This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krew utajona w kale
#1
Witam, 

Mam proste pytanie. 

Są testy na krew utajoną w kale metody są dwie, jedna jest ta 'klasyczna', a druga ilościowa itp.

Które lepsze, jakie ma to znaczenie diagnostyczne Smile ?
Odpowiedz
#2
A to już do lekarza pytanie, a nie do gościa od supli.
Odpowiedz
#3
(11-11-2023, 06:00 AM)tomakin napisał(a): A to już do lekarza pytanie, a nie do gościa od supli.

Haha,
Dzięki po to było to pytanie, żeby nie mieć specjalnie konsultacji w tym celu, tylko iść już z badaniem Big Grin dobra, zrobię to tańsze Wink
Odpowiedz
#4
(11-11-2023, 06:00 AM)tomakin napisał(a): A to już do lekarza pytanie, a nie do gościa od supli.

Więc byłem u lekarza, okazało się, że krew utajona w kale to trzeba powtórzyć ze 3 razy i nie jeść mięsa.

Generalnie od lat mialem zalecenie kolonoskopii, oczywiście nie wyszlo NIC!

Na ferrytyne 19-21  w skali 20-287 zostało mi powiedziane, że dalej jest w normie tak czasami jest.
Generalnie hemoglobina przez lata sie poprawiła (czyli coś się przyswaja, witamina b12 też).
Żelazo po środku normy było niżej.

Nie mam żadnych ubytków krwii, krwawienia z przewodu pokarmowego, nic a nic, kompletnie.

Lekarz powiedziała, że moge sobie suplementować żelazo, ale nie widzi nie wiadomo jakiej potrzeby i żebym sprawdził tarczyce.
Wytłumaczyłem sobie tak, że żelazo jest utylizowane na hemoglobine i inne i nie zostaje nic do ferrytyne.

Czy masz jakiś inny advice, co z tym zrobić?

Jak nie to zostawiam.
PRzez 6 lat moje TSH zmieniło się z 1.2-1.4 do 2.1-2.3.
Myśle, ze to przyczyny depresji troche itp, ale boje się ze nie spalbym biorąc lewotyroksyne, generalnie wszystkie a-TPO nisko, A-TG, FT4, FT3, neurolog powiedziała, że mam objawy tarczycy, psychiatra też zebym sprawdził tarczyce, oczywiście TSH sie zmienilo, ale do normy 4.5 nawet brakuje jeszcze dużo, ba powiem więcej endokrynolog zrobił mi USG tarczycy wszystko OK!

Czy miałem testosteron wyższy niższy, witamine d3 gorszą, witamine b12, TSH też miałem 'lepsze?' to ferrytyna stoi w miejscu.
Any advice? Jak nie to w sumie zostawiam to jak jest, może organizm po prostu dobrze utylizuje żelazo tam gdzie trzeba Big Grin

(11-11-2023, 06:00 AM)tomakin napisał(a): A to już do lekarza pytanie, a nie do gościa od supli.

Pamietam, że miałeś jakiś artykuł dot. tarczycy, ale nie moge go znaleźć podesłałbyś linka?
Odpowiedz
#5
Całą witrynę mam o tarczycy

https://tarczyca.naturalneleczenie.com.pl/

Ogólnie - tarczyca zwalnia, jeśli w organizmie nie ma żelaza. Ciężko jest czasem domyślić się, co jest przyczyną, co skutkiem, bo przy rozwalonej tarczycy nie przyswoisz żelaza. No i ogólnie, jak żelazo się nie przyswaja, to może być cały zestaw chorób, które do tego doprowadzają, łącznie z najzwyklejszą celiakią.
Odpowiedz
#6
(11-30-2023, 02:05 PM)tomakin napisał(a): Całą witrynę mam o tarczycy

https://tarczyca.naturalneleczenie.com.pl/

Ogólnie - tarczyca zwalnia, jeśli w organizmie nie ma żelaza. Ciężko jest czasem domyślić się, co jest przyczyną, co skutkiem, bo przy rozwalonej tarczycy nie przyswoisz żelaza. No i ogólnie, jak żelazo się nie przyswaja, to może być cały zestaw chorób, które do tego doprowadzają, łącznie z najzwyklejszą celiakią.


Celiakia wykluczona Smile tarczyca wcześniej idealna perfekcyjna teraz bdb, jeszcze jakieś pomysły?
Ba brak metaplazji jelitowej, kolonoskopia zrobiona kalopretykyna, m2pk. 
Probiotyki biore, dobrze jem. kurde Big Grin

CRP, OB niskie od lat, więc jakbym miał jakieś nie wiem tfuu raki, to byłoby podniesione lub coś poważnego.

Czy faktycznie z tą ferytyną jest tak zawsze ? Że tak mała ferytyna coś tam daje uboki, a zwiększenie pomaga.

Wiesz gastrolog powiedział, że git psychiatra, zebym poszedł do gastrologa zrobił kolnoskopie etc. Więc wiezs jak to jest norma od 20, masz 21 to jest git Big Grin 
Jeśli jest git to moge tak życ, żyłem tak całe życie i doszedłem do 50 pompek w serii, teraz przez trochę traum, no niestety, mam różne problemy, ale nie mogę podpiąć tutaj ferrytyny bo było tak wcześniej.

Zapalenie żołądka miałem 6 lat temu, b12 się podniosła, więc domniemam, że wyleczone.
Odpowiedz
#7
A brałeś żelazo tak, jak się powinno brać? Co drugi dzień, 100 (lub więcej) mg żelaza rano, po suplu przez 2 godziny żadnej kawy, herbaty, żadnego większego posiłku z wapniem, typu coś z serem? Brałeś dodatkowo witaminę A, której niedobory tez mogą utrudnić przyswajanie?
Odpowiedz
#8
(11-30-2023, 11:33 PM)tomakin napisał(a): A brałeś żelazo tak, jak się powinno brać? Co drugi dzień, 100 (lub więcej) mg żelaza rano, po suplu przez 2 godziny żadnej kawy, herbaty, żadnego większego posiłku z wapniem, typu coś z serem? Brałeś dodatkowo witaminę A, której niedobory tez mogą utrudnić przyswajanie?

Brałem, ale to było 6 lat temu jak leczyłem zapalenie żołądka, więc chyba się nie przyswoiło. Przez jakieś 2, może 3 miesiące.
https://www.doz.pl/apteka/p497-Ascofer_t...ane_50_szt.
Nie robie reklamy Big Grin żeby było jasne. 
Jakieś 3-4 tabletki dziennie, to jest 60(ileś) - 80(ileś) mg. Teraz nie brałem bo zbadałem, czy nie mam jakiś guzów w jelitach itp.

Kawy, herbaty w ogóle nie pije.
Wiec teraz tak, czy suplementacja jest zalecana?
Czy nie jest tak, że niektorzy mają niską ferrytyne i tyle (bo mam wrażenie, że lekarze chcą mi to tak przedstawić).

4-5 dni w tygodniu wchodzą jajka 3-5x na śniadanie. Łosoś 2x w tygodniu około 400-500g jednorazowo. Jem też dorsza 1-2 dni w tygodniu, bdb steki typu ribeye, sirlion 250-350g jeśli nie ma ryby w repertuarze. Więc wydaje mi się, ze dostarczam wysraczająco żelaza z pożywienia. Jedne dni na minus, drugie dni bardzo na plus.
Jak się na to zapartujesz tomakin? Smile

Z góry dziękuje za odpowiedź (ps. wiem, że forum jest wege i nie namawiam nikogo do diety mięsnej!)
Odpowiedz
#9
Niska ferrytyna wiąże się z szeregiem problemów, są ludzie, którzy czują się z taką OK, ale np dopiero przy ferrytynie powyżej 60 zaczynają odrastać włosy kobietom, które mają problemy z ich wypadaniem. Dopiero jakoś powyżej 100, może nawet 150 znikają objawy zespołu niespokojnych nóg. Poniżej 100 mężczyzna nie ma co próbować zajmować się zawodowo sportem. Są też wady, zbyt wysoki poziom żelaza może niszczyć naczynia krwionośne.

Ascofer sam biorę, to się bierze w JEDNEJ porcji i CO DWA DNI.

No i ogólnie, jak nie byłeś na jakiejś dziwnej diecie, to raczej powinieneś skupić się na szukaniu przyczyny, co zresztą robisz. Zwykłe zapalenie żołądka nie doprowadzi do tak niskiego poziomu. A co tam się działo to już lekarzy pytaj, ja jestem ten kolo od supli.
Odpowiedz
#10
(12-01-2023, 12:38 PM)tomakin napisał(a): Niska ferrytyna wiąże się z szeregiem problemów, są ludzie, którzy czują się z taką OK, ale np dopiero przy ferrytynie powyżej 60 zaczynają odrastać włosy kobietom, które mają problemy z ich wypadaniem. Dopiero jakoś powyżej 100, może nawet 150 znikają objawy zespołu niespokojnych nóg. Poniżej 100 mężczyzna nie ma co próbować zajmować się zawodowo sportem. Są też wady, zbyt wysoki poziom żelaza może niszczyć naczynia krwionośne.

Ascofer sam biorę, to się bierze w JEDNEJ porcji i CO DWA DNI.

No i ogólnie, jak nie byłeś na jakiejś dziwnej diecie, to raczej powinieneś skupić się na szukaniu przyczyny, co zresztą robisz. Zwykłe zapalenie żołądka nie doprowadzi do tak niskiego poziomu. A co tam się działo to już lekarzy pytaj, ja jestem ten kolo od supli.

To było 'przewlekłe' zapalenie żołądka, a domniemam, że już go nie mam, bo wit b12 mam wysoko.
A ferrytyna nie wzrosła.
Więc lekarz mówi, że to jest OK, w normie itp. (bierz pod uwage, że mieszkam w UK, a z medycyną tu jest ultra słabo, przynajmniej nie działają, żeby zepsuć xD)

Obecnie jestem w Polsce, ale gastrolog powiedziała to jest w normie, to zależy od korelacji z morfologia, inna też.
Endokrynolog w normie, TSH spadło mi z 1.3 do 2.1, ale FT3, FT4 nie drgneły nawet.
+ jesstem 6 lat starszy więc endo też mówi, że w normie.

Więc poważne pytanie, którego lekarza mam pytać? Smile (w pełni poważne pytanie Big Grin 

Może musiałbym Ascofer sobie trochę pobrać, ale nie chciałbym sobie zaszkodzić.
Testosteron mi spadł, ale stres niedosypianie, zaburzenia tego typu, wyszedłem wcześniej z tego, teraz jest troche problem, ale nawet testosteron był wyżej 580-610 etc. to ferrytyna była nisko.
Teraz jest z 350. Oczywiście endokrynolog to widział.
Powiedział, że może zacząć już go podbijać, ale nie chciał mi zabić naturalnej produkcji, więc zasugerował obniżenie prolaktyny, która jest w normie, ale trochę wysoko, ale wcześniej też taka była Smile i byłem zmotywowany itp.
Wiem, ze prolaktyna stopuje efekty testosteronu, ale miałem ostre problemy ze snem brałem trazodone do 150mg (za dużo!) obecnie biore 75mg i śpie, nie perfekcyjnie, ale jednak.
Więc rozumiem to tamto, ale nie ma korelacji z tą ferrytyną.

Czytałem twój artykuł być może podnosząc ferrytyne podniosłoby mi sie TSH, oczywiście są obawy, że przy wyższym TSH nie będe spał.
A żeby było jasne TSH było i ft3, ft4 etc. dokładnie takie same przed braniem trazodonu i bez, nawet trochę spadło.

Sorry za spam.
Ale gdzieś naprawdę wierzę, że ta ferrytyna trochę by nareperowała pewne rzeczy.
Odnośnie sportu itp.
Przy tej ferrytynie i dobrym odżywianiu, perfekcyjnym mindsecie, czyli wkładanie każdej myśli A co jeśli do nerwicy, doszedłem do prawie 50 pompek w serii. Strach się bać co by było z wyższa ferrytyną.
Ferrytyna teraz ta sama, a moje zdolności kognitywne są znacznie niższe zganiam na nerwice, testosteron itp.

Takżę jakbyś mógł dać jakiś advice czego mam szukać Big Grin Nawet mam rezonans kregosłupa perfekcyjnie, głowy zero jakiś guzów, zmian niedokrewiennych itp. Więc tylko martwię sie o te guzy i możliwośc karmienia ich żelazem.
OB dolna granica, CRP też.
Celiakia to nawet nie wspomne bardzo ujemny.
Neurolog widząc moje objawy otępiania itp.
Zalecił HIV, HCV, Kiłe i te wszystkie inne. - nic.
Toczeń na 31893122 sposóbów.
Kinaza kreatynowa NIC.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: