This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Chyba mają symulować dotyk i przytulanie, albo coś w ten deseń. Cholera wie, ale widzę, że ludzie to sobie chwalą.
Odpowiedz
O właśnie, trzeba skórę głowy obserwować. Może faktycznie te dziwne zmiany zapalne to wynik niskiego poziomu miedzi, jak podają niektóre źródła. Nasiliło się po tym, jak wziąłem duże dawki rzeczy mocno obniżających miedź.

No i jest ten film laski z youtube, której po miedzi odrosły obłączki. Wciąż uważam, że ona zapewne zaczęła tarczycę leczyć, tylko nie powiedziała tego swoim fankom, no ale zawsze jest szansa że to faktycznie miedź. I że faktycznie brak wapnia zablokował u mnie jej przyswajanie.
Odpowiedz
Na reddicie gość przeszedł na jakąś dziwną dietę, samo mięso, ale jak dołączył do niej większe ilości surowego mleka, zauważył, że rosną mu obłączki.

https://www.reddit.com/r/B12_Deficiency/...e_managed/

tu ciekawy wątek, ludziom po B12 znikały obłączki, z powodu wywołanego tym niedoboru kwasu foliowego. Włączenie dużych dawek kwasu foliowego, szczególnie w metylowanej formie, spowodowało powrót obłączków.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21896879/

znowu ten stres oksydacyjny, kwas foliowy bardzo mocno obniżył poziom MDA... wszędzie się to przewija, dosłownie wszędzie gdzie pojawia się temat obłączków.
Odpowiedz
Hmm, największa różnica w zawartości składników odżywczych między mięsem a mlekiem to wapń. Gość mógł spokojnie przejść z zaspokajania nawet 20% zapotrzebowania do zaspokajania 150% zapotrzebowania. I znowu pytanie, jeśli jego przypadek faktycznie przebiegał tak, jak to opisał, czyli mleko spowodowało wzrost obłączków, jeśli faktycznie to mleko było czynnikiem i jeśli faktycznie chodzi o wapń - to jaki tu mechanizm zadziałał? Pompa wapniowa w komórkach nerwowych bądź mięśniowych? Zbicie stresu oksydacyjnego? Suplementacja wapniem w stanie niedoboru ma taki efekt. Jakiś jeszcze mechanizm, którego nie ogarniam?
Odpowiedz
Po raz kolejny - może ktoś ogarnie? Ludzie mają określony schemat zachowań, zawsze wyszukują w ten sam sposób. Ktoś inny może wpaść na coś oczywistego, co ja ciągle pomijałem.

Jak wyśledzić w internecie zdjęcia dłoni osoby, która miała najpierw wysoki poziom stresu oksydacyjnego, a potem niski? Albo odwrotnie? Nie wiem, ktoś zaczął brać witaminę C na kurzajki, albo na zmarszczki dłoni, przypadkiem uchwyciłoby się wtedy też paznokieć. Nie macie jakiegoś pomysłu? Chociaż bardziej witamina E tu pasuje, nadmiar C obniża poziom miedzi, w efekcie stres oksydacyjny może po pewnym czasie wręcz urosnąć.

Widzę trzy główne możliwości, wyjaśniające tajemnicę obłączków.

1. stres oksydacyjny, tak po prostu

To mogłyby potwierdzać przypadki, gdy obłączki odrastały przy zespole żółtych paznokci, po podaniu witaminy E, a także fakt, że praktycznie każda choroba, gdzie zanikają, wiąże się z bardzo wysokim poziomem tego stresu

2. lokalna aktywność nerwów układu przywspółczulnego vs współczulnego

Mamy przypadki specyficznej choroby, gdy nerwy jednego z układów tylko jednej ręki ulegają porażeniu i przestają działać / stają się zbyt mocno aktywne, podobno czasem zanikają wtedy obłączki tylko na tej ręce, cholernie trudny temat bo u tego samego pacjenta jeden aspekt współczulnego układu nerwowego może być zbyt mocno aktywny, a inny aspekt zbyt słabo

3. lokalna aktywność hormonów związanych z nadnerczami bądź innych hormonów

Tu z kolei mamy przypadki, gdy maść z analogiem kortyzolu powodowała bardzo duży wzrost obłączków, zdaje się, że kiedyś było zdjęcie dłoni pacjentki po operacji jakiegoś guza nadnerczy i wielkość obłączków się zmieniła

4. lokalne stany zapalne bądź zbliżony proces

(za cholerę nie wiem, jak to ugryźć)

Trzecia opcja wydaje się najmniej prawdopodobna (brak szczególnie dużej zmiany obłączków w ciężkich chorobach nadaktywności / niewydolności nadnerczy), nie ma też chyba specjalnie dużej różnicy w poziomie tych hormonów w chorobach, gdzie zanikają obłączki vs u ludzi zdrowych

Pozostaje nam

ad 1 - wydaje się banalnie proste, dużo antyoksydantów i koniecznie połączenie ich z rzeczami, które wspomagają regenerację poziomu glutationu, a także eliminacja źródła wolnych rodników, to sprawdzę na sobie, jak już ogarnę miedź, ale z powodu tej prostoty łatwo dałoby się znaleźć przykłady w internecie

ad 2 - bardzo ciężka sprawa, ale tu z pomocą mogłoby przyjść specyficzne zioło, już nie pamiętam, jak się nazywa, ale ludzie którzy je brali mieli wręcz powikłania z powodu bardzo silnej aktywacji przywspółczulnego. (uff, znalazłem, hupercyna A, wiedziałem, że gdzieś w temacie o tym pisałem)

Co do punktu 4, nawet nie wiem, jak to ugryźć i czy to ma jakiś sens
Odpowiedz
Może tak: do każdej przeglądarki jest wtyczka Search by Image, która jednym klikiem umożliwia wyszukiwanie obrazków w siedmiu różnych serwisach. Weź sobie te zdjęcia z objawami, które umiesz znaleźć i patrz na podobne obrazy, które wyszuka. W ten sposób może trafisz na stronę, gdzie będzie opisane to, na czym Ci zależy.
Można to robić ręcznie w Google, ale lepiej wtyczką, bo takich szukajek jest dużo.
Odpowiedz
Szukałem już w ten sposób zdjęcia paznokci przed i po, ale masz wyniki dosłownie zasypane przez tipsiary.
Odpowiedz
A sobie kwas foliowy kupiłem, bo to też ponoć ma sporo wspólnego ze stanami zapalnymi skóry głowy. I z bezsennością.

W ogóle tyle rzeczy podejrzewałem o bezsenność, ale teraz myślę, że jadłem je razem z magnezem. Jedna to inozytol, druga to właśnie kwas foliowy.
Odpowiedz
Poza Google i Bing sprawdzaj jeszcze wyszukiwarki Yandex, Baidu i Tineye. Można tam znaleźć obrazki, których nie ma nigdzie indziej.

Dawno temu na bezsenność pomagało mi spanie co drugi dzień. Po prostu cały czas coś robiłem przez całą noc. Potem zmęczenie było już duże i zawsze spałem.
Odpowiedz
No mi bardziej chodziło o to, żeby ktoś za mnie poszukał Big Grin Bo może wpadnie na algorytm, na który ja nigdy bym nie wpadł.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: subzero, 5 gości