This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Wiem. Smile Pobawię się wieczorem.
Odpowiedz
Z wiadomych względów lepiej będzie, jak nie podpowiem, czego szukać Big Grin

Tak teraz kminię, innych czy rzeczy, które wywoływały bezsenność, nie brałem razem z magnezem. Jeśli tak, to po prostu po magnezie nie mogłem spać, a te inne rzeczy znalazły się przypadkiem w jednym zestawie. Tak na szybko, inozytol chyba nie, nawet napisałem, że chyba muszę magnez zwiększyć, bo spać nie mogę. Co tam jeszcze było... metylowany kwas foliowy, tryptofan.

Jak jeszcze kwas foliowy można zrozumieć, to za cholerę nie ogarniam tryptofanu czy inozytolu, obydwa są bardzo dobrymi środkami ułatwiającymi zasypianie. Niby da się to wyjaśnić serotoniną, one podnoszą jej poziom, a nadmiar wywoła stany lękowe, problemy ze snem i sporo innych objawów, całkiem sporo się zgadza.

Jakby udało się ustalić jakiś jeden wspólny mianownik, coś, co łączy wszystkie te rzeczy... mam przeczucie, że to byłaby odpowiedź na pytanie, czemu nie czuję się tak dobrze, jak bym chciał. Z jakiegoś powodu mój organizm całkowicie inaczej reaguje na pewne suplementy, a nie ma opcji, żeby ta różnica w działaniu mojego organizmu i "przeciętnego człowieka" sprowadzała się tylko do reakcji na magnez.
Odpowiedz
Właśnie sobie szukam na Yandexie z różną kombinacją angielskich nazw, ale póki co masa stockowych zdjęć na pierwszym planie. A im dalej, tym dziwniej. Big Grin Jak u ruskich nie będzie sukcesu, to zerknę na chińczyków.
Odpowiedz
Andrew Huberman też słyszałem jak mówił, że po tryptofanie ma problemy ze snem.
Odpowiedz
No i u niego to jest z tego co widzę ściśle powiązane z serotoniną, bo tak samo na inne podobne substancje reagował.

Kurcze, u mnie trypto akurat nie jest takim pewnikiem, po nim chyba jakiś czas lepiej spałem, a potem pojawiał się zespół niespokojnych nóg. Nie jestem nawet teraz pewien, czy faktycznie po nim była typowa bezsenność, czy może tylko zespół. No i na pewno po trypto miałem dużą poprawę samopoczucia, co parę razy już zauważyłem. Próbowałem kiedyś też zbijać poziom serotoniny, za pomocą tyrozyny, ale efektem były silne stany depresyjne.
Odpowiedz
https://www.reddit.com/r/PCOS/comments/m...urce=share

tu sporo osób miało podobne objawy po inozytolu, ale nikt nie ogarnął dlaczego. Przypuszczają, że to serotonina, ale to takie tam zgadywanie.

https://link.springer.com/article/10.1007/BF02245842

ale tutaj inozytol zapobiegał zespołowi serotoninowemu, zamiast go wywoływać.

https://www.reddit.com/r/PCOS/comments/l...ic_attack/

tu z kolei sugerują, że inozytol może wywołać hipoglikemię, zbyt niski poziom cukru i to powoduje wybudzenia w nocy oraz ataki lękowe.

Szukam po redditach, bo normalne źródła nic na ten temat nie mówią.
Odpowiedz
No dali mi do myślenia z tą hipoglikemią. Już kiedyś o tym myślałem, z moją ilością cukry w diecie dziwne by było, jakbym nie miał początków cukrzycy. Tylko to już naprawdę ciężko diagnozować, krzywą cukrową bym musiał robić, z pomiarem insuliny od razu, za cholerę mi się nie chce.

To na pewno nie jest odpowiedź na pytanie czemu znikają obłączki, bo robiłem kiedyś wstępne badania w tym kierunku jak już znikły, na pewno nie jest też przyczyną objawu Terry'ego, ale cukrzyca jest bardzo częstą chorobą, jestem mocno w grupie ryzyka (historia w rodzinie) i wypadałoby coś robić w kierunku zapobiegania. Najlepszy jest oczywiście błonnik, ale jak ktoś nie wymyśli tego w wygodnych tabletkach, to mam przekićkane. Mam trochę chromu jeszcze, ale długofalowo musiałbym wymyślić jak wprowadzić błonnik do diety tak, żeby mi się chciało. Dobrym pomysłem była inulina do słodzenia, ba, rewelacyjnym pomysłem, wszystko było OK, dopóki raz nią nie posłodziłem w takiej dawce, żeby było słodko. Myślałem, że mi gazy tyłek rozerwą.

Akurat takie wybudzanie się po godzinie, dwóch snu to bardzo typowy objaw zaburzeń gospodarki cukrem.
Odpowiedz
Wyszukiwarki są pełne zdjęć stockowych po wpisywaniu nazw różnych schorzeń i niedoborów. Pytanie się Bing Chata i mi mówi, że on nie wie i mam mu dać spokój. Nie jestem aż tak zaznajomiony z Redditem, może są tam jeszcze jakieś sztuczki. To, co znajduję, to pewnie sam już widziałeś. Zresztą często są to po prostu pytania ze zdjęciami, ale wyjaśnień już nie widzę.

https://www.reddit.com/r/medical/comment...at_may_be/
Odpowiedz
No, tam nikt mu nie odpowiedział prawidłowo, to wygląda jak paznokcie Lindsaya, charakterystyczne w zaawansowanych chorobach nerek.

No dobra, mała podpowiedź: zdjęcia paznokci przed i po jakiejś... terapii? chorobie? eksperymencie, gdzie szon instagramowy żre jakąś odżywkę na porost poroża jeleni, bo na tiktoku ktoś powiedział, że to wzmacnia paznokcie? po czymkolwiek, ja z takiego klucza najwięcej znalazłem. Nie chcę podpowiadać konkretnych fraz, bo zaczniesz szukać tak, jak ja, a chodzi o to, żebyś szukał "po swojemu". I wpisał coś oczywistego, na co ja byłem cały czas ślepy.

Pamiętam sto lat temu, jak internet był głównie w kafejkach, taki ziom przyszedł tam z kumplami, jego znałem, jego kumpli nie, robiłem tam swoje rzeczy (pewnie szukałem cycków Kate Bush albo coś takiego), nagle słyszę śmiechy, kumple tego zioma na nogach nie mogą się utrzymać.

Wpisał w google "seks ze zwierzentami", oczywiście wytknęli mu, na co on "no ale może ktoś wrzucił do netu z takim błędem". "Tak, drugi taki tam siedział".

W tym jest bardzo dużo sensu, ludzie nie mający pojęcia o medycynie wrzucą do netu fotki z opisem, który będzie zapewne zawierał pewne słowa kluczowe albo frazy. Żeby to znaleźć, najlepiej zapytać kogoś, kto nie ma pojęcia o medycynie, jak by takie coś opisał. I wpisać to w google. Kurcze, dopiero ziom siedzący w seo uświadomił mi, że ludzie wpisują domowe sposoby, a nie medycyna naturalna.

---

Przeglądam błonniki na allegro, najwięcej takich na wagę jest z jakiejś babki. to ludzie kupują. Musiałbym sprawdzić, jak to się rozpuszcza. Guma guar ma całkiem przyjemne efekty

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1442657/

ale głównie w cholesterolu, nie było wyraźnego wpływu na hemoglobinę glikowaną, za to był jakiś na glukozę na czczo, może dlatego, że użyto dawki 4x5 gramów, podczas gdy w badaniu, gdzie błonnik naprawdę pomagał, użyto dawki 50 gramów. No i guma guar nie jest tak do końca błonnikiem. Szkoda, bo to akurat jest śmiesznie tanie i bardzo fajnie rozpuszcza się w wodzie.

Ten jabłkowy nawet da się pić, tylko on ma zaledwie ~25% błonnika, żeby mieć te 50 gramów trzeba 200 dziennie pić, a to już nie jest miłe. Babka ma widzę 60%, to już przyjemna wartość. Najlepiej jest z inuliną, dobre wyniki badań nad cukrzycą, prawie 90% błonnika i jest smaczna, tylko te gazy... badaniu wyżej napisali, że zaczęli od niskich dawek i zwiększali, co przynajmniej w przypadku gumy guar chroniło przed gazami.

https://gut.bmj.com/content/71/5/919

oooo... inulina powodowała bardzo silne gazy, ale po dodaniu błonnika z babki gazów nie było. No to byłoby coś, jakby dało się kawę (czy tam kakao) posłodzić inuliną i zagryźć łyżeczką babki. Ta inulina jest niewiele droższa od cukru, którego zresztą nie używam, słodzę ksylitolem.
Odpowiedz
Wiem o co chodzi i też tak próbuję szukać po różnych dziwnych nazwach. Tylko też Twoje zainteresowania są na tyle niszowe, że trudno to wypatrzeć na zdjęciach.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości