Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
O zdejmowanie kamienia chodzi, czy o jakieś specjalistyczne czyszczenie takie jak nićmi? Bo te badania co wrzuciłem to właśnie dotyczyły czyszczenia robionego przez specjalistów.
Na pewno ma to znaczenie dla higieny, nici też sprawiają, że tak z pyska nie wali jak z wysypiska, ale czy to wpłynie na próchnicę? Tak na szybko, badania raczej nie wskazują na to, żeby usuwanie kamienia miało jakiś szczególnie pozytywny wpływ.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Musiałem przegapić - samych badań nie czytałem, wierzę we wnioski na słowo. Dental cleaning się to po angielsku po prostu nazywa.
Czytałem też kiedyś, że używanie nici zmniejsza stan zapalny w organizmie. Coś w tym jest może?
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Mam ciekawostkę. Na Allegro można kupić domowy skaler do usuwania kamienia nazębnego. Taka miniaturowa wersja tego, co używają dentyści. Tutaj przykładowy:
https://allegro.pl/oferta/skaler-ultradz...3580171513
Jest tego dużo w przedziale od 70 do 400 zł. Tak się składa, że nabyłem takie ustrojstwo, tyle że w wersji z kamerką i aplikacją na telefon, dzięki której można sobie zobaczyć, gdzie się ten kamień i tam działać. Kilka poziomów wibracji, ale już ten najsłabszy soft ładnie kruszy osad z zębów. Po dotknięciu do dziąsła wyłącza się, więc krzywdy się raczej nie zrobi. Tyle że trzeba mieć przy tym mnóstwo cierpliwości, bo usuwanie kamienia trwa jednak bardzo długo.
Wizyty w gabinecie na profesjonalne oczyszczanie raz do roku pewnie to nie zastąpi, ale można sobie między wizytami zęby trochę oczyścić, a kamerą zobaczyć, czy próchnica gdzieś się nie rozwija.
Widziałem też na Allegro urządzenie do polerowania zębów za 300 zł. Tylko trzeba to potem umieć na sobie używać.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No już bez przesady, raz w roku mamy zdejmowanie kamienia za darmo na NFZ. Nie ryzykowałbym samodzielnych wynalazków tego typu, kiedyś próbowałem sobie sam wybielić zęby przepisem z internetu i mam plombę na jedynce
No i próchnicy w pierwszym stadium też się raczej nie rusza, jak jest twarde, to się zostawia. Tego sam nie zobaczysz.
Jak Ci zależy, to rób pełną higienizację, z fluoryzacją, piaskowaniem, polerowaniem i co tam jeszcze, bo zdejmowanie kamienia to tylko część pełnego zabiegu (i jedyna, która jest na NFZ).
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Robię pełną higienizację raz do roku, ale lubię eksperymentować z nowymi rzeczami, więc nie mogłem się powstrzymać. Nie rozwaliłem sobie zębów.
Wybielanie w domu można robić, ale najlepiej iść do dentysty zrobić sobie dopasowane do siebie nakładki na zęby. Potem można kupować żele wybielające na Allegro czy w Rossmannie i aplikować do nakładek na noc. Na przykład Opalescence 16 %. Robię tak też raz w roku.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Właśnie patrzę, ile takie nakładki kosztują i nikt u mnie w mieście takich chyba nie robi. Może po prostu termokurczliwe? No ale to najpierw wypada wyleczyć wszystkie ubytki, za 2 dni mam wizytę u dentysty to zobaczę.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Można też termokurczliwe. Zaletą jest to, że są tanie i proste w wykonaniu. Wadą zaś to, że nie mają specjalnie przygotowanego wyżłobienia na żel wybielający, przez który ten żel nie wypływa i nie podrażnia dziąseł. Zobacz, czy nie masz u siebie w mieście technika dentystycznego. Stomatolodzy zwykle zdejmują wycisk zębów i wysyłają do techników, a można ich ominąć i iść od razu do technika. Swoje nakładki robiłem 7 lat temu u technika i płaciłem za nie 100 zł. Służą mi do dziś do corocznego wybielania żelem kupionym za kilkadziesiąt złotych na Allegro.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Hmm, może podzwonię po technikach, bo widzę paru jest. Ale najpierw wszystko zaleczę co jest do zaleczenia, bo plomba zmienia kształt zęba.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
W temacie - zero nowych ubytków, a stary, który był 2 lata temu do robienia (wiem, wiem...) jakoś sam zniknął. Ksylitol zadziałał, pewnie on, bo niewiele innych rzeczy robiłem.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Gratulacje, to dobra wiadomość. Czyli szkliwo zębów potrafi się jednak odbudować.
|