This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Zamówiłem tę książkę o bezsenności co kola polecał. Chemia organizmu to jedno, właściwe podejście to drugie. Na siłowni nie osiągnie się sukcesu samymi suplementami, podobnie powinno się podchodzić do problemów jak stany lękowe czy bezsenność. Oczywiście znalezienie przyczyny fizycznej jest bardzo ważne, komuś z celiakią ćwiczenia na siłce trochę pomogą na wygląd, ale dalej będzie miał zrujnowane ciało. No ale nie po to mądrzy ludzie wymyślali sztuczki i tricki z zasypianiem, żeby teraz nie skorzystać.
Odpowiedz
Iiii, żadnego ubytku, na rtg nie widać, żeby trzeba było kanał, jest dobrze. Tylko kamień mi zdjęli.

Ale spałem w nocy może godzinę wszystkiego.
Odpowiedz
No, objaw dalej widoczny, tak jeszcze myślałem, że może ileś godzin po kąpieli był mocniej zaakcentowany (zawsze po kąpieli obcinam paznokcie), ale nie, on jest widoczny bez względu na ich długość, może po prostu troszkę słabiej gdy są krótkie.

Wypada przeanalizować, co ja takiego mogłem zrobić, gdy tak nagle znikł.

Uruchomiłem na kompie "night mode", będę miał ciemniejszy ekran po zachodzie słońca, to podobno też dość mocno wpływa na sen. Co prawda badania tego nie potwierdzają za bardzo, no ale na pewno dla oczu zdrowsze. Hmm, na pewno? No mniejsza.

Robię co robiłem, cysteiny ostatnio mniej, MSM znowu dorzucam, kurkuminę bo znowu zapomniałem.
Odpowiedz
No, mam chwilę to przejrzę.

12 marca, poprawa snu po dużych dawkach magnezu. Możliwe, że po czymś innym wcześniej, ale z magnezem to połączyłem, bo po nim zawsze jest gorzej.

19 marca, prawie całkowicie znikł objaw Terry'ego. Zapewne kilka dni wcześniej, ale 19 to zauważyłem.

No dobra, od początku marca, lecimy, jakie były zmiany w suplach

"Choroba gardła przerwała mi próbę zablokowania karnityną hormonów tarczycy, potem dołożyłem do tego Q10, również z uwagi na tarczycę. Jeśli to ma coś wspólnego z tarczycą, mieszanka tych 2 rzeczy powinna wszystko wyciszyć i objaw Terry'ego powinien zaniknąć."

To z 2 marca. Planowałem wtedy sprawdzenie, czy objaw zniknie! Kurcze no, naprawdę wszystko na tarczycę wskazuje, wszystko oprócz wyników badań. Chociaż tu też nie jest tak jednoznacznie, bo TSH ledwo ledwo nad dolną granicą normy, odrobinę niżej i byłaby nadczynność.

Dalej widzę, że brałem wtedy żelazo, wziąłem też kwas foliowy i zacząłem brać duże dawki B12.

3 marca - kreatyna

5 marca - potas

7 marca - Q10 i witamina E, nie to że zacząłem, cały czas je brałem, wtedy po prostu napisałem, że jestem w trakcie ich brania.

9 marca - dużo o GLA pisałem, więc pewnie wziąłem olej z wiesiołka.

10 marca - wspomniałem, że cały czas biorę potas, zacząłem brać wapń i pić lukrecję, która ma za zadanie podnieść poziom kortyzolu. Tryptofan w małej dawce.

12 marca - zaczynam brać duże (bardzo duże) dawki witaminy C. Opisałem, że mam skurcze mięśni, na skutek zapewne zbyt dużej podaży wapnia w stosunku do magnezu, a także że znikły po magnezie. Napisałem, że z nowych rzeczy biorę głównie B12, kwas foliowy, kreatynę i potas

12 marca po nastu godzinach - pierwsza porządnie przespana noc. Co się rzuca w oczy, bezpośrednio przed nią zjadłem ponad 5 gramów witaminy C, rozbite na porcje. Trochę wcześniej pojawił się wapń i lukrecja, której raczej już w tamtym dniu piłem, pamiętam jakoś 2 dni tylko miałem do niej cierpliwość. Hummm... lukrecja u myszy likwidowała bezsenność, ale na skutek zupełnie innego mechanizmu, nie związanego z kortyzolem.

13 marca, przypomniałem sobie, że parę dni wcześniej zacząłem brać duże dawki biotyny

15 marca, sen ciągle bardzo dobry, nawet lepszy niż poprzednio. Przypomniałem sobie, że od kilku dni biorę regularnie kurkuminę.

17 marca, duże dawki cysteiny

19 marca, znika objaw Terry'go. Potem już było tylko gorzej, pogorszenie snu etc.

Gdzieś po drodze luteina i zeaksantyna, zapewne razem z witaminą C.

Patrząc na to, co robiłem, najbardziej widzi mi się połączenie bardzo dużych dawek witaminy C z N-acetylocysteiną. Pilnowałem też karnityny, starałem się kilka razy dziennie, ale nie pamiętam dokładnie, kiedy ją regularnie brałem, a kiedy przestałem. No i jeszcze kurkumina.

Jeśli to wynika z supli, to powinna być jedna z tych 3 rzeczy.
Odpowiedz
O, ciekawy wpis

https://www.reddit.com/r/HistamineIntole...vitamin_c/

Gość przez całe życie miał bezsenność, aż spróbował witaminy C. I znikło, z miejsca. Przyczyna, według tego gościa, to zmniejszenie wpływu histaminy.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/634019/

stary artykuł gdzie zastanawiają się, na ile zmiany w układzie krążenia w związku z marskością wątroby są związane z histaminą.

Jedna rzecz mi nie pasowała, mianowicie dlaczego w astmie nie ma objawu, skoro tam histamina jest wywalona jeszcze mocniej? I co się okazuje? Nie jest wywalona jeszcze mocniej, w marskości wątroby jest wyższa.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/article...0-0104.pdf

Do tego jest też bardzo mocno podniesiona w niewydolności nerek, gdzie też występuje objaw Terry'ego.

Histamina jest powiązana z:

- nerwicą lękową, do tego stopnia że jedne ze skuteczniejszych leków to blokery histaminy
- bezsennością, do tego stopnia, że jedne z silniejszych leków nasennych to blokery histaminy
- zmianami w układzie krążenia w marskości wątroby

No ze wszystkim, co u mnie jest problemem. Do tego regularnie miewam pokrzywki, które są objawem jej dużego nadmiaru w organizmie. Spróbuję pobawić się hydroksyzyną jeszcze, bo to dobry sposób na sprawdzenie, czy coś jest na rzeczy. I zrobię w wolnej chwili rozpiskę, co można brać na zbicie jej poziomu, na pewno witamina C, na pewno kwercetyna, coś tam jeszcze było.
Odpowiedz
No sam nie wiem, czy hydroksyzyna coś robi czy nie. Zasypiałem w miarę dobrze, tylko co chwilę się budziłem. Chyba problem z zaśnięciem to jedna rzecz, a wybudzenia to inny, więc raczej nie powinno się tego analizować łącznie. I wolę teraz do samochodu nie wsiadać, 24h po hydro lepiej tego nie robić, co mocno utrudnia życie.
Odpowiedz
U mnie to było połączone. Trudność z zaśnięciem była napędzana przez myślenie o… trudności z zaśnięciem co podnosiło kortyzol w efekcie łatwo wybudzałem się w nocy.
Odpowiedz
Niekoniecznie kortyzol jest tu mechanizmem, bardziej adrenalina, ale fakt, największym wrogiem snu jest strach, że nie będzie można zasnąć Big Grin

No dobra, co zbija poziom histaminy?

- witamina C dożylna obniżała o połowę, zwykłe suple też sporo zmieniały
- kwercetyna bardzo ładnie działała
- miedź jest tutaj dobrym środkiem obniżającym, a jej niedobór może mocno podwyższyć jej poziom

No i to naprowadza mnie na trop histaminy, okresy największej bezsenności były po tym, jak robiłem rzeczy obniżające poziom miedzi, a witamina C "wyleczyła" mnie błyskawicznie.

...o, na coś bardzo fajnego trafiłem

https://www.bsem.org.uk/articles/histami...ntolerance

proporcja cysteiny do siarczanów, jeśli dobrze rozumiem, jest skrajnie zachwiana w niektórych chorobach. Co więcej, ta proporcja jest niezbędna do prawidłowego usuwania histaminy. Z tego co czytam, cholernie ważna jest tutaj witamina B2.

No i mamy problem, czy biorąc B complex, uzupełnia się B2, czy wprost przeciwnie, obniża jej poziom? Czytałem opisy, jak ludziom mijały objawy niedoboru, gdy zamieniali b complex na monoterapię.

Kurcze nie wiem, czy iść śladem tej babki z artykułu, czy to olać. No mniejsza, zostawię na potem. Wracamy do samej histaminy.

- bardzo ładny efekt ma kurkumina, ale za cholerę nie wiem, czy mam jej odpowiednią dawkę w tabletce i czy jest tam w odpowiedniej formie.
- teanina była na tyle skuteczna, że rozważa się jej zastosowanie jako leku przeciw alergiom a nawet przeciw wstrząsowi anafilaktycznemu

Najbardziej ludzie polecają DAO, ale to sporo za drogie, żeby wziąć 3 tabletki i przestać.

Wszystko pięknie, ale czy można ułożyć jakiś zestaw, który tak mocno uderzy w histaminę, że jeśli problemy wynikają właśnie z niej, będzie widoczny efekt? Klasyczne antyhistaminowe blokują receptory, nie obniżając stężenia samej substancji.
Odpowiedz
https://www.mayoclinicproceedings.org/ar...0034-X/pdf
Odpowiedz
...dobra, od tej pory nie przeczytam żadnego linku, który nie odnosi się do tematu obłączków Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości