Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
No i jest po wapniu ten efekt ostrości wzroku. Zawsze myślałem, że to akomodacja soczewki się zmienia, ciśnienie na gałkę oczną na skutek zmiany napięcia mięśni, które ją trzymają, może zmiana składu płynu który w gałce ocznej się znajduje, co też wpływa na jej kształt.
Ale coś mi mówi, że ten gość z longecity ma rację i to efekt poprawy działania komórek mózgowych. Że teraz widzę tak, jak wszyscy inni ludzie, a bez tych supli widzę jak ktoś na ostrym kacu.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Przyszła babka, jeszcze kilka dni pobawię się tym, czym się bawię, tak na wszelki wypadek. Przyszła też spirulina, to sobie zacznę jeść już teraz.
Z tym wapniem to w ogóle jest tak, że największe nasilenie objawu miałem w czasie krytycznie niskiego poziomu D3, gdy wapń mi naprawdę mocno szalał. Miałem wtedy też wszystkie możliwe objawy tężyczki utajonej, czyli niedoboru wapnia na poziomie komórki nerwowej.
I tak myślę, że skoro po wapniu zaczynam "normalnie" widzieć, to coś tu może być mocno na rzeczy. Zawsze sądziłem, że to efekt zmian wywołanych czy to napięciem mięśni, czy składem jonów w płynie w gałce ocznej, co zmienia delikatnie jej kształt i może lekko cofnąć krótkowzroczność. Nie byłem pewien, czy to dobrze, czy źle, bo takie zmiany mogą być patologiczne, np mięśnie się zbyt mocno spinają, bo komórki nerwowe nie działają jak trzeba. Ale jeśli to efekt poprawy działania samego mózgu, jeśli po wapniu jest to, co ludzie mają po piracetamie, no to kurcze...
Tylko to jest skomplikowane dość, wapnia jako takiego zazwyczaj nigdy nie brakuje, każdy ma całe kilogramy odłożone w kościach, w razie czego organizm ma skąd brać. Mieliłem ten temat już sto razy. Przyczyną często jest niski poziom magnezu wewnątrz komórek, przez co wapń nie jest wykorzystywany jak trzeba. Tylko że jak się zażyje magnez, to automatycznie spada poziom wapnia we krwi. Komórki szaleją, żeby zaczęły normalnie działać, musi się ten magnez w nich odkładać przez długie, długie miesiące. A podnieść poziomu magnezu we krwi nie można, bo to od razu prowadzi do szybkiego spadku wapnia. Taki trochę zaklęty krąg. A gdzie jeszcze wszystkie czynniki, które umożliwiają w ogóle przejście magnezu do komórki?
No i swego czasu zwiększyłem sobie gęstość kości, co jest niejako dowodem na to, że nie tylko przyswajałem wapń, ale wręcz odkładałem nadmiar. Objaw nie znikł, obłączki nie wróciły.
Gdzieś tu jest coś na rzeczy, ale gdzie...
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A pieprzę to, nie chce mi się czekać.
Babka i kwas masłowy.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Kolejna zauważalna zmiana na plus, w pracy pamiętam, co mam wpisać w kolumnę. No kurcze niesamowite to jest, nagle pamiętam.
Kiedyś jak uczyłem się grać na gitarze, potem na pianinie, to mogłem tygodniami młócić jakiś kawałek, brałem instrument do ręki i pustka. Nic, nawet od którego chwytu zacząć. Stopniowo się poprawiało, w miarę testowania różnych supli, a może po prostu z czasem, no ale było lepiej. Nigdy jednak nie idealnie.
Wczoraj partycja mnie zapytała, czemu nie nauczyłem się nigdy poważnego języka programowania. No kurde, jak ja wlazłkotka nie byłem w stanie się nauczyć, coś, co innym zajmowało godzinę, ja robiłem tydzień. I co z tego, że mam fenomenalną zdolność szybkiego łączenia danych, błyskotliwą inteligencję, jak pamięć krótkotrwała jest jak u żula po 50 latach walenia dykty?
Jeśli piracetam to ureguluje, to może się jednak wezmę na jakiś javascript, zresztą w nowej pracy by się przydał, bo czasem muszę poprawiać kod po kimś.
Liczba postów: 728
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Mi gastrolog kiedyś zalecila Debutir (kwas masłowy) na rzekomy zespół jelita drażliwego, ale nie pomagał. Najbardziej pomagało za to masło orzechowe (ciekawe który składnik orzechów ziemnych).
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
11-08-2023, 05:16 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2023, 05:41 PM przez tomakin.)
na szybko, niewiele w necie jest o tym, jakoby masło orzechowe cokolwiek robiło, może zadziałał składnik placebo?
(a partycja to ta nasza z forum od witaminy A)
W ogóle pierwsze większe zadanie w nowej pracy, jak odpisywałem na wiadomość adrenalina tak mi skoczyła, że z nerwów nie mogłem w klawiaturę trafiać palcyma. Ja jednak jestem strzępkiem nerwów, pytanie tylko, czy ta nerwica ma przyczynę organiczną.
Ciekawe, czy w ogóle zasnę, ciekawe, na ile moja bezsenność w tych okresach, gdy nie mogłem spać, brała się z takich własnie sytuacji, gdy coś mnie przestraszyło.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...i chyba pojawia się to odczucie kontroli ruchu, które miałem w 2020 jak grałem na pianinie po piracetamie. Znamienne że zaraz po tym, jak wrzuciłem suple na poprawę stanu układu pokarmowego. I zaraz po tym, jak wrzuciłem duże dawki wapnia.
Teraz nie wiem, czy zwiększać poranną dawkę z 1200 na 2400, czy nie ryzykować powrotu bezsenności. Ostatnie kilka dni znowu trochę gorzej spałem, ale bez tragedii.
No i bardzo dawno już nie miałem objawów zespołu niespokojnych nóg, chyba żelazo zrobiło robotę.
A, zastanawiam się, czy skóra głowy też nie psuje się przez to, że z jelitami coś jest nie tak. Było naprawdę bardzo źle, teraz jest OK, prawie zero objawów. Tylko to pojawia się i znika, pojawia i znika, nie mogę uchwycić konkretnej przyczyny. To raczej nie zależy od wapnia, ale zwrócę na to uwagę w przyszłości, czy okresy poprawy nie pokrywają się z dostarczeniem tego w diecie czy w suplach.
No i olej z wiesiołka codziennie piję, to też może wpływać zarówno na działanie piracetamu, jak i na stan skóry głowy.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...i spirulina
Plan - trzymać się zestawu:
- piracetam plus cholina
- olej z wiesiołka + z czarnuszki
- spirulina (ona akurat skończy się w tydzień, na próbę wziąłem za kilka zł paczkę)
- wapń
- kwas masłowy + babka jajowata + probiotyk, glutaminy nie ruszałem póki co, a probiotyku miałem 3 tabletki na początku tej terapii, do tego przeterminowane
A z tyłu głowy magnez trzymać i B1, które też ostatnio brałem, odstawiłem bo znowu po nich gorzej spałem.
Liczba postów: 915
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2023
Reputacja:
13
Tak się zastanawiam, jak wygląda Twoja szafka z suplami. Pewnie jak zestaw młodego chemika.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Szafka na śmietniku, teraz suple zajmują 2 reklamówki, upchnięte w mniejszej szafeczce, 5 butelek z roztworami w biurku na kompa, do tego 3 wielkie, plastikowe pudła, stojące pod stojakiem na pianino i na jego piętrze.
Nie no, dużo tego jest. To powód, dla którego tak teraz patrzę na ceny, bo kurcze no, sporo kasy na to poszło. 100 zł na suplement nie brzmi jak jakoś bardzo dużo, ale 100 zł na setny suplement to już 10 000.
|