This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36066874/
Odpowiedz
A jak ten biceps Sobie rozwaliłeś? Musiałem przegapić, jeśli kiedyś pisałeś.
Odpowiedz
Dobre pytanie. Nie czułem żadnej kontuzji, a boli mnie od hmm... z 10 lat będzie. Musiało się jakieś zwyrodnienie zrobić, bez całkowitego zerwania, w czasie gdy naprawdę mocno te bicepsy trenowałem, dużymi obciążeniami. I do tej pory są problemy.

Podobnie ścięgna w nadgarstkach. Kiedyś naprawdę mocno je trenowałem, zaczęło boleć. I boli do dziś, gdy np za długo gram na pianinie. Oczywiście jest opcja, że i tak by bolało, a ćwiczenia je wzmocniły i chronią, no ale fakt pozostaje faktem, boli.

Dlatego tak uważam z ćwiczeniami i już nie szarżuję.

A, kwercetyna idealnie zgrywa się z cynkiem podobno. W sensie, jest jego nośnikiem, efekty cynku są dzięki niej wielokrotnie większe. Kurcze no, naprawdę obiecujące wyniki badań. Dwukrotnie niższe ryzyko raka żołądka u osób, które ją często jadły, pytanie tylko, na ile zadziałała ona, na ile po prostu ogólna dieta. Podobnie u zwierząt wolniej rozwijał się rak trzustki. W zasadzie niemal w każdym przypadku, gdy to badali, efekty były silne i pozytywne, do tego stopnia, że czasami guzy po prostu całkowicie znikały i zwierzęta zdrowiały.

Może warto ją dorzucić do zestawu "bierz całe życie"?
Odpowiedz
Humm, zdrovit alercal - 50 mg w tabletce na 300 mg wapnia, 5,5 zł, 20 kapsli
calcium duo alergo -60 mg, 3,9 zł, ponoć paskudny smak
allergical - 60 mg, 300 mg, niecałe 6 zł
zyskaj zdrowie - 30 mg, 5 zł

Najlepsza oferta to 1200 mg za 4 zł.

25 000 mg w formie tabletek aliness kosztuje 65 zł. 1250 mg za 3,25 zł.

Czyli jeśli kupi się tani, rozpuszczalny wapń z kwercetyną, wychodzi cenowo bardzo podobnie, a do tego ma się wapń. Pewnie inni producenci oferują taniej, ale albo są to firmy, które pierwszy raz widzę na oczy, albo takie, którym niezbyt ufam. W sumie aliness też nie ufam tak do końca.
Odpowiedz
Jeszcze co do kontuzji, niektóre zmiany na paznokciach mam identyczne, jak w reumatoidalnym zapaleniu stawów. Nikt nie wie, skąd te zmiany się w RZS biorą, a ja tak sobie kminię, że to może mieć coś wspólnego z właśnie regeneracją kolagenu i chrząstek. Tylko wszystkie tricki, które pomagają w RZS, nic u mnie nie dawały. Ze stawami też raczej nie mam problemów, jak już, to ze ścięgnami. Nie licząc kolan, z którymi jednak mam problem od "zawsze", jeszcze we wczesnej podstawówce po lekarzach z tym mnie ciągali. Zapewne po prostu kwestia tego, że są zbyt krzywe, przez co nie ma odpowiedniej pracy stawu.

Właśnie, czy już to wklejałem?

https://www.sciencedirect.com/science/ar...6422000928

z 2023, zmiany w wyglądzie paznokci w reumatoidalnym zapaleniu stawów.

W zasadzie każdy pacjent z aktywną chorobą miał takie prążki, jak u mnie, z kolei nie miał ich niemal żaden, u którego choroba była w remisji.

No dobra, sprawa jest pewna - jakiś proces, który występuje w RZS, prowadzi do zmian w paznokciach, identycznych jak u mnie. Oznacza to, że i u mnie ten proces występuje. Pytanie tylko czy:

- to wynika z choroby
- to wynika z leczenia

Bo może być tak, że to po prostu reakcja na antagonistę kwasu foliowego, albo na leczenie sterydami.

Kurcze... ta zmiana występuje po podaniu tego konkretnie leku

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7955498/

Ten lek blokuje powstawanie nowych naczynek krwionośnych. Ale z kolei

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5686305/

tu wykazano, że pacjenci z rzs nie mają zmian w drobnych naczynkach krwionośnych.

https://www.mdpi.com/2075-4418/13/12/2079

tu z kolei wykazano takie zmiany, ale tylko u części pacjentów.

(zapiszę post i dokończę w nowym)
Odpowiedz
Nie ma w literaturze opisu przypadków zmian w wyglądzie paznokci po zastosowaniu dwóch najczęściej przepisywanych typów leków, antagnistów kwasu foliowego i kortykosteroidów. Nie oznacza to, że takie zmiany nie występują, ale dziwne by było, jakby opisano je tylko u chorych na RZS.

No to reddit, może ktoś coś zauważył... hmm...

https://www.reddit.com/r/rheumatoidarthr...l_changes/

lek blokujący interleukinę - 6 sprawił, że po jakimś czasie zmiany na paznokciach cofnęły się, co prawda inne, ale faktem jest, że to zadziałało na paznokcie. Poza tym nic ciekawego.

Skomplikowana sprawa się robi, bo te stany zapalne powiązane z IL-6 to są całe sieci zależności.

No nic, pamiętać o cysteinie, pamiętać o karnitynie. Obie te rzeczy bardzo mocno obniżały IL-6 u osób, które miały to mocno podniesione, co prawda na skutek chorób, gdzie ich poziom spada (dializy), ale akurat w tej chorobie występuje też objaw Terry'ego.
Odpowiedz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8710241/

O, też ciekawe, aż niewiarygodne. Śmiertelność i natężenie stanu zapalnego w 3 grupach pacjentów, plus śmiertelność, vs stężenie kwasów tłuszczowych w błonach komórkowych.

Podstawowego omega 3 było aż 3 razy więcej u najzdrowszych osób, z kolei jego pochodnej, EPA, było 2-3 razy mniej.

GLA było uwaga uwaga, 12 razy więcej u najbardziej chorych. Takie wartości wydają się po prostu niemożliwe. W innych badaniach przy innych chorobach różnice były rzędu kilkunastu procent, np 15 vs 12, a nie 10 vs 130.

...aaa, no tak, badanie robili panowie ertughrul i nasaroglu, przy współpracy sertoglu. Kuźwa, czemu zawsze jak w badaniu są wyniki kompletnie z czapy, typu "po podaniu leku temperatura pacjentów wzrosła o 15 stopni Celcjusza, wszyscy przeżyli", nazwiska naukowców brzmią jak próba rzucenia zaklęcia przywołania demona?
Odpowiedz
https://www.projektpulsar.pl/zdrowie/224...dzone.read
Odpowiedz
ja pierdzielę, przestań wrzucać linki do losowych blogów. Nie przeczytałem ani jednego i nie przeczytaaaaam.

W ogóle mam całą stronkę o reumatoidalnym zapaleniu stawów, gdzie opisałem całkiem dobre metody leczenia tego za pomocą supli. I tak się zastanawiam, jak to jest, skoro suple leczą rzs, to pewnie leczą też towarzyszące mu zmiany na paznokciach? Gdybym ktoś z RZS i takimi zmianami wcielił w życie zestaw porad, po czym wyzdrowiał, to czy znikłyby też prążki z paznokci?

Hmm... omega 6... suplementacja olejem z ogórecznika / wiesiołka faktycznie leczyła RZS.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8214997

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8912502

Nie zawsze, nie u każdego pacjenta do końca, ale efekty były rewelacyjne, porównywalne z najnowszymi terapiami, tyle że bez skutków ubocznych i za ułamek ceny. Czy może być tak, że te zmiany na paznokciach wynikają w RZS z zaburzenia równowagi kwasów tłuszczowych? U mnie pojawiały się stopniowo, gdy zwiększyłem omega 3 w diecie. Podobnie zmiany skóry głowy wiążą się z o wiele niższym poziomem omega 6. Tylko że testowałem te oleje i miesiąc regularnego picia nie pomogło na skórę głowy.

No właśnie, miesiąc, w tych badaniach po miesiącu też nie było specjalnie dużej poprawy. Błony komórkowe wysycają się bardzo powoli.

O, ludzie z nerwicą mają często bardzo niski poziom aktywnej formy witaminy B6, tak samo z depresją (gdzie zanikają obłączki). Czytam właśnie post gościa, który sobie zapalenia skóry głowy tym wyleczył (i kilkanaście postów, gdzie nie pomogło). Niski poziom jest też w RZS. Ta witamina jest teraz śmiesznie tania, pamiętam kiedyś to majątek kosztowało, teraz nawet poniżej 20 zł można kupić. Aktywna forma jest niezbędna do przemian kwasów tłuszczowych. No i tylko aktywna forma pozwala magnezowi przechodzić do wnętrza komórki, a jak ktoś ma problem z jej metabolizmem, to nieaktywna (czyli to, co jest w praktycznie każdym suplemencie) tylko mu zaszkodzi, obniżając poziom aktywnej.

Aaaaaa, mam w domu aktywną B6! Jakieś "bio caps", cała b complex, w tym 25 mg p5p.

No zobaczymy, połączę p5p, cynk i aktywne omega 6. Cynk, bo sporo o nim jest zarówno w temacie rzs, jak i zmian skóry głowy, jest też razem z p5p wykorzystywany w przemianach kwasów tłuszczowych.

Dało mi do myślenia to badanie stanu paznokci w RZS sprzed paru miesięcy, skoro KAŻDY pacjent z mocno aktywną chorobą ma te zmiany, to coś tu jest bardzo na rzeczy. Tylko co dokładnie...

No i żebym się nie pogubił w tych wszystkich suplach, coś wywołało niedawno bardzo dużą poprawę i warto trzymać się rzeczy, które przed poprawą robiłem.
Odpowiedz
Oooo

https://www.sciencedirect.com/science/ar...857680056X

Poziom zwykłej witaminy B6 był trochę tylko niższy w alkoholowej marskości wątroby, a nawet wyższy w zwykłej marskości.

Poziom aktywnej formy za to był 3 razy niższy w marskości i 6 razy niższy w marskości alkoholowej, czyli tam, gdzie objaw Terry'ego jest najsilniejszy.

Nie no, trzeba iść spać w końcu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości