blokuje chyba receptory opioidowe.
Odpowiedz
Nic, kompletnie nic nie czuję. Liczyłem chociaż na jakieś placebo czy coś, bo mocno się na to napalałem, ale tu nic, zero.

Może jak teraz zwiększę dawkę to coś się zmieni, ale wątpię.
Odpowiedz
Obojętnie, rybi kup pół kg i bierz 10 do 20 gramów dziennie. Firma nie ma znaczenia.
Odpowiedz
Jeśli masz problemy ze skórą/trądzikiem - to lepiej "zwykły"(wołowy chyba najczęściej), nie rybi.
Ja po rybim miałem chyba najgorszy trądzik w życiu.
Odpowiedz
Podejrzanie tani, to normalnie 5 razy tyle kosztuje, ale jeśli to to, co na opakowaniu napisali, to jasne, bierz.

Raczej nie poznasz, że to coś innego, w sensie, cholera wie, za to to mogliby niby podmienić, stawiam, że jak już by podmieniali, to na coś podobnego.
Odpowiedz
Pierwszy dzień z 4 mg naltreksonu, jak zawsze, bez żadnego odczuwalnego efektu. Ani na plus, ani na minus, ani nawet placebo.

Największy problem, jaki ostatnio mam, to odczucie totalnego zmęczenia, dziś znowu na grzybach prawie się zataczałem. Praca też jest problemem, w sensie zmuszenie się do czegoś konstruktywnego. Z tym najbardziej bym sobie chciał poradzić, ale za cholerę nie widzę związku z czymkolwiek. Ani z dietą, ani z zestawem supli, nic.

Spróbuję trochę zwiększyć wapń, to co teraz biorę może go wyciągać z komórek nerwowych i przesuwać w inne regiony ciała, co teoretycznie może dawać podobne objawy. No i mam go w diecie bardzo mało, a zwiększyłem magnez, co dodatkowo pogłębia niedobór wapnia.
Odpowiedz
Może to depresja?
Odpowiedz
Też miałem ostatnio okres niskiej produktywności i niskiego nastroju, dobre 2 miesiące... U mnie odstawienie czekolady gorzkiej (Raczej chodzi o kofeinę/teobrominę niż cukier, bo jem tylko 85%) na ponad 2 tygodnie pomogło. Jak zwykle zresztą, zawsze czuję się potem odświeżony, zaczynam robić rzeczy które długo odkładałem itp.
Odpowiedz
Kofeiny raczej bym w to nie mieszał, zresztą to jest naprawdę mocny stan, zbyt mocny na jakąś kofeinę, fizyczne wręcz zmęczenie. Może to efekt uboczny jakiegoś eksperymentu, który na sobie robię, a może wynik tego samego procesu, który doprowadził do zaniku obłączków, objawu Terry'ego i co tam jeszcze. Tak czy tak nie mam pomysłu, co z tym robić, nie licząc testowania różnych supli i obserwacji, czy któryś pomoże, albo chociaż mocno zaszkodzi, jakby tak się stało, to już można będzie próbować zgadnąć, jaki jest mechanizm tego zmęczenia.

Może cukier, ale nie na zasadzie cukrzycy, tylko tego mechanizmu opisywanego w zespole przewlekłego zmęczenia, gdzie nadmiernie rozwijają się bakterie jelitowe, produkujące kwas d-mlekowy, one właśnie po cukrze się mnożą?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości