04-11-2021, 05:52 PM
I pewnie zamiast o kawie kolejny artykuł niestety o żelazie.
 
 
|
Obłączki
|
|
04-11-2021, 05:52 PM
I pewnie zamiast o kawie kolejny artykuł niestety o żelazie.
04-11-2021, 05:59 PM
Kawa jest zła dla żelaza
Kolejna ciekawostka, gość zauważył, że przy stosowaniu olejku z oregano obłączki zanikają, po odstawieniu wracają. Może zbieg okoliczności, może po prostu skórki mu się cofnęły od mycia garnków czy cokolwiek innego, ale jak zapisywać wszystko, to wszystko. Ktoś pytał na forum ludzi rezygnujących z masturbacji, czy im odrosły, ale nie było odpowiedzi
zespół tachykardii ortostatycznej posturalnej - mnóstwo osób na forum tej przypadłości pisało, że obłączki znikły im jakiś czas po diagnozie tej choroby.
Może warto przyjrzeć się dysautonomii? Może aktywność keratynocytów jest regulowana przez autonomiczny układ nerwowy i jego zaburzenie sprawia, że zanikają / nadmiernie rosną? Trochę wyzwanie które mnie przerasta, bo ten układ jest cholernie skomplikowany i to nie jest jedno zaburzenie, ale zbiór tysięcy dosłownie możliwości - porażenie pojedynczego nerwu gdzieś w organizmie, zaburzenie jednego hormonu, brak dopływu krwi w jedno konkretne miejsce...
04-12-2021, 02:53 AM
https://casereports.bmj.com/content/case...5.full.pdf
Tu widać, jak po terapii przeciw POTS (to, o czym pisałem post wyżej) cofnęły się paznokcie Terry'ego. Kobieta miała też zespół nadaktywności komórek tucznych (tak to się tłumaczy?), na którego całkiem dobrze powinna zadziałać zwykła kwercetyna. U tej kobiety to był też przerost flory jelitowej. O kwercetynie myślałem, bo zgrywa się z niacyną. Specjalnie dla subzero: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479153/
04-12-2021, 03:15 AM
...iii kolejna rzecz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5088772/ NAD+ (to co jest produkowane z niacyny) jest niszczone przez komórki, które są powstrzymywane przez apigeninę (to, co jest w pietruszce). Podobnie działa kwercetyna. A najlepiej by zadziałało chyba combo obydwu. Trafiłem właśnie na opis, jak gość brał NMN (taka niacyna na sterydach) i nic mu nie dało, póki nie dołączył kwercetyny. A po jej dodaniu efekty były bardzo mocne. Gdyby to było do kupienia w jakiejś rozsądnej cenie i bez ryzyka, że kupi się kota w worku... I jeśli to jest coś z dysautonomią, to mam wrażenie, że nigdy nie znajdę rozwiązania.
Czyli jakby tomakin zaczął pić kawę, to by mu obłączki odrosły?
04-12-2021, 07:27 PM
O, za 4-5 zł można kupić wapń z kwercetyną, no to będzie można przetestować
04-13-2021, 02:51 AM
Jest kwercetyna, może w końcu zmuszę się do regularnego brania wapnia, skoro to jest razem.
Wiadomości zebrane dziś: - gość, któremu ładnie odrosły, gdy zmienił dietę i zaczął "lepiej jeść" - całe mnóstwo osób, którym odrosły po włączeniu terapii przeciw niedoczynności tarczycy I tu wraca jak bumerang moja ex, która ma problemy z tarczycą na tyle duże, że włosy jej lecą, ma tragiczny poziom żelaza, a obłączki gigantyczne. Kurcze no, najmocniej tutaj by pasowało coś z bazowym poziomem metabolizmu, z aktywnością mitochondrialną. Komórki nie mogą się odżywiać, nie rosną, nie rozmnażają się, spada ilość / wielkość keratynocytów. Żeby tak dorwać kilka osób z chorobami związanymi z mitochondriami, zrobić zdjęcia paznokci przed / po terapii. Druga opcja do rozważenia to zaburzenia równowagi układu współczulnego / przywspółczulnego. One odpowiadają między innymi za sygnały kontrolujące rozrost komórek.
Mangan odgrywa krytyczną rolę w funkcjonowaniu keratynocytów, co więcej, jego niski poziom powoduje zwiększenie stężenia amoniaku we krwi - a swego czasu miałem bardzo wysoki nadmiar, co mogło wynikać z tego, ile białka wtedy jadłem, ale mogło też nie wynikać.
No nic, zaryzykuję, przez kilka dni będę jadł po 1/3 tabletki manganu dziennie, obserwując reakcję organizmu, zwłaszcza psychiki. Skoro żelazo mam brać co drugi dzień i tylko raz dziennie, to terapia nim może się rozciągnąć na całe miesiące, nie chce mi się tyle czekać przed testowaniem kolejnego supla. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|